Nie do śmiechu nam z tego powodu, ale to było do przewidzenia. Ludzie są zmęczeni strajkiem nauczycieli. Zapewne widząc nastawienie społeczeństwa, wkrótce zmęczą się strajkiem pedagogów politycy opozycji, którzy tak ochoczo zagrzewali ich do stawiania oporu rządowi. I co się wtedy stanie? Pedagodzy zostaną sami. Jak ten palec. A szef ZNP? Nie, ten ustawił się dobrze. Wygra w każdej sytuacji, bo zapewni sobie kolejną kadencję w fotelu szefa związku. Zdaje się, że jako jedyny wyjdzie z tej awantury z tarczą.
Zapowiedź
„Nie gaście g**na, cud, że się pali” – skomentował pożar katedry Notre Dame jeden z polskich lewackich publicystów. Generalnie nie będziemy się oburzali, bo szkoda nerwów. Traktujemy to jako zapowiedź tego, jakiego rodzaju „porządki” wprowadzą takie ugrupowania jak Wiosna i w coraz większym stopniu Koalicja Europejska, gdy urosną w siłę. Może kościołów nie będą palić, ale i tak aż strach się bać.
Pozamiatane?
W najnowszym badaniu CBOS tylko dwa ugrupowania przekraczają próg wyborczy. PiS i wszyscy przeciw PiS, czyli KE. Pozostali są poniżej kreski. PiS wyprzedza jednak KE o 14 pkt. procentowych, co dla „prawdziwych Europejczyków” musi być przeżyciem traumatycznym. Czyżby wszystko było już pozamiatane?
Czy można stanąć tak daleko od Boga, że nie da się już wrócić? A może właśnie wtedy, gdy w naszym życiu kończy się „paliwo”, zaczyna się coś najważniejszego?
Poruszająca historia kapłana, który upadł i został podniesiony. Bo ten kto sam został uratowany, ten nie rzuca kamieniem — tylko wyciąga rękę. Poznasz mądrość ojców pustyni, którzy uczą, dlaczego człowiek świadomy własnych grzechów przestaje osądzać innych.
„Poprzez Eucharystię również nasze ręce stają się «rękami Zmartwychwstałego», świadkami Jego obecności, Jego miłosierdzia, Jego pokoju” - powiedział Ojciec Święty 12 kwietnia w rozważaniu przed wielkanocną modlitwą. Regina Coeli.
Uczestniczy pielgrzymki podczas zwiedzania Wiecznego Miasta
Od ponad 30 lat budują miejsce, w którym nikt nie jest sam. Dziś wspierają 1600 osób z niepełnosprawnościami, a ich podopieczni spełniają marzenia – nawet te o spotkaniu z papieżem. Historia Milickiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych to opowieść o wierze, wspólnocie i wielkich rzeczach rodzących się z małych gestów.
Wszystkie placówki stowarzyszenia powstawały z realnych potrzeb konkretnych osób i z czasem stworzyły system kompleksowego wsparcia. – Nazywamy się Milickie Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci i Osób z Niepełnosprawnościami. To długa nazwa, może nie do końca „marketingowa”, ale każde słowo ma w niej znaczenie – mówi Przemysław Walniczek i tłumaczy: – „Milickie” – bo stąd jesteśmy, tu są nasze korzenie i ludzie, dla których działamy. „Stowarzyszenie” – bo jesteśmy wspólnotą, organizacją tworzoną przez rodziców i osoby, które na co dzień rozumieją, czym jest niepełnosprawność. „Przyjaciół” – bo relacje, bliskość i wzajemne wsparcie są dla nas najważniejsze. „Dzieci i Osób z Niepełnosprawnościami” – bo to właśnie dla nich prowadzimy naszą misję i budujemy całe to dzieło.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.