Reklama

Niedziela Sandomierska

Biskup u oazowiczów

Niedziela sandomierska 30/2015, str. 8

[ TEMATY ]

oaza

Archiwum autora

Uczestników wakacyjnych oaz odwiedził bp Krzysztof Nitkiewicz

Uczestników wakacyjnych oaz odwiedził bp Krzysztof Nitkiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczestników wakacyjnych oaz odwiedził bp Krzysztof Nitkiewicz. Podczas spotkań z młodzieżą i animatorami zachęcał do tego, aby oazowe doświadczenie wspólnoty zabrali ze sobą do rodzin i szkół. – Oaza pomaga otworzyć szerzej serce, aby było w nim miejsce dla Boga i dla drugiego człowieka – podkreślał Ksiądz Biskup. Wakacyjne turnusy zlokalizowane są w atrakcyjnych bieszczadzkich miejscach, które sprzyjają wypoczynkowi oraz przeżywaniu rekolekcji. Natomiast w diecezji dla dzieci zorganizowano turnus w Ulanowie. W obecnym roku na rekolekcje wakacyjne wyjedzie ponad 550 młodych. Na turnusach posługuje 18 księży, klerycy, siostry zakonne oraz duża grupa animatorów.

Hasłem tegorocznego roku pracy formacyjnej są słowa: „W mocy Ducha Świętego”. Dla wielu młodych rekolekcje oazowe to wspaniały czas, by wśród rówieśników dobrze się bawić, a równocześnie podejmować ważne tematy dotyczące życia, wiary oraz duchowej formacji. Każdy dzień dotyczy innej tajemnicy różańcowej lub tematu formacyjnego. Codziennie uczestnicy rekolekcji biorą udział we wspólnej Eucharystii. Mają także możliwość przystąpienia do sakramentu pojednania. Każdego dnia prowadzone są przez animatorów spotkania w grupach. Wakacje z Bogiem to także czas aktywnego wypoczynku, wspólnych wypraw w góry czy po prostu w ciekawe miejsca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– W turnusach biorą udział osoby, które są zaangażowane w Ruch Światło-Życie, jak również takie, które po raz pierwszy właśnie na takich wakacyjnych wyjazdach mają do czynienia z wypoczynkiem, formacją i modlitwą – wyjaśnia ks. Marek Kuliński, diecezjalny moderator Ruchu Światło-Życie. – Tegoroczny temat zachęca nas do otwierania się na Ducha Świętego, dzięki któremu możemy ożywiać naszą wiarę. To On daje nam siłę do odważnego świadectwa wobec świata, że Panem naszego życia jest Jezus – dodaje ks. Kuliński.

Krystian Cisek, który pierwszy raz posługuje na oazie wakacyjnej, zaznacza: – Posługa była dla mnie wyzwaniem, czułem się trochę niepewnie. Razem z animatorami staramy się sprostać zadaniom, jakie mamy na turnusie. Liczę na to, że Pan Bóg mi pomoże. – To wszystko, co wyniosłem z rekolekcji jako ich uczestnik, dało mi podstawę duchową i chcę to teraz przekazać dalej. Staram się służyć – to istota animowania. Posługa uczy pracy nad sobą – podkreśla animator z Olchowej.

Podsumowaniem wakacyjnych rekolekcji będzie Dzień Wspólnoty, który zaplanowano pod koniec sierpnia.

2015-07-23 13:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Światło i życie

– Oj tam, oj tam, że jesteś nie nasz – mówi 21-letni Kacper i zachęca do wejścia do środka. Nieśmiały z natury, w końcu się decyduję. Kilka dni później idziemy do salki na spotkanie.

Na miejscu tłum młodych z kapłanem. Informuję go, że chciałbym napisać artykuł. – Witaj, bracie, cieszę się, że tu przyszedłeś – pozdrawia mnie niezwykle serdecznie, a ja, oszołomiony, wracam na miejsce. Saletyn zaczyna przemawiać, po czym wszyscy, chodząc między stołami chyba przez 2 godziny, składamy sobie życzenia. Niektórzy modlą się wspólnie. Jestem w szoku, dotąd myślałem, że młodzi wierzący to wymierający gatunek... Tak oto poznałem oazę Ruchu Światło-Życie w parafii Matki Bożej Saletyńskiej w Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Obietnica nie zwalnia z przygotowania w rzeczach zwykłych

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Po hymnie uwielbienia następuje modlitwa wstawiennicza, i warto posłuchać, o co autor prosi dla Kościoła, który ma już wiarę i miłość: „usłyszawszy o waszej wierze w Pana Jezusa i o miłości względem wszystkich świętych, nie zaprzestaję dziękczynienia... proszę, aby Bóg Pana naszego, Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznawaniu Jego samego”. Prośba dotyczy poznania: „światłych oczu serca”. Biblia umieszcza organ widzenia tam, gdzie my umieszczamy uczucia. Serce ma oczy, i te oczy mogą być ciemne albo oświecone. Widzenie ma trzy przedmioty: „czym jest nadzieja, do jakiej On wzywa, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych i czym przeogromna Jego moc względem nas, wierzących”. Miarą tej mocy jest wydarzenie: Bóg „wykazał ją, gdy wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich, ponad wszelką Zwierzchnością i Władzą, i Mocą, i Panowaniem”. Wyliczone chóry to język ówczesnej angelologii i kosmologii. Autor nie rozstrzyga ich hierarchii, rozstrzyga jedno. Wszystkie stają się niczym wobec Wywyższonego, który jest ponad nimi „i ponad wszelkim innym imieniem, wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym”. Finał daje Kościołowi jego najwyższą definicję: Bóg „wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła, który jest Jego Ciałem, Pełnią Tego, który napełnia wszystko wszelkimi sposobami”. Głowa i Ciało. Chrystologia i eklezjologia w jednym zdaniu, nierozdzielne. Dzisiejszy patron jest najstarszym po czasach apostolskich świadkiem tej nierozdzielności. Ignacy z Antiochii, prowadzony pod strażą na śmierć do Rzymu około 107 roku, pisał po drodze listy, w których Kościół z Głową łączy się przez biskupa, prezbiterium i diakonów. Gdzie biskup, tam niech będzie wspólnota, jak gdzie Chrystus, tam Kościół katolicki (List do Smyrneńczyków 8). To pierwsze w dziejach użycie wyrażenia „Kościół katolicki”. Ten sam Ignacy prosił Rzymian, by nie wstrzymywali jego męczeństwa. Jestem pszenicą Bożą, zmielą mnie zęby dzikich zwierząt, bym się stał czystym chlebem Chrystusa. Ciało pozostaje ciałem Głowy także wtedy, gdy idzie na arenę, zwłaszcza wtedy.
CZYTAJ DALEJ

Co z podróżą Leona XIV do Ameryki Łacińskiej? Chirurg Papieża o operacji i stanie zdrowia Ojca Świętego

2026-10-17 17:37

[ TEMATY ]

stan zdrowia

chirurg Papieża

podróż do Ameryki Łacińskiej

Vatican Media

Chirurg prof. Stefano Margaritora i Papież Leon XIV

Chirurg prof. Stefano Margaritora i Papież Leon XIV

Było to dla mnie głęboko osobiste przeżycie, ale z medycznego punktu widzenia rutynowa operacja – mówi prof. Stefano Margaritora w rozmowie z mediami watykańskimi. Chirurg, który 13 października operował Leona XIV, opowiada o przebiegu zabiegu i rekonwalescencji Papieża, nazywając go „idealnym pacjentem”. Zapewnia, że w ciągu około dziesięciu dni Leon XIV powinien w pełni odzyskać siły.

Podziel się cytatem wskazał lekarz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję