Reklama

Głos z Torunia

Stulecie serafitek

Zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej – siostry serafitki – świętowały dziś sto lat posługi w Toruniu. Eucharystii w parafii ojców franciszkanów przewodniczył i homilię wygłosił bp Józef Szamocki.

2026-04-26 14:19

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii zwrócił uwagę na charyzmat św. Franciszka, naśladującego Chrystusa w pokorze i posłudze miłosierdzia. Naśladowanie Dobrego Pasterza ma wymiar przede wszystkim duchowy.

Bramą, która prowadzi do Ojca, są reguły życia wypływające z Ewangelii, odkrywane jako dar. Siostry serafitki odkryły charyzmat z Golgoty: „uobecniają one wielką tajemnicę cierpienia, miłości i poszukiwania drugiego człowieka, zwłaszcza cierpiącego, aby umiał odkryć bliskość cierpiącego Jezusa”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pasterz zwrócił również uwagę na wytrwałość i cierpliwość, które pomagają w kroczeniu za Panem w obliczu trudności, niezrozumienia, także od najbliższych. Tego niezrozumienia doświadczał św. Franciszek, ale na przestrzeni lat także siostry opiekujące się chorymi. Siostry „niosą cierpliwość i nadzieję zwłaszcza ludziom dotkniętym cierpieniem. Dom, który prowadzą na terenie tej parafii, to przedłużenie tajemnicy ołtarza i Golgoty, gdzie ludzie odkrywają dzięki posłudze sióstr i kapłanów, że Jezus może wskazywać na nich i mówić: „Oto mój umiłowany uczeń”.

Ksiądz Biskup przypomniał miłość św. Franciszka do najbardziej potrzebujących, chorych. „Dziś cieszy się z nieba, że są takie zgromadzenia, takie miejsca wpisane także w przestrzeń kościoła diecezjalnego. Jakie to ważne i potrzebne sprawić, by ludzie u schyłku życia nie zwątpili w Bożą miłość”.

Reklama

Zachęcił licznie zebranych wiernych do modlitwy o powołania w duchu św. Franciszka, szczególnie zaś do sióstr serafitek. 

Proboszcz parafii, o. Kacper Grys, zaznaczył, że „dla sióstr zawsze najważniejsze było to, aby umieć dostrzegać dobro, nawet w sytuacjach, które wydawały się beznadziejne. Świadkami tej filozofii dobra jesteśmy na co dzień tu w Toruniu. Wszyscy wiemy o wytrwałej i cichej pracy sióstr w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym. Jako proboszcz i kapelan zakładu dziękuję serdecznie siostrom za ich ewangeliczną postawę”.

W świątyni zgromadzili się m.in.: minister prowincjalny ojców franciszkanów Leonard Bielecki, matka generalna sióstr serafitek Justyna Wydra, siostra prowincjalna Sylwia Kuras wraz z zarządem z Poznania, siostra przełożona tutejszej wspólnoty Mateusza Kania, liczne siostry serafitki oraz wierni świeccy. Posługę muzyczną pełnił chór parafialny Regina Familiae.

Na zakończenie uroczystości matka generalna zawierzyła zgromadzenie Bożemu Miłosierdziu.

Siostry serafitki przybyły do Podgórza – wtedy jeszcze miasta na drugim brzegu Wisły, dziś dzielnicy Torunia – 27 kwietnia 2026 r. Trzy siostry miały zaopiekować się setką dzieci w ochronce, ale już 2 maja liczba dzieci wzrosła do 180. Mimo różnych przeszkód działalność sióstr rozwijała się, podjęły m.in. prowadzenie kursów dla dziewcząt. Od 1947 r. w dawnej pastorówce przy ul. Paderewskiego prowadzą Zakład Opiekuńczo-Leczniczy.

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Msza Krzyżma w toruńskiej katedrze

- Blaski i cienie kapłańskiej posługi nie opuszczą nas, aż do momentu, kiedy staniemy przed Panem twarzą w twarz i zobaczymy rzeczy takimi, jakie są naprawdę. Wtedy już nie będzie cienia, ale tylko blask prawdy – mówił bp Wiesław Śmigiel do kapłanów zebranych w Wielki Czwartek na Mszy Krzyżma w toruńskiej katedrze.

Bp Śmigiel zachęcił zebranych prezbiterów, aby zrobili kapłański rachunek sumienia. W świetle postaci Judasza, który zdradził Jezusa Chrystusa można zobaczyć pułapki, które zagrażają dzisiejszym Apostołom. – W życiu Judasza ogromną rolę odgrywała zachłanność na pieniądze. Były one dla niego czymś najważniejszym i tak podporządkował się prawom rynku, że jego życie zostało zredukowane do kupowania i sprzedawania. Kiedy sam sobie uroił, że jest inteligentny i zaradny, że może się wzbogacić, nie zauważył, że sam stał się towarem i sprzedał i poniżył samego siebie – podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Kościół czci patronkę Europy - św. Katarzynę ze Sieny

[ TEMATY ]

św. Katarzyna

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny

Kościół katolicki wspomina dziś św. Katarzynę ze Sieny (1347-80), mistyczkę i stygmatyczkę, doktora Kościoła i patronkę Europy. Choć była niepiśmienna, utrzymywała kontakty z najwybitniejszymi ludźmi swojej epoki. Przyczyniła się znacząco do odnowy moralnej XIV-wiecznej Europy i odbudowania autorytetu Kościoła.

Katarzyna Benincasa urodziła się w 1347 r. w Sienie jako najmłodsze, 24. dziecko w pobożnej, średnio zamożnej rodzinie farbiarza. Była ulubienicą rodziny, a równocześnie od najmłodszych lat prowadziła bardzo świątobliwe życie, pełne umartwień i wyrzeczeń. Gdy miała 12 lat doszło do ostrego konfliktu między Katarzyną a jej matką. Matka chciała ją dobrze wydać za mąż, podczas gdy Katarzyna marzyła o życiu zakonnym. Obcięła nawet włosy i próbowała założyć pustelnię we własnym domu. W efekcie popadła w niełaskę rodziny i odtąd była traktowana jak służąca. Do zakonu nie udało jej się wstąpić, ale mając 16 lat została tercjarką dominikańską przyjmując regułę tzw. Zakonu Pokutniczego. Wkrótce zasłynęła tam ze szczególnych umartwień, a zarazem radosnego usługiwania najuboższym i chorym. Wcześnie też zaczęła doznawać objawień i ekstaz, co zresztą, co zresztą sprawiło, że otoczenie patrzyło na nią podejrzliwie. W 1367 r. w czasie nocnej modlitwy doznała mistycznych zaślubin z Chrystusem, a na jej palcu w niewyjaśniony sposób pojawiła się obrączka. Od tego czasu święta stała się wysłanniczką Chrystusa, w którego imieniu przemawiała i korespondowała z najwybitniejszymi osobistościami ówczesnej Europy, łącznie z najwyższymi przedstawicielami Kościoła - papieżami i biskupami. W samej Sienie skupiła wokół siebie elitę miasta, dla wielu osób stała się mistrzynią życia duchowego. Spowodowało to jednak szereg podejrzeń i oskarżeń, oskarżono ją nawet o czary i konszachty z diabłem. Na podstawie tych oskarżeń w 1374 r. wytoczono jej proces. Po starannym zbadaniu sprawy sąd inkwizycyjny uwolnił Katarzynę od wszelkich podejrzeń. Św. Katarzyna odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Bożej Opatrzności i do Męki Chrystusa. 1 kwietnia 1375 r. otrzymała stygmaty - na jej ciele pojawiły się rany w tych miejscach, gdzie miał je ukrzyżowany Jezus. Jednym z najboleśniejszych doświadczeń dla Katarzyny była awiniońska niewola papieży, dlatego też usilnie zabiegała o ich ostateczny powrót do Rzymu. W tej sprawie osobiście udała się do Awinionu. W znacznym stopniu to właśnie dzięki jej staraniom Następca św. Piotra powrócił do Stolicy Apostolskiej. Kanonizacji wielkiej mistyczki dokonał w 1461 r. Pius II. Od 1866 r. jest drugą, obok św. Franciszka z Asyżu, patronką Włoch, a 4 października 1970 r. Paweł VI ogłosił ją, jako drugą kobietę (po św. Teresie z Avili) doktorem Kościoła. W dniu rozpoczęcia Synodu Biskupów Europy 1 października 1999 r. Jan Paweł II ogłosił ją wraz ze św. Brygidą Szwedzką i św. Edytą Stein współpatronkami Europy. Do tego czasu patronami byli tylko święci mężczyźni: św. Benedykt oraz święci Cyryl i Metody. Papież Benedykt XVI 24 listopada 2010 r. poświęcił jej specjalną katechezę w ramach cyklu o wielkich kobietach w Kościele średniowiecznym. Podkreślił w niej m.in. iż św. Katarzyna ze Sieny, „w miarę jak rozpowszechniała się sława jej świętości, stała się główną postacią intensywnej działalności poradnictwa duchowego w odniesieniu do każdej kategorii osób: arystokracji i polityków, artystów i prostych ludzi, osób konsekrowanych, duchownych, łącznie z papieżem Grzegorzem IX, który w owym czasie rezydował w Awinionie i którego Katarzyna namawiała energicznie i skutecznie by powrócił do Rzymu”. „Dużo podróżowała – mówił papież - aby zachęcać do wewnętrznej reformy Kościoła i by krzewić pokój między państwami”, dlatego Jan Paweł II ogłosił ją współpatronką Europy.
CZYTAJ DALEJ

Dyspensa na 1 maja

Arcybiskup Wacław Depo, metropolita częstochowski, udzielił dyspensy od obowiązku zachowania pokutnego charakteru piątku oraz od obowiązku wstrzemięźliwości od spożywania pokarmów mięsnych na 1 maja, czyli na wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika, Święto Pracy, będące dniem ustawowo wolnym od pracy.

Publikujemy pełną treść komunikatu opublikowanego na stronie internetowej archidiecezji częstochowskiej:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję