Potrzebujemy światła, by żyć i rozwijać się. Światło ułatwia życie, które w ciemności jest trudne, wręcz niemożliwe. Światło daje nam poczucie bezpieczeństwa. Potrzebujemy go także w naszym życiu duchowym.
Jedynym światłem rozświetlającym mroki życia jest Chrystus. Jego światło rozświetla drogę do nieba. Chrystus jednak pragnie, byśmy także my stawali się światłem dla świata. Być światłem dla innych, by pomagać im odnajdywać drogę do Boga. To misja wszystkich uczniów Chrystusa. W sposób szczególny jednak realizowana przez osoby konsekrowane, które niczym latarnia morska wskazują drogę do portu zbawienia. Aby wypełnić swoją misję, potrzebują jednak każdego z nas. Jak być światłem dla nich? Czasem nie wiemy, co możemy uczynić, lub brakuje nam słów.
Czynem miłości jest także modlitwa. Tam gdzie nie można dotrzeć słowem lub czynem, można dotrzeć modlitwą. Pamiętajmy zatem o modlitwie za osoby konsekrowane. Niech będzie to płynący nieustannie strumień światła. Pomocą w tym może być akcja Duchowej Adopcji Osób Konsekrowanych podjęta w naszej diecezji. Pragnąc światła dla siebie, bądźmy też światłem dla innych.
Tak, bo czymś naturalnym jest bowiem w nas jakaś świadomość sprawiedliwości społecznej. Odzywa się w nas pragnienie wyrównania krzywd, naprawy zła. Wierzymy w Boga miłującego i miłosiernego, jednak także sprawiedliwego Sędziego. Każdy z nas zda kiedyś przed Bogiem rachunek ze swych czynów dobrych i złych. Wszak powiedział Jezus: „Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome” (Łk 12, 2). Pokaże się wtedy, co tak naprawdę pozostawiliśmy po sobie na tej ziemi. Każdy z nas ma wpływ na zachowanie i życie innych, nasze dobre lub złe oddziaływania formuje całe środowisko, a w konsekwencji świat. Ujawni się też, że sprawiedliwi, nawet jeśli po ludzku ponieśli klęskę, są wielkimi zwycięzcami.
Leon XIV zezwolił Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych na publikację dekretów otwierających drogę do beatyfikacji patriarchy maronickiego i kolejnych 80 męczenników hiszpańskich z czasów wojny domowej z lat 30. XX wieku.
Pierwszy z dekretów dotyczy uznania cudu przypisywanego wstawiennictwu sługi Bożego Eliasz Hoyeka (1843-1931), maronickiego patriarchy Antiochii i założyciela Zgromadzenia Maronickich Sióstr Świętej Rodziny.
Nabożeństwo do św. Rity w parafii św. Stanisława Kostki we Wrocławiu
Kult św. Rity z Cascii rozwija się w wielu miejscach naszej archidiecezji. Jednym z nich jest parafia św. Stanisława Kostki we Wrocławiu.
Dziś czciciele św. Rity spotkali się na Mszy św. i tradycyjnie złożyli róże przy figurze patronki spraw beznadziejnych. Na początku Mszy św. ks. Krzysztof Głuszko przypomniał kilka faktów z życia św. Rity. – Zaślubiona porywczemu mężowi, znosiła jego złośliwości. Po śmierci męża i synów wstąpiła do klasztoru augustianek, gdzie dawała wspaniały przykład miłości – mówił kapłan i zachęcał do modlitwy: – Przez jej wstawiennictwo prosimy dzisiaj Pana Boga we wszystkich naszych intencjach, którym patronuje św. Rita, czyli w sprawach trudnych, często beznadziejnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.