Reklama

W obronie wartości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Być mężczyzną dla mnie to

odpowiedzialne funkcjonowanie w społeczeństwie. To działanie, które wynika z podstawowych wartości chrześcijańskich: niesienie pomocy słabszym i stawanie w obronie podstawowych wartości. To również rola męża i ojca. To wreszcie stałe poznawanie świata, uczenie się i wykorzystywanie zdobywanej wiedzy dla dobra swojej rodziny i otoczenia. To również umiejętność pokonywania trudności, przewidywania i budowania przyszłości.

Być mężem dla mnie to

przede wszystkim ciągła nauka bycia nim. Przeszło dwudziestoletni staż małżeński upewnia mnie, że każdy rok niesie za sobą nowe wyzwania i doświadczenia. Małżeństwo wymaga ciągłych - nie zawsze łatwych - kompromisów. Rola męża to rola człowieka stanowiącego oparcie dla żony. To umiejętność ustępowania, ale też przekonywania do swoich racji. To stała gotowość do partnerstwa.

Być ojcem to

stanowić stałą podporę dla swoich dzieci. To stała gotowość do pomocy przy rozwiązywaniu ich problemów. Postawa ojca musi dawać poczucie bezpieczeństwa i stanowić swego rodzaju wzór, na którym buduje się życiową postawę. Myślę, że to również rola arbitra w wielu życiowych kwestiach. Odpowiedzialne ojcostwo wymaga stałej kontroli własnej postawy i zadawania sobie pytań: Jakim jestem człowiekiem?, Czy moje czyny idą w parze ze słowami? Muszę z przykrością stwierdzić, że nieraz "łapię się" na tym, że zbyt mało czasu i uwagi poświęcam swoim dzieciom.
Chciałbym być aktywnym członkiem Kościoła, który poprzez działanie i postawę potrafi ewangelizować swoje najbliższe otoczenie. Uważam, że należy ciągle udowadniać, że aktywny katolik i człowiek religijny to również człowiek czynu. Chciałbym, aby stale wzrastała moja wiara i jednocześnie rosła moja aktywność społeczna.

Marek Rychlik - ma 44 lata, mieszka w Głogowie; żonaty (żona Krystyna), troje dzieci (Marzena, Jarosław, Beata); inżynier mechanik, członek Zarządu Powiatu Głogowskiego, dziennikarz, radny (druga kadencja) Powiatu Głogowskiego z ramienia Chrześcijańskiego Forum Społecznego, nadzwyczajny szafarz Komunii św., wiceprezes Zarządu Diecezjalnego Akcji Katolickiej, prezes Parafialnego Oddziału AK przy parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Głogowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłosierdzie ma imię

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
CZYTAJ DALEJ

Bartolo Longo nie od zawsze był święty!

[ TEMATY ]

nowenna pompejańska

Bartolo Longo

Archiwum Sanktuarium w Pompejach

Każdy grzesznik, nawet najbardziej upadły, może znaleźć ocalenie w Różańcu – tę myśl zapisał bł. Bartolo Longo

Każdy grzesznik, nawet najbardziej upadły, może znaleźć ocalenie w Różańcu – tę myśl zapisał bł. Bartolo Longo

Dobrze znany scenariusz: pobożny syn wyjeżdża na studia, wpada w złe towarzystwo, oddala się od Boga i popełnia błędy. Najczęściej jednak nie osiągają one takich rozmiarów jak w przypadku Bartolo Longo, który przez lata żył jako satanistyczny kapłan.

Jak wielu świętych, Bartolo wychował się w gorliwej, katolickiej rodzinie. Pobożni rodzice z południowych Włoch, dr Bartolomeo Longo i Antonina Luparelli, codziennie odmawiali Różaniec. W 1851 r. mając zaledwie 10 lat, chłopiec stracił ojca. Był to przełomowy moment w życiu młodego Włocha. Od tego tragicznego wydarzenia Bartolo coraz bardziej oddalał się od wiary katolickiej. Rozpoczynając studia prawnicze na uniwersytecie w Neapolu, pod wpływem m.in. profesorów dołączył do antyklerykalnego ruchu.
CZYTAJ DALEJ

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą tajemnicą Różańca

2026-10-05 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Joanna Popławska/Niedziela

Są ciężary, których nie wybraliśmy. Choroba, samotność, trudna relacja czy odpowiedzialność, której nie można odłożyć. Jezus nie obiecuje, że każdy krzyż zniknie, ale pokazuje, że nie trzeba nieść go samotnie.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję