Reklama

Notatnik duszpasterski

Duszpasterstwo w cieniu skandali

2019-05-21 13:10

Bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej
Niedziela Ogólnopolska 21/2019, str. 30

Archiwum bp. Andrzeja Przybylskiego

Trwa dla ludzi Kościoła czas próby. Z czołówek gazet i z ekranów nie schodzi sprawa skandali i krytyki nacelowanej na wspólnotę Kościoła. Jedne zarzuty są słuszne i trzeba się za nie uderzyć w piersi, inne, bardzo czytelnie, mają jeden cel – osłabić Kościół, jego misję i nauczanie. Siłą rzeczy ma to ogromny wpływ na duszpasterstwo. Pewnie będziemy tego doświadczać w grupach liturgicznej służby ołtarza, w ruchach i stowarzyszeniach młodzieżowych, w duszpasterstwie dzieci oraz w liczbie i jakości powołań kapłańskich. Z pewnością podetnie to skrzydła wielu duszpasterzom – jeśli nie osłabi w gorliwości, to przysporzy lęku przed osądzeniem i reakcją mediów.

Ale jak to napisałem na wstępie, jest to również czas próby dla naszej ewangelizacyjnej i duszpasterskiej posługi. Trudno się jednak czuć zaskoczonym, bo Jezus nie obiecał, że będzie łatwo, i w nasze chrześcijańskie życie, jak w DNA, są wpisane zarówno zewnętrzne prześladowanie, jak i wewnętrzne zdrady i kompromisy ze światem. Jezus zapowiada, że przyjdą na nas różne doświadczenia – a wszystko to ma być jeszcze większą okazją do dawania świadectwa. To całe pomieszanie błędów z ziarnami prawdy woła do nas o duszpasterską pracę organiczną, o jeszcze solidniejsze budowanie fundamentów, czyli porządne głoszenie słowa Bożego, pobożne sprawowanie liturgii i sakramentów oraz budowanie małych, braterskich wspólnot. Nie da się uratować rzeki, jeśli się nie wróci do źródeł.

Reklama

Bp Józef z Łowicza napisał kiedyś prostą bajkę o biednej, ale szczęśliwej krainie, w której biło źródło czystej wody. Szczęście skończyło się wtedy, gdy ktoś zbudował tam fabrykę pachnideł. Ludzie zaczęli się malować na różne kolory i kropić różnymi zapachami. Cały ten zewnętrzny blichtr skłócił i poróżnił wszystkich. Zieloni uważali się za lepszych od czarnych, a ci pachnący miętą za porządniejszych od tych z zapachem róż. Zewnętrzny wygląd i zapach stały się ważniejsze niż ludzkie serca i myślenie. Kiedy już naprawdę nie dało się tam wytrzymać, ktoś przypomniał sobie, że nadal przecież bije źródło żywej wody. I ludzie zaczęli wracać do źródła, myć się z farb i pachnideł, żeby odzyskać jasność i pokój.

Tak trochę myślę o naszym duszpasterstwie, że albo damy się wkręcić w te wszystkie spory, albo zaczniemy wracać do źródeł, żeby odnowić i ożywić Kościół.

Tagi:
Notatnik duszpasterski

Reklama

Zlekceważona ambona

2019-10-08 14:18

Bp Andrzej Przybylski, Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej
Niedziela Ogólnopolska 41/2019, str. 26

Mocno w to wierzymy, że Bóg jest z nami obecny zarówno w słowie, jak i w Eucharystii

Hans/pixabay.com

Jest taka znana anegdota, jak na początku Mszy św. zaczęło coś trzeszczeć w mikrofonie. Odprawiający ksiądz zamiast pozdrowienia wypowiedział uwagę: „Coś jest nie tak z tym mikrofonem!”. „I z duchem twoim” – odpowiedzieli wierni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obdarowanie i wdzięczność

2016-10-05 08:29

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 41/2016, str. 33


Cosimo Rosselli i Piero di Cosimo, sceny z życia Chrystusa – „Uzdrowienie trędowatego” (XV wiek)

Dzisiejsza liturgia słowa w centrum naszej uwagi stawia postawę wdzięczności, która słusznie jest najpierw uświadomieniem sobie i uznaniem daru otrzymanego od Boga, a następnie osobistą odpowiedzią i zaangażowaniem, aby o nim świadczyć wobec innych.

Uzdrowiony z trądu Naaman – dowódca wojsk króla Aramu, nieprzyjaciela Izraela, nie tylko doświadcza cudu oczyszczenia z trądu, ale też staje się wprost wyznawcą wiary w Boga Izraela. Mówi: „Oto przekonałem się, że na całej ziemi nie ma Boga poza Izraelem!”. Trzeba zaznaczyć, że za tym wyznaniem idzie również pewne działanie, połączone z prośbą, aby mógł wziąć ze sobą trochę izraelskiej ziemi. Pragnie bowiem po powrocie do swojej ojczyzny dać świadectwo, że Bóg Izraela jest jedynym Bogiem, któremu chce dochować wierności...

To opowiadanie – z Drugiej Księgi Królewskiej – zapowiada wyraźnie tajemnicę chrztu świętego, który nie tylko przywraca człowiekowi utraconą łaskę, ale też wprost stawia nas na nowo w podobieństwie i obrazie Boga samego. Poza Bogiem prawdziwym nie ma innego, którego można ukochać całym sercem, umysłem, z całej duszy i ze wszystkich sił.

Z kolei św. Paweł Apostoł, przebywający w więzieniu w Rzymie, jest świadomy własnego obdarowania wiarą w Jezusa Chrystusa, potomka Dawida, który ukrzyżowany powstał z martwych. Zachęca więc swego ucznia Tymoteusza do wytrwania w tej wierze, pomimo cierpienia: „Jeżeli bowiem z Nim współumarliśmy, z Nim także żyć będziemy...”. Należy również zaznaczyć, że św. Paweł jest świadomy, iż w sytuacji, gdy wierzy w Chrystusa jako Mesjasza Bożego i głosi Ewangelię, jest uznawany za „złoczyńcę” przez tych, którzy nie uznają Jezusa i trzymają się własnych praw.

Ewangelia według św. Łukasza, który jedyny spośród Ewangelistów zapisał to zdarzenie na drodze Jezusa do Jerozolimy, ukazuje nam wyznanie wiary ludzi dotkniętych trądem, którzy wołają: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami!”. Błagają o nowe życie, a gdy je otrzymują i dostrzegają łaskę oczyszczenia w drodze do kapłanów, jedynie Samarytanin powraca, chwaląc Boga donośnym głosem, aby podziękować Jezusowi. On zaś stawia mocne pytanie: „Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu?”. Otóż najważniejszym sposobem uznania Chrystusa za jedynego Pośrednika łaski Boga dla ludzi jest wyrwanie z naszego serca poczucia pychy i samowystarczalności. Jakbyśmy tylko sobie mieli zawdzięczać to, że jesteśmy i kim jesteśmy...

Dlatego jeszcze raz musi powrócić wołanie św. Pawła: abyśmy zawsze mieli w pamięci Jezusa Chrystusa, który za nas umarł i zmartwychwstał, i to jest nauka godna wiary – wobec propozycji różnego typu współczesnych nauczycieli tego przemijającego świata...

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świeccy franciszkanie świętowali jubileusz

2019-10-13 23:44

Maciej Orman

Naśladują św. Franciszka, żyjąc jego duchowością. Nie noszą habitów, ale służą Bogu i ludziom przez pracę i modlitwę. Jubileusz 40-lecia świętował 13 października Franciszkański Zakon Świeckich (FZŚ) działający przy parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Częstochowie

Maciej Orman

Z tej okazji Mszy św. w intencji braci i sióstr należących do zakonu, zwanym też III Zakonem Franciszkańskim, przewodniczył o. Gabriel Kudzia OFM.

– Pokój i dobro – powitał wszystkich na początku Eucharystii franciszkańskim pozdrowieniem proboszcz parafii ks. Janusz Wojtyla. – Pragniemy zanieść wdzięczną modlitwę do Boga za to, że duch franciszkański ogarnia naszą lisiniecką ziemię przez posługę świeckich, którzy modlą się, pracują i dają świadectwo życia według reguł św. Franciszka, który chciał być w świecie żywą Ewangelią – powiedział ks. Wojtyla.

W kazaniu o. Gabriel Kudzia podkreślił, że należący do FZŚ zafascynowali się sposobem życia św. Franciszka z Asyżu, który jest wzorem wolności, pokoju, zgody i pojednania między ludźmi. – Ta fascynacja jego świętością sprawiła, że wstąpili do wspólnoty, aby realizować pragnienie dążenia do doskonałości chrześcijańskiej. Doszli do wniosku, że nie wystarcza im coniedzielny udział we Mszy św., odmawianie pacierza i zachowywanie przykazań. Zrozumieli, że Bóg jest taki wielki i wspaniały, że ciągle trzeba Go szukać i głębiej poznawać. Szukali kogoś, kto im w tym pomoże. I znaleźli św. Franciszka, który jest nauczycielem doskonałości, bo sam upodobnił się do Chrystusa na tyle, że nazwano go drugim Chrystusem – powiedział o. Kudzia.

– Jeśli czujesz, że dotychczasowe życie religijne nie zadowala cię, to znak, że Bóg puka do twojego serca, abyś wszedł na drogę doskonałości przez wstąpienie do FZŚ – kontynuował kaznodzieja.

– Dziękujemy, że Bóg dał nam w osobie św. Franciszka z Asyżu wzór radosnej świętości. Prośmy, by pociągnął nas za sobą, byśmy odważnie szli drogą chrześcijańskiej doskonałości i osiągnęli wieczne zbawienie – zakończył o. Kudzia.

Podczas Mszy św. śpiewał chór Cantate Deo pod dyr. Włodzimierza Krawczyńskiego.

Na zakończenie Mszy św. wierni mogli ucałować relikwie św. Franciszka i bł. Anieli Salawy, która patronuje akcji „Makulatura na misje”. W ostatni piątek i sobotę miesiąca FZŚ zbiera makulaturę na parkingu przy kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Dochód z jej sprzedaży jest przeznaczany na budowę studni głębinowych w Afryce. W tej chwili powstaje już siódma.

FZŚ przy parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Częstochowie liczy 17 osób. Jego przełożoną jest Stefania Kreczko, która należy do wspólnoty od 26 lat. – Wstąpiłam do niej za zachętą br. Wacława Rukszy, ówczesnego przełożonego, ale przede wszystkim dlatego, że św. Franciszek jest patronem prawdziwych ekologów, którzy nie tylko szanują inne stworzenia, ale na pierwszym miejscu życie ludzkie, od poczęcia do naturalnej śmierci. Poza tym moja śp. mama też należała do zakonu – przyznała w rozmowie z „Niedzielą” Stefania Kreczko i dodała: – Nie jest nas dużo, ale chodzi o serce, o to, by duch franciszkański przenosił góry. Św. Franciszek był przecież biedaczyną, a czynił cuda.

Asystentem regionu częstochowskiego FZŚ jest o. Natan Kansy OFM, posługujący w parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. – We wspólnocie każdy nawzajem ubogaca siebie. Wspólnota daje poczucie odpowiedzialności i tego, że jesteśmy potrzebni. Przynależność do niej jest wielką radością – powiedział „Niedzieli” o. Kansy.

Podczas niedzielnej uroczystości 5 osób świętowało jubileusz 40-lecia przynależności do FZŚ. Jedną z nich był Antoni Narolski, mistrz do spraw formacji, jedyny mężczyzna we wspólnocie i jeden z jej inicjatorów. – Bardzo zżyłem się ze św. Franciszkiem, a z tego wynikają konkretne obowiązki, np. modlitwa brewiarzowa. Nie można być tylko „z afiszu”. Trzeba zauważać drugiego człowieka, również najbiedniejszego – przyznał w rozmowie z „Niedzielą”. Antoni Narolski był trzykrotnie przełożonym wspólnoty przy parafii na Lisińcu. Pełnił także funkcję zastępcy i skarbnika.

Świeccy franciszkanie spotykają się w parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w II niedzielę miesiąca o godz. 7.00 podczas Mszy św., a następnie na spotkaniu formacyjnym. Wspólnota czeka na nowych kandydatów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem