Droga br. Bogusława Kalungi Dąbrowskiego do zakonu franciszkanów nie była prosta. Jako chłopak lubił zabawowe życie, był chętny do bitki i wypitki. Ale od 30 lat jest zakonnikiem. Połowę tego czasu spędził w Ugandzie, koło Kampali, ucząc, ewangelizując i stawiając budynki. W pieczy ma kilka kościołów, szpital, szkołę rolniczą i internat oraz szkołę dla dziewcząt. Już w pierwszym roku pobytu w Afryce br. Kalungi zachorował na malarię i był bliski śmierci, ale prawdziwy kryzys dopadł go po 3 latach, gdy stracił wiarę w sens pracy w Afryce. Złożyły się na to: inna kultura, klimat, tyfus, malaria, prymitywne lokum z toaletą w buszu, brak prądu i łączności ze światem. Przetrzymał to i z polskich misjonarzy jest w Kampali najdłużej – 15 lat, które opisał w bardzo ciekawej książce. Jej zagadkowy tytuł „Spalić paszport” – nawiązuje do dawnego zwyczaju misjonarzy, którzy jak tylko przybyli na nowy ląd, palili dokumenty, by uniemożliwić sobie możliwość powrotu.
Podczas spotkania „Tkać sieci ze światem kultury, sztuki, gospodarki i sportu”, które odbyło się wczoraj w Arenie Movistar w Madrycie z udziałem papieża Leona XIV, wystąpił również Antonio Banderas. Znany aktor mówił o misji sztuki i jej znaczeniu w przezwyciężaniu przemocy oraz społecznych podziałów.
Artysta powiedział, że wspólny język wzmacnia dialog. Zwrócił uwagę, że wielokrotnie tym wspólnym językiem była sztuka, której relacje z Kościołem były bardzo owocne i niesłychanie istotne, a Kościół był największym mecenasem sztuki w historii ludzkości: „W centrum twórczego impulsu znajduje się ktoś, kto łączy od wieków style i kultury.To chyba postać najczęściej przedstawiana w historii sztuki – Jezus Chrystus. Wielki bohater filmu o życiu. Ikona miłości, pokoju i poświęcenia, owiana niewyczerpaną tajemnicą”.
Dla Włoszki małżeństwo było największym darem z Nieba. Mama 7 dzieci całkowicie poświęciła się domowi, wychowaniu pociech i pomocy innym ludziom. Otrzymała też nadprzyrodzony „dar słońca”.
20-letnia Anna Maria w 1790 r. poślubiła Domenica Taigi, ubogiego portiera. Wyszła za mężczyznę impulsywnego, niecierpliwego, z porywczym temperamentem. Jak stwierdzono w dekrecie beatyfikacyjnym Włoszki: „maniery Domenica były szorstkie i niekulturalne, a jego temperament niepożądany”. Jego przykre zachowanie przysporzyło kobiecie wiele cierpienia, ale także skłoniło ją do praktykowania cnót: cierpliwości, dobroci, łagodności i przebaczenia.
W świecie kierującym się logiką interesu i zysku potrzebujemy świadków logiki bezinteresowności. Jest to logika Ewangelii – powiedział Papież na spotkaniu z wolontariuszami. Podkreślił, że w tych dniach Madryt stał się bliższy Królestwu Bożemu. Jest to, jak podkreślił, szczególna łaska. Miłość Boga, która porusza słońce i gwiazdy, porusza także serca tych, którzy spotkali Jezusa.
Papież odwołał się do przypowieści, w której Jezus porównał królestwo niebieskie do zaczynu. Podkreślił, że powołaniem chrześcijan jest bycie w świecie zaczynem bezinteresowności, dzięki której wrasta ludzka, moralna i duchowa jakość społeczeństwa. To ona jest cechą charakterystyczną miasta Bożego, o którym pisze św. Augustyn.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.