Tradycja święcenia owiec, zanim wyruszą na wypas na górskich halach, weszła już na stałe w program górskich miejscowości Beskidu Śląskiego i Żywieckiego. Redykowi, czyli uroczystemu wyjściu pasterzy ze stadami owiec na wypas na górskich halach, towarzyszy zazwyczaj Msza św. połączona z poświęceniem i okadzeniem stada oraz różne atrakcje, jak występy kapeli góralskich, wystawy, smakowanie góralskich potraw i inne. Takie redyki kolejny raz odbyły się w maju w Koniakowie, Rajczy, w Szczyrku po raz drugi, a 23 maja w Korbielowie – po raz 19. Ale jest jedno miejsce, gdzie redyk odbył się po raz pierwszy. To miejsce to Międzybrodzie Żywieckie. Tam w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy ks. proboszcz Janusz Kuciel odprawił Mszę św. Uczestniczyli w niej m.in. górale ze Stowarzyszenia „Roztoka” oraz Związku Podhalan Oddział Górali Żywieckich z fundatorem stada owiec Eugeniuszem Kantyką, który wprowadził do świątyni żywą owcę. Następnie w ogrodzie przed plebanią ks. proboszcz Janusz Kuciel poświęcił całe stado. Jak podkreślali parafianie, dotychczas w Międzybrodziu Żywieckim nie było takiego zwyczaju, także dlatego, że przez ostatnie lata nie było także większych ilości owiec. – Skoro jednak pojawia się pomysł hodowli owiec, to pięknie, że pojawia się również pragnienie, aby towarzyszyło temu Boże błogosławieństwo – mówią parafianie. Uroczystościom towarzyszył występ kapeli góralskiej.
Święcimy tę nową świątynię, gdyż jesteśmy przekonani, że to szczególne miejsce, które wybrał Bóg, aby przez wstawiennictwo błogosławionego Jana Pawła II obdarzyć nas łaską przebaczenia, udzielać nam swojego miłosierdzia - powiedział ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej bp Tadeusz Rakoczy podczas homilii wygłoszonej 23 czerwca w Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” do zebranych na uroczystości poświęcenia górnego kościoła pw. bł. Papieża Polaka.
Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, na środkowym zachodzie Portugalii, stało się bazą dla kilkuset ratowników walczących ze skutkami orkanu Kristin, jaki nawiedził od środy do piątku Portugalię. Kataklizm doprowadził w sumie do ośmiu zgonów oraz zranienia ponad 400 osób, w większości mieszkańców diecezji Leiria-Fatima.
Władze sanktuarium przekazały, że od piątku na terenie tego miejsca kultu maryjnego stacjonuje ponad 100 strażaków z ekip usuwających skutki żywiołu, który doprowadził do największych zniszczeń w dystryktach Leira i Coimbra. Zamieszkali oni na terenie ośrodka przeznaczonego do przyjmowania pielgrzymów. Na terenie portugalskiego sanktuarium zorganizowano też zbiórki żywności, środków higieny oraz odzieży dla osób poszkodowanych przez orkan Kristin.
W Kamerunie obecne są od lat siostry Służebniczki Śląskie, Michalitki, Pasjonistki, Dominikanki, Pallotynki, Siostry Duszy Chrystusowej, Katarzynki, Józefitki, Siostry od Aniołów, Siostry Opatrzności Bożej, Karmelitanki od Dzieciątka Jezus, Salezjanki. Są księża Fidei Donum. Są też obecni ojcowie Oblaci, Paulini, Marianie, Franciszkanie, Salezjanie czy Bracia Szkolni. Obecnie ponad 100 misjonarzy z Polski pracuje w Kamerunie - relacjonuje ks. Krzysztof Pazio, marianin z misji w Minkama.
Ks. Pazio wyznaje, że dzieła prowadzone przez zgromadzenia zakonne mają ogromne znaczenie dla lokalnego Kościoła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.