Reklama

„Lista Bergoglio” książka o ludziach uratowanych przez obecnego papieża

Lista Bergoglio

Zarówno przed konklawe w 2005 r., jak i przed tegorocznym niektóre kręgi argentyńskie rozprowadzały wśród kardynałów dossier przeciwko arcybiskupowi Buenos Aires. Media bardzo je nagłośniły, gdy kard. Bergoglio został wybrany na Biskupa Rzymu. Chodziło o stare zarzuty - wysuwane głównie przez kontrowersyjnego dziennikarza Horacio Verbitsky’ego - dotyczące współpracy ówczesnego prowincjała Jezuitów z juntą wojskową, która rządziła Argentyną w latach 1976-83. Według pomówień, ks. Bergoglio nic nie zrobił, aby chronić dwóch aresztowanych i więzionych współbraci, księży Orlanda Yorio i Franza Jalicsa. Od czasu do czasu media wracały do tego tematu, chociaż argentyński wymiar sprawiedliwości nigdy nie wysuwał żadnych oskarżeń przeciw kard. Bergoglio, a słynny obrońca praw człowieka Adolfo Maria Pérez Esquivel, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, zaprzeczył pomówieniom, stwierdzając, że papież Franciszek nie miał powiązań z dyktaturą.
Sprawą działalności ks. Bergoglio w latach dyktatury zajął się dziennikarz włoskiego dziennika „Avvenire” Nello Scavo, który pojechał do Argentyny i przeprowadził tam prawdziwe śledztwo. Rezultatem jego pracy jest książka, która ukazała się we Włoszech w pierwszych dniach października, a która nosi znaczący tytuł: „Lista Bergoglio. Uratowani przez Franciszka podczas dyktatury. Historia nigdy jeszcze nieopowiedziana”. Tytuł ten nawiązuje do słynnej „Listy Schindlera”, ponieważ autor zebrał swoją listę świadectw osób, które dzięki pomocy ówczesnego prowincjała Jezuitów uniknęły aresztowania, tortur, a nawet śmierci. Scavo ocenia, że ks. Bergoglio uratował przed prześladowaniami ponad sto osób.
Książkę „Lista Bergoglio” zaprezentowano w Rzymie w siedzibie jezuickiego czasopisma „La Civiltà Cattolica”. Przy tej okazji przeprowadziłem wywiad z jej autorem.
(W. R.)

Niedziela Ogólnopolska 44/2013, str. 4-5

Włodzimierz Rędzioch

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH: - Jak zrodził się pomysł napisania książki o ludziach uratowanych przez Jorge Mario Bergoglio w latach dyktatury wojskowej?

NELLO SCAVO: - W nocy, tuż po wyborze Franciszka, gdy skończyłem pisać mój pierwszy artykuł o nowym papieżu, zacząłem przeglądać stare notatki, książki i strony internetowe. Od czasu do czasu pojawiały się tam głosy mówiące o milczącej zgodzie ks. Bergoglio na działania junty argentyńskiej, która była winna wielkich zbrodni (30 tys. „desaparecidos”, 15 tys. straconych, dziesiątki noworodków odebranych matkom, które zabito po porodzie, co najmniej dwa miliony Argentyńczyków na wygnaniu). Musiałem się tym zająć i przyznam, że w pierwszej chwili ogarnęły mnie wątpliwości, czy kardynałowie dokonali właściwego wyboru. Ale już następnego ranka byłem przekonany, że oskarżenia przeciwko Bergoglio opierały się na niepewnych dowodach. Przekonałem dyrektora dziennika „Avvenire” - Marco Tarquinio, aby pogłębić ten temat, oczywiście ryzykując odkrycie czegoś, co by mogło skompromitować nowego papieża. Ale nasze śledztwo - wraz z pojawieniem się pierwszych głosów o „uratowanych” w czasie dyktatury - ukazywało nieznane oblicze Bergoglio. Nie pozostawało mi nic innego, jak tylko pojechać do Ameryki Łacińskiej i na miejscu zbadać te fakty z przeszłości. Tak powstała „Lista Bergoglio”.

Reklama

- Jaka była postawa ks. Bergoglio, ówczesnego prowincjała Jezuitów, względem dyktatury?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Nie jestem ani historykiem, ani filozofem, ani teologiem, ale jako „kronikarz” mam świadomość, że nie można zrozumieć pewnych wydarzeń, abstrahując od realiów przeszłości. W Argentynie jest to o tyle trudne, że niektóre rany przeszłości są jeszcze otwarte. Moje badania ukazały, że ks. Bergoglio wybrał „ciasną bramę” działania w cieniu, co pozwoliło mu uratować życie ludzi będących w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Miał bardzo negatywną opinię o dyktaturze, lecz gdyby ją ujawnił publicznie, prawdopodobnie skończyłby tak jak wielu księży (np. bp Enrique Angelelli, zamordowany w 1976 r.), przede wszystkim jednak nie mógłby nikogo chronić.

- Jaka była „metoda Bergoglio” na ratowanie ludzi - związkowców, studentów, inteligencji, księży - którzy byli prześladowani przez wojskowych?

- Nie możemy mówić o jakiejś konkretnej metodzie. Każdy przypadek był inny i wiele zależało od okoliczności i wymagań chwili. Najczęściej ówczesny przełożony Jezuitów ukrywał prześladowanych w Colegio Maximo w mieście San Miguel, ok. 30 km od Buenos Aires. Przedstawiał ich współbraciom jako młodych ludzi, którzy przybywali do Kolegium na rekolekcje. A w czasie tych „rekolekcji” Bergoglio przygotowywał plany, aby nie wpadli w ręce wojskowych lub by mogli uciec za granicę. Oczywiście, to wszystko było związane z podejmowaniem wielkiego ryzyka osobistego.

Reklama

- Ile osób mógł uratować ks. Bergoglio?

- Trudno podać precyzyjną liczbę. Według mojej ostrożnej oceny - ok. 100 osób, chociaż niektórzy świadkowie sugerują liczbę o wiele wyższą, bo do osób uratowanych osobiście trzeba by dodać również tych, którzy zostali uratowani pośrednio - ratując kogoś przed aresztowaniem, ratowało się bowiem również osoby, których nazwiska mogły być wyjawione w czasie przesłuchań i tortur. W ten sposób uniknięto setek innych ofiar, nowych „desaparecidos”.

- Jakie historie ludzi uratowanych przez obecnego Papieża najbardziej utkwiły Ci w pamięci?

- Każda z tych historii ma w sobie coś niezwykłego i niespodziewanego. Weźmy dla przykładu historię Alfreda Somozy, dziennikarza, który dziś mieszka we Włoszech - chociaż nie był wierzący ani nawet ochrzczony, chroniono go w Buenos Aires, a później zorganizowano mu ucieczkę do Brazylii, gdzie załadowano go potajemnie na statek handlowy płynący do Włoch. Albo przypadek ks. Enrique Martineza, który był ukrywany przez Bergoglio razem z dwoma innymi seminarzystami - ich biskup został zamordowany, a seminarzyści również ryzykowali życie. Przeżyli i dzisiaj wszyscy trzej są księżmi.

- Zarzuty przeciwko Bergoglio dotyczyły również przypadku dwóch współbraci, Jalicsa i Yorio, którzy zostali porwani, poddani torturom i uwolnieni dopiero po 6 miesiącach. Czy badałeś również tę sprawę?

Reklama

- Tak. I jak to opisuję w książce, ks. Bergoglio, ówczesny przełożony Jezuitów, uczynił wszystko, aby zostali uwolnieni. Opublikowałem po raz pierwszy tajny dokument „Amnesty International”, z którego wynika, że ta organizacja nie ma żadnych materiałów oskarżających Jorge Mario Bergoglio. Sam Jalics (Yorio zmarł kilka lat temu) przyznał, że w rezultacie badań, które przeprowadził, nabrał pewności, że to właśnie ks. Bergoglio udało się doprowadzić do ich uwolnienia, w czasach gdy było prawie niemożliwością wyjście z ośrodków tortur.

- Udało Ci się dotrzeć do niepublikowanych dokumentów, takich jak tekst przesłuchania kard. Bergoglio przez sędziów badających zbrodnie dyktatury. Co wynika z tego dokumentu?

- W tym przesłuchaniu znajdują się wskazówki, które prowadzą do „listy Bergoglio”, tzn. do ludzi uratowanych przez niego. Sam Kardynał wyjaśnia sędziom, w jaki sposób postępował - uciekając się również do najróżniejszych forteli - aby otrzymać informacje o uwięzionych i działać w zależności od okoliczności. W czasie składania swojego świadectwa kard. Bergoglio nie uchylał się przed pytaniami, okazując w ten sposób, że nie ma nic do ukrycia.

- Dziękuję Ci za to dziennikarskie śledztwo, które odkrywa przed nami nieznane aspekty życia ks. Bergoglio, a co za tym idzie - pozwala lepiej zrozumieć papieża Franciszka.

2013-10-28 14:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Droga Krzyżowa w Koloseum o pokoju i władzy wywołującej wojny

2026-04-03 22:41

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

koloseum

Vatican Media

W Wielki Piątek wieczorem Leon XIV przewodniczył nabożeństwu Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum. Podczas gdy wierni modlili się rozważaniami, przygotowanymi przez byłego kustosza Ziemi Świętej, o. Francesca Pattona OFM, Ojciec Święty osobiście niósł krzyż pomiędzy kolejnymi stacjami. Powrócił tym samym do zwyczaju św. Jana Pawła II, który był dotąd jedynym papieżem, który sam nosił w procesji krucyfiks podczas wielkopiątkowego nabożeństwa.

O wymowie tego gestu, Ojciec Święty mówił podczas niedawnej rozmowy z dziennikarzami, którzy czekali na niego w Castel Gandolfo. Papież podkreślił wówczas, że będzie to ważny znak, przypominający, że Chrystus cierpi także dziś: „I także ja noszę wszystkie te cierpienia w moich modlitwach”. Leon XIV powraca tym samym do zwyczaju, który wprowadził i jako jedyny praktykował św. Jan Paweł II. Od 1980 r. do 1994 r. Papież Polak również osobiście dźwigał krzyż podczas wielkopiątkowego nabożeństwa w rzymskim Koloseum - informuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w Warszawie

2026-04-04 11:18

PAP

Spalony krzyż

Spalony krzyż

Prawdopodobną przyczyną pożaru krzyża w warszawskiej parafii Św. Maksymiliana Kolbego było zaprószenie ognia od zniczy - poinformował PAP asp. Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji. Podkreślił, że na ten moment policja wyklucza udział osób trzecich.

Podziel się cytatem - powiedział Sobótka PAP.
CZYTAJ DALEJ

Silny wiatr, przymrozki, roztopy. Kapryśna pogoda na Święta Wielkanocne

2026-04-04 13:20

[ TEMATY ]

silny wiatr

przyprozki

roztopy

Adobe Stock

Ostrzeżenia pierwszego stopnia dla 10 województw

Ostrzeżenia pierwszego stopnia dla 10 województw

IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia dla 10 województw przed silnym wiatrem, przymrozkami oraz roztopami. Ostrzeżenia będą obowiązywały kolejno na północy, północnym wschodzie i południu kraju i potrwają najpóźniej do poniedziałkowego wieczoru.

Instytut wydał nowe ostrzeżenia I stopnia przed silnym wiatrem dla północnej części kraju. W części woj. pomorskiego oraz zachodniopomorskiego, czyli na obszarach nadmorskich prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości do 45 km/h, a w porywach do 75 km/h, z zachodu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję