Reklama

Dotknąć Polski

Niedziela częstochowska 3/2003

Pamiątkowe zdjęcie z ostatniej pielgrzymki do Polski

Pamiątkowe zdjęcie z ostatniej pielgrzymki do Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od kilkunastu lat parafia pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Częstochowie gości naszych rodaków z Ukrainy, z Żytomierszczyzny, którzy przyjeżdżają ze swoim duszpasterzem ks. Jerzym Skwierczyńskim. Rokrocznie też rodziny parafii, u których mieszkają nasi rodacy, i proboszcz ks. prał. Eugeniusz Wieczorek otrzymują w okresie przedświątecznym pełne ciepła podziękowania i życzenia bożonarodzeniowe od ks. Skwierczyńskiego. "W ten wyjątkowy wieczór pragniemy dołączyć się do Was - pisze ks. Skwierczyński - i połamać się z Wami białym chlebem - opłatkiem. (...) Do życzeń dołączamy słowa serdecznego podziękowania za każde dobro, jakie od Was doświadczyliśmy przez te 11 lat i doświadczamy". Duszpasterz pisze w liście, jak ogromne znaczenie mają dla rodaków z Ukrainy choćby krótkie wizyty w Polsce. "Celem przyjazdu do Polski jest zobaczyć piękny kraj praojców, odwiedzić miejsca święte i drogie sercu, które znają z opowiadań, uczyć się rodzinności i wiary. Przyjeżdżają, by dotknąć Polski".
W tym roku w liście obok ciepłych słów zauważalna jest nuta niepokoju o dalszy los pielgrzymek do Polski. "Wyjazdy do Polski dorosłych i dzieci były utrudnione - pisze duszpasterz. - Trzeba dziękować Bogu i ludziom, że pielgrzymki doszły do skutku. Co będzie dalej, zobaczymy". Kapłan dzieli się spostrzeżeniami o sytuacji Kościoła katolickiego na Ukrainie. "Znacie, Kochani, i słyszeliście o sytuacji księży pracujących na Wschodzie. Coraz więcej księży ma utrudnioną pracę. Jednych się "nie wpuszcza", innym "proponuje" dobrowolny wyjazd. Taką propozycję dwa lata temu otrzymałem i ja. Nie posłuchałem, zgodnie z zasadą Chrystusa, że "dobry pasterz nie porzuca owiec". Mimo determinacji ks. Skwierczyńskiego, władze ukraińskie znalazły sposób, by utrudnić mu pracę w parafiach, którymi się opiekował "Staram się po cichutku dokończyć rozpoczęte prace, wspomagać nauczycieli, którzy przy parafiach uczą języka polskiego lub prowadzą katechezę. Próbujemy pomagać biednym rodzinom, chorym i dzieciom w szkole. Niestety, nie zdążyłem poprowadzić budowy szóstego kościółka, w parafii Niwna".
Parafianie z Lisińca wierzą, że ks. Skwierczyńskiemu uda się tak jak w latach ubiegłych przybywać z grupami naszych rodaków do Polski, do Częstochowy na uroczystości Królowej Polski (starsi) i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (dzieci i młodzież). W pamięci mają niezwykły upór i wytrwałość dzieci i młodzieży z Ukrainy, by samodzielnie pokonać trasę Pielgrzymki Warszawskiej do Częstochowy. Wierzymy, że dobry Bóg pozwoli znów zobaczyć na Lisińcu utrudzone twarze pielgrzymów z Ukrainy ze swoim duszpasterzem. Szczęść Wam, Boże.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Józefa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Józef

Bożena Sztajner/Niedziela

Kaliski wizerunek św. Józefa

Kaliski wizerunek św. Józefa

Wielkimi krokami zbliża się uroczystość św. Józefa, przypadająca na 19 marca. Z tej okazji warto pomyśleć o dołączeniu się do modlitwy nowenną do wyżej wspomnianego świętego, która rozpoczyna się 10 marca.

Dlaczego warto prosić św. Józefa o wstawiennictwo przed Bogiem i pomoc? Odpowiedzi na to pytanie udziela m.in. św. Bernard z Clairvaux (1153 r.):
CZYTAJ DALEJ

Tusk obiecywał zniesienie limitów. Szpitale: limity wyczerpią się już przed wakacjami

Zmiany w finansowaniu badań mogą wydłużyć kolejki po diagnozę w zakresie onkologii – pisze w środę „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jak czytamy w „DGP”, odsetek diagnostyki wstępnej z kartą DiLO (Karta Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego, ma za zadanie przyśpieszyć proces rozpoznania i rozpoczęcia terapii – PAP) realizowanej w 28 dni spadł do 58 proc, czyli o 4 p.p. rok do roku.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: „nieważność częściowa” w procesie kard. Becciu - co dalej?

2026-03-18 17:26

[ TEMATY ]

Watykan

pexels.com

Rozprawa zostanie powtórzona w postępowaniu apelacyjnym. Postanowienie wynika z przedłożenia przez prokuratora Diddiego dokumentacji częściowo utajnionej. Adwokaci kardynała twierdzą, że naruszono prawo do obrony. Na pytanie co to oznacza, i jaki będzie dalszy bieg procedowania w tej sprawie odpowiada na łamach katolickiego dziennika „Avvenire” Giuseppe Muolo.

Dziennikarz stwierdza, że nie oznacza to, iż wszystko trzeba zacząć od nowa. Trybunał Apelacyjny Państwa Watykańskiego precyzuje bowiem, że „nie stwierdza całkowitej nieważności całego wyroku pierwszej instancji: ani postępowania, ani wyroku. Te bowiem zachowują swoją moc”. Wyrok pozostaje zatem ważny. Konieczne będzie jednak powtórzenie etapów postępowania (takich jak przesłuchanie świadków i ocena dowodów) przed Sądem Apelacyjnym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję