Reklama

Hospicjum im. św. Kamila

Ofiarny Gorzów

Gorzowskie Hospicjum im. św. Kamila po raz kolejny przyznało złote znaczki Miłosiernego Samarytanina dla wspomagających ośrodek. Wśród nagrodzonych znalazł się m.in. bp Adam Dyczkowski. Rekordową sumę pieniędzy zebrano podczas ulicznej kwesty. Pozwolą one na właściwe funkcjonowanie Hospicjum w 2003 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

9 lutego o godzinie 17.30 sala hotelu "Gracja" pękała w przysłowiowych szwach. Frekwencja dowodziła, że misja, jaką wypełnia Gorzowskie Hospicjum, cieszy się ogromnym szacunkiem, poważaniem i zainteresowaniem.
W części artystycznej uroczystego wieczoru zaprezentował się warszawski artysta Wojciech Gęsicki (z zespołem) oraz aktor teatrów płockich i warszawskich, Robert Brzozowicz.
Wcześniej w kościele pw. Pierwszych Męczenników Polski bp Edward Dajczak odprawił Mszę św. w intencji Hospicjum z udziałem chorych z całego miasta.
11 lutego na ulicach Gorzowa przeprowadzono uliczną kwestę na rzecz Hospicjum im. św. Kamila w Gorzowie Wlkp. Zebrano 60 483,71 zł. - Jesteśmy wszyscy bardzo zaskoczeni i uszczęśliwieni. Nocne liczenie przebiegało bardzo uciążliwie, gdyż było bardzo dużo monet. Komisja licząca składała się z 21 osób. Około godziny 2.00 w nocy znaliśmy wynik zbiórki - relacjonuje dyrektor Hospicjum, s. Michaela Rak. - Jestem bardzo wdzięczna mieszkańcom Gorzowa. Po raz kolejny doświadczyliśmy ogromnego otwarcia i wrażliwości w stosunku do potrzeb naszej placówki. W kweście brali udział przedstawiciele grup parafialnych: Odnowy w Duchu Świętym, Neokatechumenatu, Oazy i innych. Bardzo dużo puszek przejęły szkoły średnie. Kwestowali także, co jest oczywiste, nasi pracownicy, wolontariusze pomagający w Hospicjum, przedstawiciele rodzin osób chorych, obecnie przebywających w Hospicjum oraz rodziny zmarłych, krórzy byli pod opieką hospicyjną. Łącznie ponad 800 osób, zbierających do 213 puszek.
Zebrana kwota może wzrosnąć do ok. 100 tys zł, gdyż nie uwzględnia ona datków zebranych 9 lutego przez gorzowskie parafie oraz ofiar z diecezji. Przypomnijmy, iż w ubiegłym roku zebrano 43 475,99 zł podczas samej kwesty ulicznej.
Skalę potrzeb finansowych Hospicjum doskonale obrazują liczby przytoczone przez s. Michaelę. W roku 2002 na oddziale stacjonarnym przebywało 255 osób, opieką objęto 661 osób w hospicjum domowym, dział rehabilitacji przyjął 1 567 osób, zaś na dziale pobytu dziennego codziennie przebywało 46 osób.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.

Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Anglia: dziś największa i najstarsza pielgrzymka Polonii do karmelitańskiego sanktuarium w Aylesford

2026-09-05 09:25

[ TEMATY ]

Polonia

Anglia

© CBCEW/Marcin Mazur/Vatican news

Już po raz 72. Polacy z Anglii i Walii pielgrzymują do karmelitańskiego sanktuarium w Aylesford. Jest to najstarsza i największa pielgrzymka brytyjskiej Polonii.

Pozdrowienia od Ojca Świętego przekaże Polakom nuncjusz apostolski w Wielkiej Brytanii abp Miguel Maury Buendía, który w tym roku przewodniczy Eucharystii. Duchowym motywem spotkania są słowa: „Z Maryją uczymy się być uczniami Chrystusa”. 5 września organizatorzy spodziewają się obecności około tysiąca pielgrzymów.
CZYTAJ DALEJ

Już bez pozorów

2026-09-05 13:51

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Miał być wzmocniony trójpodział władzy, a mamy prawą rękę premiera sięgającego po sędziowską togę. „Prawa ręka” - dlaczego w ogóle Donald Tusk tak go publicznie nazwał?

Przecież takie hasło tylko daje argumenty krytykom, którzy uznają, że to przekroczenie granic. Przecież nawet środowiska niesympatyzujące z Prawem i Sprawiedliwością wzywały Macieja Berka do wycofania się. A może właśnie o to premierowi chodzi, żeby pokazać z pełną butą: „Ja mogę więcej!” Koalicjantom pokazał, bo ponarzekali, ponarzekali i co? Poparli Berka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję