Reklama

Msza św. w intencji beatyfikacji Matki Teresy Janiny Kierocińskiej

2018-04-13 14:15

Zofia Białas

Zofia Białas

Kolejny dwunasty dzień miesiąca, 12 kwietnia, w parafii św. Barbary w Wieluniu kolejna Eucharystia w intencji beatyfikacji Matki Teresy Janiny Kierocińskiej, w intencji Stowarzyszenia „Razem możemy więcej” im. Matki Teresy Kierocińskiej oraz członków ich rodzin.

Jak zwykle w tym dniu, modlitewnie połączeni byliśmy z Domem Macierzystym Sióstr Karmelitanek w Sosnowcu, by wspólnie prosić o rychłe wyniesienie na ołtarze naszej rodaczki. W Eucharystii sprawowanej przez ks. Andrzeja Kornackiego uczestniczyły siostry Lucjusza i Flawia z Legnicy, one też przewodniczyły modlitwom w czasie Godziny Świętej, odprawionej przy wystawionym Najświętszym Sakramencie, tuż po Eucharystii.

Reklama

Zofia Białas

Obok modlitwy o beatyfikację i prośby o wstawiennictwo Czcigodnej Sługi Matki Teresy Janiny Kierocińskiej wierni odmówili część chwalebną Różańca, Koronkę do Miłosierdzia Bożego, wysłuchali słów o trwającym Tygodniu Miłosierdzia i Matce Teresie, która całe swoje życie podporządkowała czynieniu dobra i czynów miłosierdzia. - Czcigodna Sługa Boża Matka Teresa Kierocińska od najmłodszych lat - przypomniał ks. Andrzej Kornacki - przyjmowała z dziecięcą ufnością to, co Bóg stawiał na jej drodze, wszystko, co ją spotykało przyjmowała, jako wyraz Jego miłosierdzia, wierzyła, że Bóg wszystkim się posługuje dla jej większego duchowego dobra. Była przekonana, że ideał to ludzka współpraca z Bożym działaniem. W centrum swoich działań zawsze stawiała miłość, co przekładało się na miłość bliźniego, bo jak pisała „Miarą autentyczności miłości Boga jest właśnie miłość bliźniego” i dalej, w liście do sióstr z Wolbromia z 1929 r.: „Umieć znosić z miłości ku P. Jezusowi bliźnich naszych, nie okazywać najmniejszej niechęci, niezadowolenia, być zawsze dobrą, grzeczną, uprzejmą, życzliwą, prostą, szczerą, otwartą to świętość, którą my musimy zdobyć, niech nas kosztuje ile chce”. Niech te wskazówki Matki Teresy będą drogowskazem dla wszystkich tych, którzy zdążają do świętości …

Godzinę świętą zakończyło błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.

Tagi:
zakonnica

Relikwie bł. Angeli Truszkowskiej dla oleszyckiej świątyni

2018-11-28 11:04

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 48/2018, str. IV

Parafialny kościół pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Oleszycach wzbogacił się o relikwie bł. Marii Angeli Truszkowskiej. Wraz z liczną grupą sióstr felicjanek z przemyskiej prowincji przekazała je siostra prowincjalna Maria Amadeus Pacławska

Adam Łazar
Przy obrazie bł. Angeli

Po nabożeństwie ku czci tej błogosławionej i nowennie do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Eucharystii przewodniczył 14 listopada dziekan i proboszcz ks. kan. Józef Dudek. W homilii ukazał sylwetkę bł. Marii Angeli Truszkowskiej. Urodziła się 16 maja 1825 r. w Kaliszu. Rodzina Truszkowskich w 1834 r. przeniosła się do Warszawy. Zofia, bo takie imię otrzymała na chrzcie, ze względu na stan zdrowia zmuszona została do przerwania nauki i wyjazdu na leczenie do Szwajcarii. W otoczeniu pięknej przyrody wsłuchiwała się w głos Boży. Rozmiłowała się w modlitwie. W 1854 r. zaczęła organizować stowarzyszenie pomocy ubogim. Zorganizowała też schronisko dla bezdomnych sierot i staruszek. 3 czerwca 1855 r. Zofia przyjęła habit tercjarski z rąk duchowego kierownika kapucyna Honorata Koźmińskiego. Otrzymała wówczas imię zakonne Angela. 21 listopada 1855 r. oddała się pod opiekę Matki Bożej Częstochowskiej, stąd imię Maria. Tę datę uważa się za powstanie Zgromadzenia Sióstr Świętego Feliksa z Kantalicjo, zwanych felicjankami. Podczas powstania styczniowego domy sióstr felicjanek zamieniono w prowizoryczne szpitale, a rząd carski dokonał w królestwie kasacji zgromadzenia. S. Angela w 1866 r. przedostała się do Krakowa i tam prowadziła działalność charytatywną. Zmarła 10 października 1899 r.

Papieski głos

W homilii ks. Józef Dudek poinformował, że matka Maria Angela Truszkowska była w Oleszycach, a jej beatyfikacja odbyła się wraz z wyniesieniem do chwały ołtarzy s. Faustyny Kowalskiej w Rzymie 18 kwietnia 1993 r. Wówczas papież Jan Paweł II powiedział: „Pozdrawiam cię, matko Mario Angelo Truszkowska, matko wielkiej rodziny felicjańskiej. Byłaś świadkiem trudnych dziejów naszego narodu i Kościoła, który w tym narodzie sprawował swe posłannictwo. Imię twoje i powołanie związane jest z postacią bł. Honorata Koźmińskiego, wielkiego apostoła ukrytych zgromadzeń, które odradzały życie udręczonego społeczeństwa i przywracały nadzieję zmartwychwstania. W dniu dzisiejszym pielgrzymuję do twych relikwii w moim umiłowanym Krakowie, gdzie rozwinęła się rodzina felicjańska i skąd poszła za ocean, by służyć nowym pokoleniom emigrantów i Amerykanów. Chrystus prowadził matkę Angelę drogą niezwykłą, dając jej szczególny udział w tajemnicy swego krzyża. Rzeźbił jej duszę cierpieniem, które przyjmowała z wiarą i heroicznym poddaniem się Jego woli, w ukryciu i samotności, w długotrwałej i uciążliwej chorobie, w ciemnej nocy duszy. Największym jej pragnieniem było stać się «żertwą miłości». A miłość rozumiała zawsze jako bezinteresowny dar z siebie”.

Otwarta na potrzeby

Pod koniec Mszy św. głos zabrała s. Maria Amadeus Pacławska. – Niech Bóg będzie uwielbiony w swoich świętych i błogosławionych. W tym roku obchodzimy 25. rocznicę beatyfikacji bł. Angeli Truszkowskiej, naszej założycielki i trwamy w dziękczynieniu za ten szczególny dar. Dziś radujemy się, że relikwie bł. Marii Angeli Truszkowskiej zostały wprowadzone do kościoła parafialnego pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Oleszycach. W tej parafii od 1965 r. pracują siostry fenicjanki, służąc Kościołowi, żyjąc charyzmatem założycielki, świadcząc innym miłość i miłosierdzie w duchu bł. Marii Angeli. Słowa wdzięczności kieruję do czcigodnego Księdza Dziekana, któremu serdecznie dziękujemy za inicjatywę i starania o wprowadzenie do publicznego kultu relikwii bł. Marii Angeli Truszkowskiej w kościele parafialnym – przypomniała. – Bł. Angela była otwarta na potrzeby Ojczyzny w trudnym dla niej czasie. Odznaczała się wielką miłością do Polski, odważnie podejmowała działania w służbie potrzebującym. Była gorącą czcicielką Bożego Miłosierdzia, odznaczała się żywą wiarą, bezgraniczną miłością Boga i drugiego człowieka. Wszyscy jesteśmy wezwani do świadczenia innym miłosierdzia. Ufam i życzę, by chorzy przez wstawiennictwo bł. Marii Angeli byli pocieszeni i doznali wsparcia i pomocy od Boga. Ufamy, że bł. Angela, która za swego życia była zatroskana o rodziny i ich potrzeby, będzie również we współczesnym czasie wspierać je swoim wstawiennictwem. Życzę, by felicjanki za przykładem swojej założycielki oddawały cześć Eucharystii. Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu obejmujemy modlitwą wszystkich, którzy wzywają wstawiennictwa bł. Marii Angeli. W czasie Mszy św. 10. dnia każdego miesiąca wspominamy bł. Marię Angelę. Z radością przyjęliśmy informację, że w tej parafii 10 października tego roku wprowadzono nabożeństwo ku czci bł. Marii Angeli. Dziękujemy za modlitwę w intencji naszego zgromadzenia i w intencji powołań – mówiła s. Maria Amadeus Pacławska.

Relikwie umieszczono w przeszklonej gablocie w świątyni przy relikwiach św. Siostry Faustyny Kowalskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chwaliła się aborcją, wystąpi na Gali 'Szlachetnej Paczki"

2018-12-14 13:27

Już w najbliższą niedzielę odbędzie się XVIII edycja Gali „Szlachetnej Paczki”. Organizatorzy zaprosili na nią Natalię Przybysz – piosenkarkę, która publicznie chwaliła się zamordowaniem własnego dziecka, gdyż – jak mówiła – nie chciało jej się zmieniać pieluch i miała za małe mieszkanie.

pl.wikipedia.org

Przybysz nie tylko nie wyraziła żalu z powodu zamordowania dziecka, ale zasłynęła również udzieleniem swojego poparcia dla politycznych celów skrajnie proaborcyjnego lobby, którego celem jest upowszechnienie zabijania nienarodzonych dzieci w Polsce.

Dlatego wzywamy „Szlachetną Paczkę” do natychmiastowego wycofania się ze współpracy z Natalią Przybysz i skierowanie przeprosin do tysięcy sympatyków i wolontariuszy, oburzonych z powodu porzucenia podstawowych

wartości, jakie od początku przyświecały tej inicjatywie.

Petycję do "Szlachetnej Paczki" można podpisać pod tym linkiem:

Zobacz

Treść petycji:

Szanowni Państwo,

wyrażam oburzenie i stanowczy sprzeciw wobec podjęcia przez „Szlachetną

Paczkę” współpracy z Natalią Przybysz.

Poprzez swoją decyzję wyraziliście poparcie dla osoby, która publicznie

chwaliła się zamordowaniem własnego dziecka z powodu niechęci do zmiany

pieluch i posiadania zbyt małego mieszkania.

Tym samym udzielacie również wsparcia dla politycznych celów radykalnego

lobby aborcyjnego, które reprezentuje Przybysz – gdyż nie tylko nie

wyraziła ona skruchy z powodu tego co zrobiła, ale też publicznie

angażowała się w projekty mające na celu legalizację aborcji w Polsce.

z wyrazami szacunku

Fundacja Pro - Prawo do Życia

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Włochy: nauczycielka wyrzuciła Jezusa z pieśni na Boże Narodzenie

2018-12-17 17:17

vaticannews.va / Viterbo (KAI)

W okresie przygotowań do świąt Bożego Narodzenia niektórzy wpadają na dziwne pomysły. Nauczycielka jednej ze szkół podstawowych w Tuscanii, w okolicach Viterbo w środkowych Włoszech, postanowiła wyrzucić z tradycyjnej pieśni imię Jezus, zastępując je słowem: „na dole” lub „na dół”. Możliwe, że użycie tego zwrotu miało na celu oddanie potocznym językiem tajemnicy Wcielenia, której istotą jest przecież zejście Boga z nieba na ziemię, czyli w pewnym sensie z wysokości, właśnie „na dół”.

Graziako

Wikariusz generalny diecezji Viterbo ks. Luigi Fabbri nie kryje zdziwienia całą sytuacją, podkreślając, że wspólnota chrześcijańska podziela zdumienie wielu rodzin, świeckich instytucji oraz innych osób. Próbują oni zrozumieć logikę takiego wyboru dydaktycznego, który jest całkowicie sprzeczny z samą rolą szkoły. Powinna ona przecież oferować edukację otwartą i integrującą, a nie wykluczającą to wszystko, co stanowi o tożsamości i o najgłębszych korzeniach.

Ks. Fabbri przywołał jedną z ostatnich wypowiedzi Papieża Franciszka, który przypomniał, że integracja jest owszem powinnością, ale w stopniu, w jakim nie stanowi zagrożenia dla własnej tożsamości. Próba podjęta przez nauczycielkę stanowi formę ataku na to wszystko, co chce się niby szanować. W konsekwencji czyni to wychowanków niezdolnymi do rozeznania i przyjęcia z otwartością bogactwa ich historii, kultury oraz tradycji – stwierdził wikariusz generalny diecezji Viterbo. Szacunek dla naszej tożsamości jest ważniejszy niż dobre samopoczucie takiej czy innej osoby.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem