„Zamach stanu”, „Śmierć demokracji”, „Upadek wolnej Polski”, „Konstytucja zawieszona”, „Trybunał Konstytucyjny sparaliżowany” – tytuły biją po oczach. Dyktatura w Polsce się rozpanoszyła, a może i faszyzm – pod sztandarem „małych ludzi”, krzyczących dla niepoznaki, że są „prawi i sprawiedliwi”. Tylko patrzeć, jak ich służby zaczną o świcie do drzwi się dobijać, internować, aresztować, konfiskować...
Nagle obudziły się „śpiące autorytety”, które jeszcze w czerwcu 2015 r., gdy demolowano zasady wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, zachowywały się jak ślepe konie na „Wielkiej Pardubickiej” – nie widziały przeszkód. „Syte misie” – nowoczesne i inne – żalą się teraz w zagranicznych mediach, wypłakują krokodyle łzy na europejskich areopagach politpoprawności, a naród wzywają do wyjścia na ulice. Rękami obywateli chciałyby zdestabilizować sytuację, by zrealizować to, co od dawna mają dobrze za-KOD-owane: „Władzy, raz zdobytej, nie oddamy nigdy!”.
Tylko ten naród jakiś taki nierozumny i niewdzięczny. Nie docenia dorobku 25 lat wolności. Zachłysnął się pięcioma stówkami na dziecko. Ale najgorsze jest to, że nowej władzy dał przyzwolenie na bolesną dla dotychczasowych elit operację – „odcięcie od koryta”.
Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci
2026-01-20 08:36
PAP
Adobe Stock
Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.
PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.
Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
W krakowskiej parafii św. Mikołaja odbył się kolejny wieczór dla rozeznających powołanie. Z młodymi modlił się bp Robert Chrząszcz. - Nie po to się tu spotykamy, aby stać w miejscu, ale, aby próbować płynąć, wybierać kierunki – mówił do uczestników styczniowego spotkania PORT 2.0.
PORT, czyli „Poznaj. Otwórz się. Rozeznaj. Trwaj” to inicjatywa, kierowana do osób, które chcą odkryć swoje powołanie. – Chcemy modlić się z młodymi, za młodych, aby każdy odnalazł swoją drogę – mówi s. Pia Kaczmarczyk CSS, duchaczka, która współorganizuje wieczory dla młodych rozeznających.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.