Reklama

Niedziela Przemyska

Wincentiada

Niedziela przemyska 37/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

patron

miasto

Dominika Biela

Uroczystościom przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej Edward Kawa OFM

Uroczystościom przewodniczył biskup
pomocniczy archidiecezji lwowskiej
Edward Kawa OFM

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatnią sobotę i niedzielę sierpnia mieszkańcy Przemyśla obchodzą Święto Patrona Miasta Świętego Wincentego – rzymskiego męczennika żyjącego w II wieku. Jak co roku gospodarzem obchodów byli Ojcowie Franciszkanie i prezydent Miasta Robert Choma, który przywitał zgromadzonych na Rynku mieszkańców Przemyśla i okolic. Uroczystość zainaugurował „Zespół Pieśni i Tańca Przemyśl”, który wprowadził wszystkich w radosny i pogodny nastrój. Po występie, owacyjnie przyjętym przez publiczność, odbyła się projekcja polskiego niemego filmu „Pan Tadeusz” z 1928 r., z muzyką na żywo wykonaną przez Zespół Czerwie.

Reklama

Kulminacyjnym punktem obchodów była niedzielna Msza św. w kościele Ojców Franciszkanów pod przewodnictwem lwowskiego biskupa o. Edwarda Kawy, w której uczestniczyły także władze Przemyśla. „Czy już nie czas, aby nasze wypowiedziane WIERZĘ, zaczęło być widocznym znakiem obecności Boga pomiędzy nami?” – tak do zgromadzonych wiernych w homilii zwracał się o. Rafał Antoszczuk. O. Rafał przywołując historię i postawę św. Wincentego, apelował do sumienia i serc każdego z nas, stawiając pytanie – czego wszechwiedzących ludzi XXI wieku może nauczyć ten starożytny świadek Boga? Nawoływał, aby za przykładem Patrona Miasta, każdego dnia w naszym codziennym życiu, nie tylko słowem i modlitwą, ale przede wszystkim chrześcijańską postawą i czynem wyznawać wiarę i miłość Wszechmogącemu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po Mszy św. bp Edward Kawa poprowadził litanię do św. Wincentego , w trakcie której powierzył Patronowi miasta wszelkie troski i zmartwienia przemyślan. Po zakończeniu nabożeństwa odbyła się uroczysta procesja ulicami miasta z relikwiami św. Wincentego, zakończona błogosławieństwem wiernych przez Biskupa.

Podczas niedzielnego popołudnia przemyślanie oraz turyści, którzy przybyli, aby wspólnie z mieszkańcami przeżyć to niezwykłe święto, mogli podziwiać występy lokalnych grup artystycznych, między innymi ulicznego Teatru Formy, w plenerowej sztuce pt. „Piękna Morylinda”. Niezwykłej atmosfery dodawał odbywający się na ulicach wokół Rynku jarmark, w czasie którego można było nie tylko podziwiać i kupić różnego rodzaju rękodzieła, książki oraz pamiątki związane z miastem i jego patronem, ale także spróbować lokalnych przysmaków. Ostatnim punktem programu był koncert Braci Cugowskich , który zgromadził na Rynku liczne grono fanów zespołu i miłośników dobrej muzyki.

2017-09-06 12:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z herbem św. Jakuba Starszego

Niedziela kielecka 22/2018, str. IV

[ TEMATY ]

parafia

patron

WD

Obraz św. Jakuba, patrona kościoła w ołtarzu głównym

Obraz św. Jakuba, patrona kościoła w ołtarzu głównym

Opatowiec może poszczycić się szacowną historią. W dawnych wiekach osada targowa należała do benedyktynów z Tyńca. Miejscowość tę nadała mnichom księżna Judyta, żona Władysława Hermana. Swój rozwój zawdzięcza zakonnikom i królowi Bolesławowi Śmiałemu, który na prośbę opata Modliboga nadał jej przywilej lokacyjny w 1271 r. Korzystne położenie miasteczka na lewym brzegu Wisły, gdzie wypływa Dunajec, na trakcie łączącym Kraków z Sandomierzem, gwarantowało miastu długoletni rozkwit, a mieszczanom bogacącym się na wymianie handlowej, prosperitę. Miasteczko ma w swoim herbie wizerunek św. Jakuba Apostoła, patrona kościoła i parafii

Rozwój Opatowca wzmocnił jeszcze Kazimierz Wielki, który nadał miastu prawo organizowania jarmarków. Według zapisków historycznych, w XIII-wiecznym mieście były dwa kościoły i kilka kapliczek. Jeszcze przed 1283 r. według przekazów Jana Długosza został ufundowany klasztor dominikanów. Jednak już wcześniej istniała w Opatowcu osobna parafia i kościół pw. św. Szymona i Judy Apostołów, choć w źródłach wzmiankowane są nieco później. Według Długosza kościół był murowany. Stał nad brzegiem Wisły. Na skutek wylewów w 1780 r. runął do rzeki. Wówczas nastąpiła konieczność przeniesienia parafii do kościoła dominikańskiego. Już w XIV w. w Opatowcu działała szkoła, z której wywodzili się znamienici duchowni robiący karierę na dworze królewskim, ale także studenci Akademii Krakowskiej. Funkcjonował również szpital jako przytułek dla ubogich, finansowany z dochodów z żup solnych z Bochni. W XVIII i XIX w. w Opatowcu istniało Bractwo Literackie i Bractwo św. Anny. W miasteczku zatrzymywali się królowie oraz biskupi krakowscy.
CZYTAJ DALEJ

Polichna. Rekolekcje - czas Bożej miłości

2025-04-06 06:56

Małgorzata Kowalik

W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.

Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję