Reklama

Polska

Wielka Pokuta Polaków

Pod nazwą Wielka Pokuta odbyła się 15 października br. na Jasnej Górze całodniowa modlitwa przebłagalna z udziałem ponad 100 tys. osób

Niedziela Ogólnopolska 43/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

pokuta

Bożena i Marian Sztajner/Niedziela

Zgromadzeni przepraszali Boga za grzechy swoje i za grzechy społeczne

Zgromadzeni przepraszali Boga za grzechy swoje i za grzechy społeczne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystkim zgromadzonym towarzyszyły intencje przebłagania za grzechy społeczne, w tym za aborcję, pijaństwo, zawiść – Wielka Pokuta to modlitwa pokutna za wszystkie grzechy popełnione w Polsce, przeproszenie Pana Boga za grzechy swoje i całego narodu.

Inicjatywa tego modlitewnego spotkania wyszła od świeckich, a organizatorem była Fundacja Solo Dios Basta. – Wielka Pokuta jest zaproszeniem do przebłagania Boga za nasze grzechy, ponieważ tylko pokuta ma moc uwolnić Boże błogosławieństwo i Boże Miłosierdzie – powiedział ks. Dominik Chmielewski, salezjanin, prowadzący spotkanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Program jasnogórskiej modlitwy został podzielony na trzy części: najpierw dziękowano Stwórcy za wszelkie dobro, które dokonało się w historii naszego narodu. Konferencje i modlitwy prowadzili o. Antonello Cadeddu i o. Henrique Porcu – misjonarze z Brazylii, przełożeni wspólnoty Przymierze Miłosierdzia – oraz ks. Piotr Glas – egzorcysta. Potem sprawowana była Msza św. Wieczorem odbyła się część pokutna, w której przepraszano Boga za grzechy naszego narodu – wyjaśnił reżyser Lech Dokowicz, pomysłodawca i współorganizator ogólnonarodowej pokuty.

– Jesteśmy szczęśliwi, że przybyliście dziś tutaj – powitał pielgrzymów o. Mariusz Tabulski – definitor generalny Zakonu Paulinów. – To jest najlepsze miejsce na taką modlitwę, na modlitwę waszą osobistą i modlitwę całego narodu.

Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Gądecki – metropolita poznański, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w koncelebrze ok. 250 kapłanów, wraz z abp. Andrzejem Dzięgą – metropolitą szczecińsko-kamieńskim, bp. Janem Wątrobą – ordynariuszem rzeszowskim, arcybiskupem seniorem Stanisławem Nowakiem z Częstochowy.

W homilii abp Gądecki powiedział m.in.: – Kościół, głosząc naukę o grzechu, mówi jednocześnie o Bogu przebaczającym i wskazuje drogę powrotu do Niego. Dlatego też Kościół nawołuje czasami do szczególnej pokuty społecznej, by przypomnieć nam, że pokuta indywidualna w pewnych sytuacjach nie wystarcza. Są grzechy zbiorowe, gdy ludzie publicznie grzeszą. A więc potrzebna jest pokuta publiczna za publicznie popełniane grzechy, za które odpowiada społeczeństwo, ponieważ je pochwala, nie protestuje przeciwko nim, nic nie czyni w tym kierunku, aby się z nich wyzwolić. Nikt się na to nie oburza – na tym polega społeczny grzech. Chociaż ja tego nie uczyniłem, nie powiedziałem, to potrzeba, aby wszyscy razem odpowiedzieli za społeczne zło i publicznie czynili pokutę. Taka pokuta może być dla niektórych denerwująca. Ale pokutowanie, które byłoby przez nas społecznie czynione, jest właśnie potrzebne, aby ci, którzy się zupełnie nie denerwują i z największym spokojem obrażają Pana Boga, zaczęli się denerwować i stracili ten spokój grzechu. Musimy się modlić, aby ludzie zdobywali się na publiczną pokutę.

Reklama

Bożena i Marian Sztajner/Niedziela

O. Antonello Cadeddu

O. Antonello Cadeddu

Arcybiskup Gądecki podkreślił także, że pokuty społecznej nie należy utożsamiać z teoriami propagowanymi w niektórych grupach charyzmatycznych i środowiskach związanych z celebrowaniem nabożeństw o uzdrowienie ani też z teoriami o tzw. grzechu pokoleniowym czy uzdrowieniem międzypokoleniowym. Przypomniał nauczanie Kościoła, które mówi o tym, że grzech jest zawsze czymś osobistym i wymaga decyzji woli, każdy też osobiście ponosi karę za swój grzech. Jedynym grzechem, który jest przekazywany z pokolenia na pokolenie, jest grzech pierworodny.

Na zakończenie Mszy św. zgromadzeni pod przewodnictwem abp. Gądeckiego odmówili Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, który zostanie uroczyście wypowiedziany 19 listopada 2016 r. w Krakowie-Łagiewnikach.

Maciej Bodasiński – jeden z organizatorów Wielkiej Pokuty – zwrócił uwagę, że jasnogórskie spotkanie jest „odpowiedzią na zaproszenie papieża Franciszka, by wstać z kanapy, by podjąć działanie, by coś robić”. – Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że to księża muszą coś zorganizować, a my mamy tylko pójść do kościoła, słuchać kapłanów i koniec, a przecież oni po to nas formują, żebyśmy wyszli i zaczęli coś robić – zaznaczył Bodasiński i wskazał na słowa św. Siostry Faustyny, która powiedziała, że konfesjonał jest trybunałem Bożego Miłosierdzia. – Dlatego spowiedź odbywa się tutaj dosłownie wszędzie – wyznajemy swój grzech, ale drugim krokiem jest pokuta, czyli uczynienie pewnego wysiłku, który ma przebłagać Boga za nasze winy i słabości – podkreślił.

Korzystano ze strony BPJG.

2016-10-19 08:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pokuta jak deska ratunku

Nawrócenie jest nieustannym zadaniem dla całego Kościoła. Jak do niego dążyć? Czy poza spowiedzią niezbędny jest do tego post i czym on jest w praktyce?

Istotnym aktem pokuty jest sakrament pojednania, nazywany też wprost sakramentem pokuty, a także sakramentem nawrócenia lub sakramentem przebaczenia.

CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: moja Matka Jasnogórska tak mnie uzdrowiła

2024-05-02 20:40

[ TEMATY ]

świadectwo

uzdrowienie

Karol Porwich/Niedziela

To Ona, moja Matka Jasnogórska, tak mnie uzdrowiła. Jestem Jej niewolnikiem, zdaję się zupełnie na Jej wolę i decyzję.

Przeszłość pana Edwarda z Olkusza pełna jest ran, blizn i zrostów, podobnie też wygląda jego ciało. Podczas wojny walczył w partyzantce, był w Armii Krajowej. Złapany przez gestapo doświadczył ciężkich tortur. Uraz głowy, uszkodzenie tętnicy podstawy czaszki to pamiątki po spotkaniu z Niemcami. Bili, ale nie zabili. Ubowcy to dopiero potrafili bić! To po ubeckich katorgach zostały mu kolejne pamiątki, jak torbiel na nerce, zrosty i guzy na całym ciele po biciu i kopaniu. Nie, tego wspominać nie będzie. Już nie boli, już im to wszystko wybaczył.

CZYTAJ DALEJ

By uczcić Maryję jako naszą Królową

2024-05-02 21:01

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Królowa Polski

BPJG

Kiedy myślimy o Królowej, to raczej przychodzi nam na myśl zmarła niedawno królowa Elżbieta, ewentualnie królowa Belgii, Hiszpanii, Szwecji, może jeszcze Norwegii. Tylko wprawnie śledzący politykę światową potrafią wymienić więcej państw, które są monarchiami. Aż trudno uwierzyć, że Kościół zaprasza nas, byśmy 3 maja świętowali Uroczystość Królowej Polski.

Od czasów rozbiorów Polska nie ma już króla, a tymczasem my gromadzimy się, by czcić Maryję jako naszą Królową. I chociaż od 1656 roku Maryja stała się Królową Polski, to dziś pewnie już nie wielu identyfikuje się z tym tytułem. I mimo, iż króluje z wysokości jasnogórskiego tronu, to jednak jest z nami jak Matka ze swoimi dziećmi. Pragnie być blisko naszych radości i smutków. Jak Matka chce z nami dzielić przeciwności losu, samotność, niezrozumienie. Pragnie również uczyć nas wrażliwości i dobroci, byśmy zatroskani o własne potrzeby nie zapominali, że obok nas są inni, którym należy pomóc.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję