Reklama

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odznaczenia dla Wyklętych

Nie byłoby dzisiaj prawdziwie wolnej, niepodległej, suwerennej Polski, gdyby nie tamto bohaterstwo – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, w czasie której nadał odznaczenia państwowe Żołnierzom Wyklętym oraz osobom pielęgnującym pamięć i upowszechniającym wiedzę o ich dziejach. – Można chociaż w sposób symboliczny docenić te osoby i ich wielką zasługę dla Polski – dodał.

Prezydent odznaczył za wybitne zasługi poniesione z niezwykłym poświęceniem w walce o suwerenność i niepodległość państwa polskiego Franciszka Jaskulskiego ps. Zagończyk – żołnierza AK i Zrzeszenia WiN, straconego w 1947 r. – i dwóch żołnierzy z jego oddziału poległych w bitwie z oddziałami sowieckimi pod Zwoleniem w czerwcu 1946 r. – Tadeusza Nowakowskiego ps. Zając i Władysława Skrzypka ps. Groźny. Także pośmiertnie odznaczeni zostali m.in. Zdzisław Kowalczewski ps. Milczek i Stanisław Kiałka ps. Jelonek, Bolesław i Szarotka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zwracając się do osób odbierających odznaczenia, prezydent powiedział, że bohaterami są również najbliżsi tych, którzy polegli i zostali zamordowani, bo komunistyczne represje spadały na całe rodziny. – Cena była często bardzo wysoka – od represji, prześladowań, więzienia, katowania, przez odebranie możliwości rozwijania się, kariery, nauki, pracy, często po biedę i głód – podkreślił.

Julian Kostrzewa

Przed brexitem

Polskie władze przygotowują rozwiązania, które mają zabezpieczyć – po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej – interesy ok. miliona Polaków mieszkających w tym kraju. Przygotowywane przepisy pozwolą na utrzymanie dużej części uprawnień Polaków, którzy zamierzają wrócić do Polski. Zmiany w uregulowaniach dotyczą m.in. dostępu do rynku pracy, do świadczeń z systemu zabezpieczenia społecznego, kwestii z zakresu polityki rodzinnej czy pomocy społecznej. Mają umożliwić m.in. dalsze sumowanie okresów ubezpieczenia przebytych na Wyspach na potrzeby przyznawania prawa do polskich świadczeń – emerytur, rent, zasiłków chorobowych i macierzyńskich oraz transferu świadczeń do miejsca zamieszkania w jednym z państw Unii Europejskiej lub na Wyspach. Udogodnień jest więcej. Wejście w życie proponowanych rozwiązań planowane jest na 30 marca 2019 r., kiedy to może nastąpić bezumowny, tzw. twardy brexit.

wd

Nauczyciele bogatsi

Reklama

Podwyżki dla nauczycieli, które miały być rozłożone na trzy części – ostatnia miała być wprowadzona w styczniu 2020 r. – zostaną przyspieszone. – Zadecydowaliśmy o tym po rozmowach ze związkami zawodowymi – przyznaje minister edukacji narodowej Anna Zalewska. We wrześniu nauczyciel dyplomowany ma zarabiać o 508 zł więcej. Jak przypomniała min. Zalewska, nauczyciele w historii podwyżek nigdy nie otrzymali takich kwot. W marcu na nauczycieli czekają także 13. pensje, a obok 500 zł w minimalnym wynagrodzeniu resort zadeklarował wprowadzenie dodatkowych płatnych zajęć. Tymczasem największego związku nauczycielskiego – ZNP zapowiedziane podwyżki nie zadowalają. Według Sławomira Broniarza, prezesa ZNP, strajk w szkołach i przedszkolach jest nieunikniony. Ma polegać na całkowitym powstrzymaniu się nauczycieli od pracy.

wd

Muzeum na Rakowieckiej

Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w dawnym więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie ma być jedną z największych i najnowocześniejszych tego typu placówek w Europie. Właśnie zakończył się pierwszy etap budowy muzeum, które będzie mieć powierzchnię ok. 7,5 tys. m2. – Jestem przekonany, że będą tutaj przyjeżdżały wycieczki z całej Polski i całego świata – powiedział wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki podczas prezentacji projektu stałej wystawy.

wd

PSL na lewo

Oddanie legitymacji PSL przez lidera zespołu Bayer Full Sławomira Świerzyńskiego może mieć spory wpływ na sympatie wyborców tej partii. Muzyk rezygnuje z działalności w PSL, bo nie godzi się z decyzją o wstąpieniu do Koalicji Europejskiej. – Nie wyobrażam sobie głosować na LGBT i lewicę. Partia, której hymnem jest „Rota”, idzie razem z aborcjonistami, lewakami i komunistami, będzie razem z nimi walczyć z Kościołem, religią w szkołach i sprowadzać uchodźców – powiedział.

wd

2019-03-06 10:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

Konwertytka apeluje do Zachodu o zrozumienie niebezpiecznej natury islamu

2026-01-03 18:20

[ TEMATY ]

apel

islam

zachód

konwertytka

niebezpieczna natura

adobe.stock.pl

Społeczeństwa zachodnie, jeśli chcą przetrwać muszą pilnie zrozumieć prawdziwą naturę islamu - przestrzega w wywiadzie udzielonym Edwardowi Petnitnowi z National Catholic Register Sabatina James. Ta urodzona w Pakistanie w rodzinie muzułmańskiej autorka w ubiegłym roku opublikowała nową książkę The Price of Love: The Fate of a Woman — and a Warning to the West (Cena miłości: los kobiety — i ostrzeżenie dla Zachodu), w której szczegółowo opisuje swoje doświadczenia związane z przymusowym małżeństwem, a następnie przemocą i prześladowaniami za konwersję z islamu na katolicyzm.

Edward Pentin, National Catholic Register: Pani James, w przeszłości pisała Pani o swojej traumatycznej drodze od islamu do chrześcijaństwa, przymusowym małżeństwie i zderzeniu islamskiego prawa z zachodnimi normami kulturowymi. Co skłoniło Panią do napisania tej nowej książki?
CZYTAJ DALEJ

Bp Kleszcz: od św. Wojciecha uczmy się trwania przy Bogu na dobre i na złe

2026-01-05 09:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

500 lecie Krzepczowskiej parafii pw. św. Wojciecha BM

500 lecie Krzepczowskiej parafii pw. św. Wojciecha BM

Święty Wojciech jest patronem tej parafii, to od świętego Wojciecha możemy uczyć się takiej wytrwałości, trwania przy Panu Bogu na dobre i na złe. - mówił bp Kleszcz.

500 lat temu - dokładnie 8 VIII 1526 roku abp gnieźnieński Jan Łaski powołał do istnienia parafię pw. Świętego Wojciecha, biskupa i męczennika w Krzepczowie. Dziś - w pierwszą niedzielę stycznia - biskup Piotr Kleszcz, biskup pomocniczy Archidiecezji łódzkiej uroczystą Mszą świętą celebrowaną w XVIII wiecznej świątyni rozpoczął parafialny rok jubileuszowy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję