Każdy z nas jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Takimi jesteśmy w spojrzeniu Boga, który „nie ma względu na osoby”. Każdy dla Niego jest tak samo ważny i kochany. Nieco inaczej przedstawia się sprawa ze strony człowieka. Nie potrafimy kochać z takim samym natężeniem. Każdy inaczej wyraża siebie. Owa różnorodność ukazuje bogactwo życia ludzkiego. W ostatnich dniach byliśmy świadkami kanonizacji Matki Teresy z Kalkuty. To niezwykła postać zwyczajnej kobiety, która potrafiła łączyć miłość do Boga z miłością do człowieka, zwłaszcza najbardziej bezbronnego i odrzuconego. Droga jej życia nie była łatwa. Nie raz przychodziło jej „wadzić” się z Bogiem i z ludźmi. Wszystko jednak, czego doświadczała, przyjmowała i czyniła z pokorą. Przede wszystkim chciała być właśnie matką – dobrą, troskliwą, wymagającą strażniczką życia, z sercem otwartym wobec każdego. Słusznie papież Franciszek powiedział, że trudno nam będzie nazywać ją „świętą”. Pozostanie przede wszystkim tym, kim była – Matką Teresą. Człowiekiem z peryferiów ratującym drugiego, zepchniętego na margines cywilizacji. Święty, to właśnie ktoś, kto był i pozostał sobą – Człowiekiem.
Już wkrótce na polskiej ziemi stanie kolejny Następca św. Piotra. Wspominam poprzednie wizyty papieży w naszym kraju i atmosferę, jaka towarzyszyła pielgrzymkom. Spotkania ze św. Janem Pawłem II były zawsze ogromnym wydarzeniem brzemiennym w konsekwencje. Budził wiarę i prowadził ku wolności. Wyzwalał to, co najlepsze w polskiej tradycji i religijności. Także wtedy, gdy w ostrych słowach budził uśpione sumienia rodaków. Ze wszystkich spotkań z nim najmocniej tkwią w mej pamięci słowa modlitwy z pierwszej wizyty w Polsce, gdy wzywał Ducha Świętego, by odnowił oblicze „tej ziemi”, a potem wizytę w Lublinie, w której dane mi było osobiście uczestniczyć. Zresztą, tych wspomnień jest więcej. Benedykt XVI ujął mnie wezwaniem, byśmy mocno trwali w wierze. Wciąż wracam do wielu z jego myśli. Jakie będzie spotkanie z Franciszkiem? Co powie, jakie zostawi przesłanie? Jego wizyta, to nie tylko ŚDM, choć to najważniejsze. Trwa Rok Święty Miłosierdzia, mamy jubileusz Chrztu Polski. Jestem pewny, że tymi drogami poprowadzi nas dalej, byśmy na nowo odkryli miłosierne oblicze Ojca.
– Nie możemy się godzić na narodową niepamięć, która może doprowadzić do moralnego znieprawienia i utraty naszej wolności – powiedział abp Wacław Depo. W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. na zrekonstruowanych ruinach fary w Wieluniu w intencji ofiar bombardowania miasta z 1939 r.
Przypominając w homilii o postawie o. Maksymiliana Marii Kolbego, który poszedł do bunkra głodowego w Auschwitz zamiast ojca rodziny Franciszka Gajowniczka, hierarcha przywołał słowa kard. Stefana Wyszyńskiego: „Ten zwycięża – choćby był powalony i zdeptany – kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depcze. Ten ostatni przegrał. Kto mobilizuje nienawiść – przegrał! Kto walczy z Bogiem miłości – przegrał! A zwyciężył już dziś – kto miłuje i przebacza, kto – jak Chrystus – oddaje swoje serce, a nawet życie za nieprzyjaciół swoich”.
1 września w łódzkiej katedrze modlono się za polskich żołnierzy poległych i ludność cywilną - ofiary II wojny światowej
Wojna zaczyna się właśnie w sercu człowieka – mówił bp Piotr Kleszcz podczas Mszy św. sprawowanej 1 września w łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Modlono się za polskich żołnierzy poległych podczas wojny oraz ludność cywilną, która straciła życie w wyniku działań wojennych.
W homilii biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej podkreślił, że źródła wojny należy dostrzegać nie tylko w decyzjach politycznych, ale również w ludzkim sercu. – Wojna zaczyna się właśnie w sercu człowieka, kiedy ponad prawdą i godnością staje interes drugiego człowieka, który stara się narzucić swoją wolę w sposób egoistyczny – powiedział.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.