Reklama

Wiara

Patron tygodnia

Kolumny Kościoła

Celowo wybrałem taki tytuł, ponieważ świętych apostołów Piotra i Pawła najczęściej nazywa się filarami Kościoła.
Ich uroczystość przypada 29 czerwca.

Niedziela Ogólnopolska 26/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

patron

św. Paweł

św. Piotr

dzień patrona

Adobe.Stock

Św. Piotr - Urodził się na przełomie er. zmarł między rokiem 64 a 67. Św. Paweł - Urodził się między rokiem 5 a 10. zmarł między rokiem 64 a 67.

Św. Piotr - Urodził się na przełomie er.
zmarł między rokiem 64 a 67.
Św. Paweł - Urodził się między rokiem 5 a 10.
zmarł między rokiem 64 a 67.

Wydaje się, że wierzącemu i praktykującemu katolikowi obie te osobistości są wyjątkowo dobrze znane. Obaj byli apostołami Chrystusa Pana. Święty Piotr znał Go osobiście. Jego to Pan wyznaczył na przywódcę swoich uczniów – został pierwszym papieżem. Święty Paweł natomiast z nieprzejednanego prześladowcy chrześcijan stał się gorliwym naśladowcą Pana i tym, który zaniósł Dobrą Nowinę o Nim do narodów pogańskich. Obaj ponieśli męczeńską śmierć za wiarę w Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego w stolicy ówczesnego świata, czyli w Rzymie. Pierwszy przez powieszenie na krzyżu, a drugi przez ścięcie mieczem, ponieważ był rzymskim obywatelem.

Obaj Apostołowie, których zwykło się nazywać Książętami Kościoła, zostawili po sobie literacką spuściznę, która weszła w skład Nowego Testamentu. W pismach tych utwierdzali w wierze siostry i braci, sami ją jednoznacznie wyznawali i ukazywali błędne jej interpretowanie oraz właściwy sposób postępowania, zgodny z nauczaniem Jezusa z Nazaretu.

Święty Piotr był początkowo zwyczajnym rybakiem znad Jeziora Galilejskiego. Kiedy został apostołem, pisząc nieco przewrotnie – nie zmienił zawodu, ponieważ stał się rybakiem ludzkich dusz.

Reklama

Święty Paweł jako wykształcony rabin doskonale znał Biblię hebrajską i po swoim nawróceniu nieopodal Damaszku, gdzie objawił mu się Chrystus, zarówno Żydom, jak i innym narodom udowadniał, że Jezus z Nazaretu to nie kto inny, ale zapowiadany przez starotestamentowe teksty i oczekiwany przez lud Mesjasz Pański.

Święci Piotr i Paweł, mimo iż obaj diametralnie się od siebie różnili, stali się kolumnami rodzącego się Kościoła. Można śmiało powiedzieć, że gdyby nie ich wiara i żarliwość w jej przekazywaniu, z pewnością nie mielibyśmy Kościoła w takiej formie, w jakiej jest on obecnie. Dlatego też ich liturgiczną uroczystość świętujemy w jednym dniu.

Sztuka prezentuje św. Piotra najczęściej z symbolicznymi kluczami królestwa Bożego. Patronuje on m.in. marynarzom, rybakom i zegarmistrzom, choć dziś to raczej niszowy fach. Święty Paweł natomiast przedstawiany jest przez artystów z mieczem. To patron m.in. tkaczy i powroźników (również zapominany zawód).

Święci Piotrze i Pawle, módlcie się za nami!

Św. Piotr
Urodził się na przełomie er. Zmarł między rokiem 64 a 67.
Św. Paweł
Urodził się między rokiem 5 a 10. Zmarł między rokiem 64 a 67.

2020-06-24 09:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziennikarz w czasach dezinformacji

Jak ocalić rzetelną informację w świecie pluralistycznych mediów? Na ile komentarz wpływa na odbiór informacji? Czy istnieją jeszcze bezstronni dziennikarze? Warto o to pytać, nie tylko przy okazji wspomnienia św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy.

Krzysztof Skowroński
Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (SDP), założyciel Radia Wnet

CZYTAJ DALEJ

Leon Knabit OSB: Młodość to nie wiek, ale stan ducha

2023-01-23 08:02

[ TEMATY ]

o. Leon Knabit

Robert Krawczyk

Już w Starym Testamencie długowieczność i wielodzietność były uważane za znak szczególnego błogosławieństwa Bożego. Bóg nakazywał szacunek dla ludzi starszych, nawet gdy byli zniedołężniali i uciążliwi. Motyw był często prozaiczny: pamiętaj, że i ty będziesz starszy.

Ale głównie chodziło o zasługi i doświadczenie, którym mogli się dzielić z młodszymi. Sami niewiele już mogli zdziałać, a znów młodzi mieli często niewielkie doświadczenie, choć życie stało przed nimi otworem. Mówi się: gdyby młodzi wiedzieli, a starzy mogli. Współpraca młodych i starych może przynosić wielkie korzyści dla społeczeństwa. A tu się mówi o konflikcie pokoleń. Owszem, jeżeli młodsi chcą na siłę wprowadzać rozmaite nowości, a starsi uporczywie trzymają się swojego sposobu bycia i myślenia, uważając wszelką nowość za szkodliwą, wtedy o konflikt łatwo. Ale życie nie zawsze liczy się z ustalonymi podziałami i formułami. Są młodzi, którzy bardzo wcześnie obejmują odpowiedzialne stanowiska i doskonale dają sobie radę, a są starsi, którzy mówią, że młodość to nie wiek, ale stan ducha i rozwijają się oraz prowadzą rozmaitą działalność już w wieku emerytalnym aż po 80 i 90 lat, a niekiedy udaje się im przekroczyć setkę w nienajgorszej kondycji fizycznej i psychicznej.

CZYTAJ DALEJ

Zimowe Franciszkańskie Spotkanie Młodych w Kalwarii Pacławskiej

2023-01-27 09:16

BP FSM

Uczestnicy spotkania

Uczestnicy spotkania

Przejście – pod takim hasłem przebiega kolejna, 17. zimowa edycja Franciszkańskiego Spotkania Młodych. Podczas sześciodniowego zjazdu 100 młodych ludzi na nowo odkrywa życiowa tajemnicę przechodzenia od jednego miejsca do drugiego.

Kalwaria Pacławska, niewielkie wzgórze w województwie podkarpackim to miejsce, które dwa razy w roku przepełnione jest młodymi ludźmi. Jednym z tych momentów jest Zimowe Franciszkańskie Spotkanie Młodych. Dla wielu przybywających na kalwaryjskie wzgórze to czas spotkania nie tylko z Bogiem, ale również z samym sobą i drugim człowiekiem. Marta, uczennica klasy maturalnej, przyjechała na Zimowy FSM po raz drugi razem z grupą młodzieży spotykającej się przy klasztorze braci franciszkanów w Sanoku: - Na ZFSM po raz drugi jestem animatorem. Przyjechałam z Sanoka, ze wspólnotą franciszkańską. Na Kalwarii czuję się jak w domu, a FSM to dla mnie wyjątkowe miejsce, w którym przez krótki czas możemy być rodziną. Z całego FSM-u zawsze najbardziej czekam na to, żeby spotkać się z innymi, ale też na moment spowiedzi i grupek dzielenia. Grupki to takie intymne miejsce, w którym otwieramy się i mamy okazję, by podzielić się historią swojego życia. To coś wspaniałego, że mogę przyjechać i nie tylko coś wziąć dla siebie, ale też i dawać jako animator, a później nieść to dalej po powrocie do domu. Przejście rozumiem jako punkt kulminacyjny, który ma dla nas Bóg. Całe nasze życie składa się z przejścia przez różne momenty, okoliczności. Ale ten najważniejszy to moment decyzji, że chcę iść za Jezusem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję