Reklama

Wiara

homilia

Prawda, która niepokoi...

Niedziela Ogólnopolska 47/2018, str. 33

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Ewangelia

Wikipedia/James Tissot, Chrystus przed Piłatem (1894)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy kończymy kolejny rok kościelny naszego życia, lepiej rozumiemy to liturgiczne podkreślenie, że Jezus Chrystus jest Panem i Królem całego wszechświata. On jest „Słowem Ojca”, przez które „wszystko się stało”, początkiem i końcem ludzkich dziejów, Kluczem otwierającym nieskończone przestrzenie wspólnoty życia Boga z człowiekiem. Kiedy odczytujemy te słowa, że „Jezus Chrystus jest Świadkiem Wiernym, Pierworodnym wśród umarłych” – wtedy przez wiarę stajemy się świadkami tej Prawdy, którą Bóg objawił człowiekowi i światu w Osobie swojego Syna.

Potrzebne nam jest to przypomnienie, że „tylko w spotkaniu z Jezusem może zniknąć niepokój, w którym wyraża się to, co jest głęboko ludzkie: poszukiwanie prawdy, nienasycona potrzeba dobra, głód wolności, tęsknota za dobrem, głos sumienia. Tylko On jest rozwiązaniem wszystkich problemów, tylko On jest prawdziwym Zbawieniem świata, tylko On jest nadzieją ludzkości” (św. Jan Paweł II). Chrystus, wprowadzając człowieka w głębię tajemnic Boga, stał się „Zasadą” łączenia Boga z każdym człowiekiem. Daje nam przez to – wszystkim i każdemu z osobna – szczególną zdolność wizji historycznej, bez której człowiek nie rozpoznałby sensu swojego istnienia, wydarzeń, losów i nadziei na „spełnienie siebie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W pięknej, a zarazem głęboko teologicznej formie pisze o tych tajemnicach powiązań Boga i człowieka ks. prof. Czesław S. Bartnik: „Dopóki toczy się historia – odmierzana na zegarze czasu i zapisywana na tablicy wartości – nie rozpoznamy do końca procesu sensów i nonsensów życia indywidualnego i społecznego. Chrystus jest Najwyższym Sensem historii. Wszystko inne jest tylko tłem dla rozwoju osoby ludzkiej”.

Taki sposób odczytywania dziejów świata, a w nim i człowieka, zawsze był i pozostaje niepokojem, który każdego z nas wzywa do konkretnej odpowiedzi. Zasadniczo niepokój ten występuje na dwóch płaszczyznach. Pierwszą z nich jest postawa wiary w Chrystusa i zawierzenia Chrystusowi. Drugą zaś – wszelka forma niewiary, wyrastająca bądź to z prostej niewiedzy, bądź z otwartego sprzeciwu wobec Chrystusa.

W pierwszym wypadku Chrystus objawia się człowiekowi jako uosobiona Prawda, wymagająca poznania i przyjęcia. Jest Prawdą, która ogarnia każdego uprzedzającą miłością i która „przez krew uwalnia nas od grzechów”, co czyni nas współdziedzicami „królestwa nie z tego świata”. Żyć w jej świetle oznacza być zobowiązanym do „złożenia osobistego świadectwa Prawdzie”.

W drugim wypadku trzeba podkreślić, że niepokój poszukiwania prawdy musi obejmować wszystkich ludzi. Wszelkie działania „zagłuszające” – w wymiarze czy to indywidualnym, czy społecznym – są zawsze skierowane przeciwko naturze i dobru człowieka. Tak działo się podczas częstych spotkań Jezusa z faryzeuszami, którzy śledzili Go i nasłali na Niego szpiegów, aby Go pochwycić w mowie.

Ewangeliści wprost prześcigają się w swoich relacjach ukazujących spór o prawdę, który stoczył namiestnik Piłat. Rozpoczął bardzo obiecująco, bo od zasadniczego pytania o prawdę, ale skończył metodą zastraszenia: „Czy nie wiesz, że mam władzę uwolnić Ciebie i mam władzę Ciebie ukrzyżować?”. Niestety, owoce owego zmagania o prawdę zostały zaprzepaszczone lękiem o utratę władzy. A w historii ludzkości pozostał przykład – powtarzany po wielekroć – zagłuszania prawdy w sercu człowieka gestem obmycia rąk... i to wobec tłumu!

2018-11-21 10:42

Oceń: +21 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co się stało na Jasnej Górze 3 maja 2016 roku?

O kolejnej mobilizacji ducha Narodu polskiego i kroczeniu po królewskich śladach lwowskiego zawierzenia Maryi, a także o charyzmacie maryjnym św. Jana Pawła II i sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego oraz narodowych zobowiązaniach ku przyszłości z abp. Wacławem Depo, metropolitą częstochowskim, rozmawia Lidia Dudkiewicz

LIDIA DUDKIEWICZ: – Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński po złożeniu w 1956 r. przez Polaków Jasnogórskich Ślubów Narodu zanotował w „Zapiskach więziennych”: „Co się stało na Jasnej Górze? Dotąd nie jesteśmy jeszcze w stanie dobrze na to odpowiedzieć. Stało się coś więcej, niż zamierzaliśmy. Zdaje nam się, że w dniu 26 sierpnia [1956] uwierzyliśmy na nowo w potęgę Jasnej Góry w życiu religijnym Narodu polskiego”. Teraz, po 60 latach od tamtego wydarzenia, możemy podobnie zapytać: Co się stało na Jasnej Górze 3 maja 2016 r. oraz we Lwowie 9 kwietnia 2016 r.?
CZYTAJ DALEJ

Muzułmanie, którzy spotkali Chrystusa: odejście oznacza zdradę, pociąga za sobą poważne konsekwencje rodzinne i społeczne

2026-05-11 21:06

[ TEMATY ]

islam

muzułmanie

katolicyzm

Adobe Stock

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Odejście z islamu oznacza zdradę kultury i wyrzeczenie się korzeni, muzułmańskie rodziny nie mogą zrozumieć, że ktoś może być gotowy na taki krok. Ta zdrada islamu może pociągać za sobą poważne konsekwencje rodzinne i społeczne. Wskazuje na to dwoje muzułmanów, którzy w czasie ostatniej Wigilii Paschalnej przyjęli chrzest w katedrze w hiszpańskim Getafe.

W obawie o swe życie Jonás i Lourdes Ángel nie ujawniają swoich danych. Podkreślają, że choć coraz więcej muzułmanów wybiera Jezusa, robią to po cichu, by nie ściągać na siebie i na wspólnoty, do których wstąpili, gniewu rodzin zawiedzionych ich wyborem.
CZYTAJ DALEJ

Holandia: biskup uległ poważnemu wypadkowi drogowemu. Prośba o modlitwę

2026-05-12 10:04

[ TEMATY ]

Holandia

biskup pomocniczy

wypadek drogowy

Adobe Stock

Biskup ucierpiał w wypadku drogowym

Biskup ucierpiał w wypadku drogowym

Holenderski biskup pomocniczy diecezji ’s-Hertogenbosch, Rob Mutsaerts uległ w sobotę wieczorem w drodze do domu poważnemu wypadkowi drogowemu i przebywa obecnie w szpitalu, a jego stan jest „obecnie stabilny”. „Konsekwencje wypadku są poważne”- poinformowano. Biskup diecezjalny, Gerard de Korte poprosił w poniedziałek wiernych o modlitwę za 67-letniego biskupa pomocniczego.

Jak poinformowały w poniedziałek gazeta Nederlands Dagblad oraz regionalna stacja telewizyjna Omroep Brabant, bp Mutsaerts wracał w sobotę wieczorem z domu rekolekcyjnego Emmaüs w miejscowości Helvoirt, gdzie spowiadał. Utraciwszy przytomność za kierownicą uderzył samochodem w drzewo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję