Czas karnawału nie może się obyć bez przepysznych pączków i faworków. Choć nie należą one do najlżejszych, nie ma lepszej pory niż zimowe miesiące do przyrządzania tych łakoci i zajadania się nimi. Nasz organizm, aby zrównoważyć bilans energetyczny, potrzebuje więcej kalorii.
Aby faworki były kruche i nie rozpadały się, należy smażyć je w szerokim rondlu, w niewielkiej ilości tłuszczu i wkładać tylko po kilka sztuk, by swobodnie pływały. Tajemnica dobrych faworków to jak najcieńsze rozwałkowanie ciasta – po usmażeniu są wówczas delikatne, kruche i mają bąbelki.
Mąkę przesiać, posiekać z zimnym masłem. Dodać żółtka, śmietanę, sól. Wlać spirytus lub ocet. Zagnieść ścisłe ciasto. Gdy zacznie odstawać od miski, przełożyć na stolnicę. Raz za razem dość mocno uderzać w ciasto wałkiem. Rozpłaszczającą się kulę zwijać, składać i znowu uderzać, aż ciasto się napowietrzy. Czynność powtórzyć kilka razy. Przełożyć ciasto do miski, przykryć ściereczką i odstawić w chłodne miejsce na ok. godzinę.
Podzielić ciasto na części. Po kolei rozwałkowywać na grubość ok. 1 mm (stolnicę i wałek oszczędnie posypywać mąką). Rozwałkowane placki pokroić na pasy 3 cm x 10 cm. W środku każdego kawałka zrobić nacięcie (3-4 cm) i przełożyć przez nie jeden koniec paska.
W rondlu mocno rozgrzać tłuszcz. Wkładać faworki partiami po kilka, żeby swobodnie pływały. Po chwili smażenia odwracać je na drugą stronę. Gdy będą złote z obu stron, wyjmować je i układać na papierowych ręcznikach. Faworki posypać przez sito cukrem pudrem.
Mówiono o nim, że był jak Księżyc wśród gwiazd. Prowadził niedościgły ascetycznie tryb życia. Jego szczególna zażyłość z Bogiem przejawiała się już za życia, ale najszerzej ujawniła się po śmierci. Dziś jest jednym z najbardziej znanych świętych w Kościele katolickim.
Choć od śmierci św. Szarbela mija w tym roku już 128 lat, popularność maronickiego mnicha w kapturze nie tylko nie słabnie, ale staje się coraz większa. Do grobu św. Szarbela, którego twarz znana jest z jedynego zdjęcia, na którym w niewytłumaczalny sposób został uwieczniony, przybywa rocznie ok.4 mln pątników. Dlaczego ten żyjący w pustelni eremita po swojej śmierci przyciąga tak ogromne tłumy? Skąd bierze się fenomen jego kultu?
Świadkowie wydarzeń poinformowali, że pożar w kurorcie Crans-Montana w Szwajcarii został spowodowany zimnymi ogniami umieszczonymi na butelkach szampana - przekazała w czwartek telewizja BFM.
- Kelnerki niosły butelki szampana z zimnymi ogniami i trzymały je blisko sufitu, co spowodowało pożar – powiedział jeden ze świadków.
ks. Paweł Kłys i ks. Paweł Bogusz podczas konferencji prasowej poświęconej ESM Taize w Łodzi
W Kurii Metropolitalnej Łódzkiej odbyła się konferencja prasowa dla łódzkich mediów zapowiadająca 49. Europejskie Spotkanie Młodych Taize w Łodzi.
Podczas konferencji ks. Paweł Kłys, rzecznik prasowy Archidiecezji Łódzkiej przybliżył termin i miejsca spotkania, zaś ks. Paweł Bogusz, proboszcz parafii Najświętszej Eucharystii w Łodzi i wieloletni uczestnik spotkań w duchu Taize, zaapelował do łodzian o otwarcie serc i domów, by w grudniu 2026 roku przyjąć młodzież z całej Europy, a także świata, do swoich domów. - W czasie Europejskiego Spotkania Młodych młodzi z całej Europy, ale także ze Świata przyjeżdżają, aby się wspólnie nie modlić, wysłuchać katechez, żeby wziąć udział w warsztatach, a także, aby wymienić się swoim doświadczeniem. Można posłuchać jak swoją relację do Boga przeżywają chociażby w Skandynawii protestanci, jak ze wschodu prawosławni, albo jak nasi bracia z Niemiec czy Włoch- mówił ks. Bogusz. - Łódź jako miasto czterech kultur idealnie wpisuje się w ekumeniczne spotkanie jakim jest Europejskie Spotkanie Młodych. Spotkanie młodych ma bardzo ważny wymiar, ponieważ młodzi modlą się o pokój. Jest to spotkanie Ekumeniczne, które zaprasza wszystkich młodych chrześcijan, aby wspólnie się modlić. Tematem wspólnym modlitwy jest modlitwa o pokój. 1 stycznia to Światowy Dzień Pokoju i właśnie wtedy kończy się Europejskie Spotkanie Młodych w duchu Taize - mówił ks. Paweł Kłys.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.