Reklama

Niedziela Legnicka

Bolesławiec

Święto Policji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W bolesławieckiej bazylice maryjnej 5 sierpnia odprawiona została Msza św. w intencji funkcjonariuszy i pracowników cywilnych Policji oraz w intencji ich rodzin. To święto obchodzone jest w związku z rocznicą powołania Policji Polskiej, co miało miejsce 24 lipca 1919 r. W tym roku, ze względu na Światowe Dni Młodzieży, świętowano nieco później.

Uroczystości przewodniczył rektor bazyliki ks. Andrzej Jarosiewicz. W homilii nawiązał do fragmentu Ewangelii. „Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?”. Podkreślił, że „dusza daje człowiekowi przedziwną zdolność do rozwoju przed Bogiem, zwłaszcza wtedy, gdy człowiek konsekwentnie realizuje powołanie, którym nas Bóg w Jezusie swoim Synu obdarzył. Ale może też być obrazem przerażającej duchowej dekadencji, zwłaszcza wtedy, gdy człowiek sprzeniewierzy się swojemu chrzcielnemu powołaniu”. Zaznaczył przy tym, że „dusza rozumiana, jako wewnętrzne i duchowe centrum człowieka, jeśli nie jest używana, nie znajduje się na liście trwałych odniesień człowieka w codziennych wyborach, traci swoje znaczenie, traci swoje właściwości, przestaje być centrum duchowym człowieka”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Dlatego ważne jest, by podejmować wysiłek, który uszlachetnia duszę, który nadaje jej właściwy sens w naszym życiu. I w tym kontekście Jezus wzywa nas – jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje – mówił Kaznodzieja.

Złożył też życzenia wszystkim pracownikom Policji: – Życzymy wszystkim, by nieustannie dbając o stan swojej duszy coraz lepiej, na ciągle profesjonalnym poziomie, pełnili swoją służbę społeczną w Ojczyźnie.

Na zakończenie Eucharystii do zgromadzonych przemówił inspektor Henryk Stefanko, Komendant Powiatowy Policji, który podziękował za modlitwę oraz za wszelkie wspólnie podejmowane akcje, jakie duszpasterze bazyliki corocznie realizują wspólne z Komendą Powiatową.

Ks. Andrzej przekazał także na ręce Komendanta egzemplarze nowego albumu pt. „Bolesławiecki Dom Łaski Maryi”, jako pamiątkę wspólnej modlitwy. Podziękował także za zaangażowanie w Światowe Dni Młodych w Krakowie, w których uczestniczyło około 40 funkcjonariuszy z Bolesławca oraz za pomoc w podejmowaniu grupy młodzieży z Francji powracającej przez Bolesławiec do swoich domów.

Po Mszy św. w bolesławieckim Ośrodku Kultury – Międzynarodowym Centrum Ceramiki, odbyła się apelowa część święta: wręczenie odznaczeń państwowych i resortowych, nominacje na wyższe stopnie służbowe oraz przekazanie okolicznościowych nagród dla funkcjonariuszy i pracowników Policji.

2016-08-18 09:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nikaragua: policja uprowadziła niepokornego biskupa

[ TEMATY ]

biskup

policja

porwanie

Nikaragua

Karol Porwich/Niedziela

Po dwóch tygodniach arbitralnego aresztu domowego policja reżimu Ortegi uprowadziła biskupa Rolando Álvareza z Matagalpy wczesnym rankiem 19 sierpnia w konwoju co najmniej ośmiu samochodów patrolowych.

Naoczni świadkowie zeznają iż widzieli, jak biskup wraz z ośmioma osobami, które zostały zmuszone do pozostania w kurii, został wywieziony z miasta. Wśród osób, które potwierdziły, że policja „porwała" biskupa, jest ksiądz Edwin Román, który w ubiegłym roku został zmuszony do emigracji. Zamieszkał w Miami, wraz z biskupem pomocniczym z Managui, Silvio Báezem, który został poproszony przez papieża Franciszka o opuszczenie kraju. Portalowi Crux powiedział w ostatnich dniach, że rząd Ortegi chce uciszyć Álvareza „za wszelką cenę" i że biskupowi zaproponowano opuszczenie kraju lub uwięzienie. Hierarcha, który w latach 80. został wygnany przez rewolucję sandinistów, która wyniosła Ortegę do władzy, konsekwentnie odmawiał opuszczenia Nikaragui.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Proboszcz założył kilkanaście budek lęgowych, aby ratować i wspierać jerzyki. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję