W tym roku: Janów Lubelski, Ostrowiec Świętokrzyski, Połaniec, Sandomierz, Stalowa Wola, Staszów i Tarnobrzeg będą miastami, gdzie duszpasterze z wiernymi przeżywać będą nabożeństwa stacyjne, wzorowane na rzymskich uroczystościach pasyjnych. Stacyjne Drogi Krzyżowe, których inicjatorem w naszej diecezji jest bp Krzysztof Nitkiewicz, gromadzą mieszkańców w wyznaczonych świątyniach miasta.
Będą również w tym roku kontynuowane inne niekonwencjonalne sposoby przeżywania Męki Pańskiej. Na Ekstremalne Drogi Krzyżowe, które w ubiegłym roku wyruszyły z Opatowa czy z Ostrowca Świętokrzyskiego na Święty Krzyż, ale również po okolicach Tarnobrzega czy Janowa Lubelskiego, także planowane są i na ten rok. Ideą akcji jest osobiste przeżycie misterium Drogi Krzyżowej w czasie nocnego marszu oraz spotkanie z Bogiem podczas medytacji, w czasie której toczy się indywidualna walka ze słabościami i zmęczeniem. Ma to prowadzić do umocnienia w wierze i zbliżenia się do Boga. Wielokilometrową trasę można przejść pojedynczo lub w grupie. Idzie się w całkowitym milczeniu i wsłuchanym w odczytywane rozważania oraz modlitwy przy stacjach.
Mieszkańcy Tarnobrzega i okolic tradycyjnie są zaproszeni by uczestniczyć w Gwieździstej Drodze Krzyżowej.
Uwaga rodzice! Aktywiści homoseksualni wchodzą albo próbują wejść do polskich szkół. Na 26 października br. w ponad 200 placówkach zaplanowali deprawacyjną akcję pod nazwą „Tęczowy piątek”. Organizatorzy swoją akcję zapowiedzieli następująco: „Tego dnia na szkolnych korytarzach zawisną tęczowe plakaty, a głównym tematem lekcji będzie akceptacja i otwartość na uczniów i uczennice LGBT. Wszystko po to, żeby młode lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe, queer i interpłciowe poczuły, że w szkole jest miejsce też dla nich”. Po przeczytaniu na stronie internetowej tego wpisu już nie można mieć żadnych złudzeń. Wszystko zostało jasno przekazane i nazwane po imieniu. Pojawia się jednak podstawowe pytanie: Kto ma prawo dopuszczać do naszych dzieci aktywistów propagujących obyczaje grup osób odmiennych seksualnie? Wojciech Cejrowski określił to jako „pedofilski atak w kierunku szkoły”.
Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty
27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?
W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy.
Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
Najgroźniejsza w polityce zagranicznej nie jest tylko zdrada, ale i ślepota. Z taką ślepotą mamy do czynienia, gdy państwo przestaje myśleć kategoriami własnego interesu i zaczyna funkcjonować jako element cudzego projektu – większego, głośniejszego, bardziej elegancko opakowanego. A co z jego zawartością?
Wystąpienia sejmowe Donalda Tuska (przed kamerami na korytarzu) i Radosława Sikorskiego (z mównicy) nie były tylko ostrą retoryką wobec USA. Były sygnałem, że znów ustawiamy się w pierwszym szeregu nie swoich wojenek. Zamiast usiąść do stołu i wykorzystać zmianę układu sił w relacji USA-UE, wolimy demonstrować moralną wyższość, a nawet wrogość wobec najważniejszego sojusznika.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.