Reklama

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niemiecki Holocaust

Wypowiedź kanclerz Niemiec Angeli Merkel, że Niemcy ponoszą odpowiedzialność za Holocaust, nie była zbyt odkrywcza, bo wszyscy, którzy mają odrobinę dobrej woli, wiedzą, kto zajmował się mordowaniem Żydów, tworzeniem i utrzymywaniem obozów śmierci, kto wreszcie wymyślił oszczercze wyrażenie „polskie obozy śmierci” (najpewniej zrobił to w latach 60. ubiegłego wieku niemiecki wywiad BND), jednak w atmosferze interesownych oskarżeń środowisk żydowskich i izraelskich oficjeli Polaków o współudział w Holocauście – ma swoją wagę. Słowa te zostały usłyszane – co zrozumiałe – i dobrze przyjęte w Polsce.

– Istniały obozy koncentracyjne, za które Niemcy ponoszą odpowiedzialność. Ta odpowiedzialność obowiązuje nadal i każdy niemiecki rząd będzie ją na siebie brał – powiedziała Merkel. Podkreśliła: – Tylko na takiej podstawie możemy kształtować dobrą i wspólną przyszłość z Polską, ale też z całą Europą i światem. Wspomniała także o możliwości otwarcia nowego rozdziału w stosunkach polsko-niemieckich. W izraelskich mediach ten głos został słabo dostrzeżony. Słabiej niż wcześniejsze oświadczenie szefa niemieckiej dyplomacji Sigmara Gabriela, który stwierdził, że Polska może być pewna, iż Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holocaust i będą potępiać takie zafałszowania historii, jak sformułowanie „polskie obozy koncentracyjne”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zadowolenie ze słów kanclerz Merkel wyraziła rzeczniczka polskiego rządu Joanna Kopcińska, nazywając je kolejnym ważnym głosem niemieckiego polityka. – Słowa pani kanclerz przyczyniają się do lepszego zrozumienia tej kwestii na świecie – powiedziała.

Wojciech Dudkiewicz

***

Pomnik smoleński

Pomnik byłego prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego nie zostanie postawiony na rocznicę katastrofy smoleńskiej, 10 kwietnia br. Jak ujawnił w czasie 94. miesięcznicy smoleńskiej prezes PiS Jarosław Kaczyński, przed tą datą zostanie postawiony postument, który będzie symbolizował ten pomnik. Posąg stanąłby na obrzeżach warszawskiego placu Piłsudskiego, czemu przeciwstawia się Rada Warszawy, zdominowana przez PO. Według Jacka Sasina, miałby zostać postawiony jesienią, najpewniej tuż przed 100. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości.

wd

***

Oddajcie wrak

Polska stale domaga się oddania przez Rosję wraku samolotu Tu-154M, który w kwietniu 2010 r. rozbił się pod Smoleńskiem. Zabiega o to obecnie minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. W czasie spotkania z ambasadorem Rosji w Polsce Czaputowicz zaznaczył, że nie widzi podstaw do dalszego przetrzymywania przez stronę rosyjską wraku samolotu. Tymczasem Rosjanie, jak ujawnili po tej rozmowie, chcą, by wrak pozostał w Rosji, ponieważ polska strona nie zakończyła jeszcze śledztwa. Z ich punktu widzenia to, gdzie znajduje się wrak – w Rosji czy w Polsce – nie ma zasadniczego znaczenia dla tego śledztwa. Sprowadzenie wraku Tu-154M do Polski było jedną z obietnic wyborczych PiS. Jak przyznał jednak przed rokiem były już szef MSZ Witold Waszczykowski, Polska jest w tej kwestii właściwie bezsilna.

wd

***

Dwa razy szybciej

Reklama

Rozwijamy się dwa razy szybciej niż Unia Europejska. Tak przynajmniej wynika z nowego raportu Komisji Europejskiej. Wskazano w nim, że polska gospodarka w 2017 r. urosła o 4,6 proc., podczas gdy w gospodarce całej UE wzrost PKB wyniósł 2,4 proc. – był zatem o blisko połowę mniejszy niż w Polsce. Z danych KE wynika, że szybciej od nas rozwijały się tylko Irlandia, Rumunia, Malta i Słowenia. Przewidywany przez analityków KE wzrost gospodarczy Polski w 2018 r. sięgnie 4,2 proc.

wd

***

Porozumienie z rezydentami

Zmiany na stanowisku ministra zdrowia i sposobu negocjacji ze środowiskiem lekarzy rezydentów doprowadziły do podpisania porozumienia i zakończenia protestów, w tym zakończenia wypowiadania przez lekarzy klauzuli opt out, czyli możliwości pracy powyżej 48 godzin tygodniowo, co było ważne dla funkcjonowania szpitali. Porozumienie przewiduje m.in. podwyżki dla rezydentów, wzrost nakładów na zdrowie do 6 proc. PKB w 2024 r. (o rok wcześniej, niż planowano) i zobowiązanie do dalszego dialogu z zawodami medycznymi.

jk

***

Zmienili drogę

W dramatyczne wydarzenia obfituje polska wyprawa zimowa na drugi co do wysokości i ostatni niezdobyty zimą ośmiotysięcznik K2.

Po niesamowitej akcji ratunkowej, którą część polskiej ekipy prowadziła na odległym o 200 km w linii prostej zboczu Nanga Parbat, wyprawa przeżyła spadające seraki, które raniły Adama Bieleckiego i Rafała Fronię. Sytuacja wyprawy się skomplikowała. Polacy porzucili tzw. drogę Basków, pełną spadających skał, i teraz będą próbować zdobyć szczyt, idąc „Żebrem Abruzzów”, czyli drogą pierwszych zdobywców góry z 1954 r. Zmiana drogi nie gwarantuje, oczywiście, ostatecznego sukcesu. Góry Karakorum, w których leży K2, są szczególnie niebezpieczne zimą. Nic dziwnego, że do dziś go nie zdobyto o tej porze roku.

wd

***

Kard. Ernest Simoni

Męczennik reżimu Hodży w Polsce

Reklama

W dniach 10-11 lutego br. gościł w Częstochowie kard. Ernest Simoni z Albanii – męczennik reżimu Envera Hodży, dwukrotnie skazany na karę śmierci. 90-letni kardynał nawiedził Jasną Górę, gdzie odprawił Mszę św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej oraz uczestniczył w Apelu Jasnogórskim. Następnie wziął udział w obchodach Światowego Dnia Chorego w archikatedrze częstochowskiej – koncelebrował Mszę św. sprawowaną pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo.

„Niedziela” miała możliwość porozmawiać z kard. Simonim. Na pytanie, jaka jest kondycja Kościoła katolickiego w Albanii, który odbudowuje swe struktury po latach komunistycznego reżimu Hodży, kard. Simoni odpowiedział, że sytuacja w Albanii jest dzisiaj spokojna i wszystko postępuje w stronę dobra. Wszyscy muszą być jednak skupieni na tym, aby głosić Chrystusa, który ma słowa życia wiecznego.

W związku z medialnymi informacjami o radykalizującym się na Bałkanach islamie, przede wszystkim w Bośni i Hercegowinie oraz w graniczącym z Albanią Kosowie, na pytanie, jak w jego kraju wygląda koegzystencja Kościoła katolickiego i islamu, kard. Simoni odpowiedział: – Wszyscy jesteśmy przyjaciółmi. To jest braterstwo, braterstwo we wszystkich regionach Albanii.

Margita Kotas
Tłumaczenie: ks. prał. Albert Warso

***

Reklama

Kard. Ernest Simoni urodził się w 1928 r. w Troshanie w Albanii. W latach 1938-48 uczył się w kolegium franciszkańskim w Szkodrze. Po ukończeniu studiów teologicznych odbył czteroletnią służbę wojskową. 7 kwietnia 1956 r. przyjął potajemnie święcenia kapłańskie. Pierwsze 30 lat jego kapłaństwa przypadało na okres rządów dyktatora Albanii Envera Hodży. 24 grudnia 1963 r. w czasie odprawiania Mszy św. został aresztowany. Sąd Okręgowy w Szkodrze skazał go na karę śmierci, wyrok został złagodzony do 25 lat więzienia. Po dziesięciu latach spędzonych w więzieniu ks. Simoni został ponownie skazany na karę śmierci – wyroku nie wykonano. Więzienie opuścił w 1981 r. Po uwolnieniu pracował w kopalniach w Spac, a później w miejskiej oczyszczalni ścieków w Szkodrze. W więzieniu potajemnie wykonywał posługę kapłańską. Wolność odzyskał w 1990 r.

Papież Franciszek mianował go kardynałem 9 października 2016 r. Jako specjalny wysłannik Ojca Świętego 5 września 2017 r. dokonał konsekracji katedry pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w stolicy Kosowa – Prisztinie.

***

Dyplomacja

Konrad Głębocki nowym ambasadorem RP w Rzymie

Poseł Konrad Głębocki z Częstochowy zostanie ambasadorem RP w Rzymie. W jego miejsce w sejmowej ławie zasiądzie inny kandydat z Częstochowy. Konrad Głębocki jest profesorem Politechniki Częstochowskiej, ekonomistą i prawnikiem. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Wrocławskim. W 2002 r. po raz pierwszy został radnym Częstochowy. Kilka lat później został wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej oraz przewodniczącym Wspólnoty Samorządowej. Od 2015 r. jest posłem wybranym z list PiS. We Włoszech badał problemy tamtejszej polityki regionalnej. Zna język włoski.

TVP Info

***

Krótko

• W indyjskim Puri rozpoczął się proces beatyfikacyjny o. Mariana Żelazka, misjonarza werbisty, opiekuna trędowatych. Ponad pół wieku pracował on w Indiach na rzecz biednych i chorych. Od 1975 r. prowadził działalność misyjną w Puri, gdzie zorganizował kolonię dla trędowatych. Był kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla.

• Ulica w Wilnie znajdująca się w dzielnicy Śnipiszki, przy gmachu samorządu miasta Wilna, została nazwana imieniem prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Inicjatywa upamiętnienia polityka należy do Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin.

Reklama

• Instytut Solidarności i Męstwa, podlegający Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ma nadawać odznaczenia Virtus et Fraternitas (Cnota i Bohaterstwo). Nagradzane mają być osoby, które pomagały Polakom podczas II wojny światowej i w okresie komunizmu.

• Ryszard Czarnecki – eurodeputowany PiS został odwołany z funkcji wiceprzewodniczącego PE. Zarzucono mu, że przekroczył granice krytyki, porównując Różę Thun do szmalcownika. Thun, występując w niemieckiej telewizji, ostro skrytykowała polskie władze, a wcześniej zagłosowała za zastosowaniem wobec naszego kraju art. 7.

• Robert „Litza” Friedrich – lider zespołu Luxtorpeda – miał w trakcie koncertu poważny wypadek: spadł ze sceny. Muzyk napisał na Facebooku: „Kochani, piękny koncert w Rzeszowie. Sprawdzam na własnej skórze to, co mówiłem podczas koncertu o sensie cierpienia. Złamanych 5 żeber, w tym 1 w dwóch miejscach. Pękły też dwa druty trzymające mostek. Jadę do szpitala w Poznaniu. Dziękuję wszystkim za wsparcie! Litza”.

• Polscy księża uzyskali tytuł mistrzów Europy w piłce nożnej halowej księży podczas trwających w dniach 6-8 lutego br. we włoskiej Brescii XII mistrzostw Europy.

2018-02-14 10:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa szturmowa - Litania Loretańska

[ TEMATY ]

litania loretańska

Adobe Stock

Litania Loretańska to jeden z symboli miesiąca Maja. Jest ona także nazywana „modlitwą szturmową”. Klamrą kończąca litanię są wezwania rozpoczynające się od słowa ,,Królowo”. Czy to nie powinno nam przypominać kim dla nas jest Matka Boża, jaką ważną rolę odgrywa w naszym życiu?

KRÓLOWO ANIOŁÓW
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję