Reklama

Prasa zagraniczna

Świat odkrywa nową świętą

Papież Franciszek podpisał dekret beatyfikacyjny s. Marii Laury Mainetti, uznawszy, że zmarła śmiercią męczeńską. Włoska zakonnica została zamordowana przez trzy nastolatki w Chiavennie w Lombardii w satanistycznym rytuale. Doszło do tego w 2000 r. – w jubileuszowym roku chrześcijaństwa. Morderczynie znały zakonnicę, gdyż uczyła je religii. Wywabiły ją z klasztoru oznajmiając, że ciężarna kobieta potrzebuje pomocy. Siostra Maria niezwłocznie wyruszyła na ratunek, na jej drodze stanęły jednak zabójczynie z nożami.

VATICAN NEWS

Bez Caritas ani rusz

Kolumbijska Caritas okazała się niezastąpiona podczas lockdownu w tym kraju. Dzięki jej pracownikom i wolontariuszom 1,5 mln ludzi otrzymywało w tym trudnym czasie jedzenie.

Już w kwietniu Caritas rozpoczęła ścisłą współpracę z kolumbijskim Bankiem Żywności, aby przyjść z pomocą najuboższym, którzy zostali z dnia na dzień odcięci od możliwości zarobkowania, przemieszczania się i przede wszystkim od żywności. Przez 2 miesiące ludzie Caritas rozdali ponad 15 mln kg żywności.

Reklama

CNA

Ogniska antychrześcijańskiej fobii

W czasie odkrywania nowych ognisk epidemii COVID-19 na drugi plan zeszły jeszcze gorsze ogniska – szerzącej się na całym niemal świecie antychrześcijańskiej fobii. Według najnowszego raportu, w Nigerii, najludniejszym państwie afrykańskim, od poczatku tego roku (tj. w ciągu 6 miesięcy) zamordowano 620 wyznawców Chrystusa. Chrześcijanie zginęli z rąk islamskich dżihadystów z Boko Haram i mniej znanego Militant Fulani Herdsmen.

Coraz trudniejsza sytuacja nigeryjskich chrześcijan nie wzbudza zainteresowania ani głównych sił społecznych w tym kraju, ani światowej opinii publicznej. Politycy czynią w tej sprawie niewiele, a niektórzy wręcz oskarżają chrześcijan, że są oni w zmowie z dżihadystami. Ci ostatni czują się bardzo pewni mimo tego, że wyznawcy Chrystusa stanowią połowę nigeryjskiej populacji. W ciągu 11 lat w Nigerii życie straciło 32 tys. chrześcijan.

Ignatius Press

Niezwykła książka

Kardynał George Pell opublikuje swój „więzienny dziennik”, w którym dzieli się refleksjami nad swoim życiem w więzieniu, nad Kościołem katolickim, pracą w Watykanie, polityką, społeczeństwem i sportem. Pierwszy tom dziennika ma zostać opublikowany wiosną 2021 r. przez amerykańskiego wydawcę Ignatius Press. 79-letni kardynał spędził w więzieniu 404 dni, zanim Sąd Najwyższy Australii uniewinnił go 7 kwietnia br. od zarzutów rzekomego seksualnego molestowania małoletnich.

Reklama

Ignatius Press apeluje na swojej stronie internetowej o darowizny na pokrycie kosztów prawnych i sądowych sprawy kardynała. „Przeczytałem już pierwszą połowę dziennika i jest on nadzwyczajny. Na pewno będzie to duchowa klasyka. Ponieważ cały dziennik ma ok. 1000 stron, opublikujemy go w trzech lub czterech tomach” – powiedział o. Joseph Fessio SJ, redaktor naczelny Ignatius Press. Wypowiedź tę zamieszczono na głównej stronie wydawcy.

OUR SUNDAY VISITOR

Czy cel uświęca środki?

Cały świat czeka na szczepionkę przeciw COVID-19. Firmy farmaceutyczne pracują pełną parą. Trwa wielki wyścig. Kto będzie pierwszy? Kto przyniesie ratunek tysiącom ludzi? Kto zyska sławę i kto zarobi olbrzymie pieniądze? Rodzi się też pytanie: czy przy pracach nad szczepionką wszystkie środki są dozwolone, tzn. czy działania wątpliwe moralnie są dopuszczalne? Co np. z wykorzystaniem w pracach komórek pochodzących z abortowanych zarodków czy płodów? Na tę kwestię zwracają uwagę liderzy duchowi, szczególnie obrońcy życia. Tak się bowiem składa, że 5 z 10 szczepionek skierowanych do etapu prób na ludziach korzysta z linii komórkowych pobranych z abortowanych zarodków i płodów. W tej sprawie wypowiedzieli się już biskupi z Hiszpanii i USA. Hierarchowie nawołują, aby podczas prac badawczych uwzględnić aspekt etyczny. Sprawę bada również Papieska Akademia Życia, która zapowiedziała przygotowanie stanowiska w tej kwestii.

2020-06-30 10:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dolnośląskie: Ognisko koronawirusa w Zakładzie Leczniczo-Opiekuńczym w Piszkowicach

2020-08-11 09:38

[ TEMATY ]

pomoc

koronawirus

Adobe.Stock.pl

U 26 osób - w tym u siedmiorga dzieci - potwierdzono dotychczas zakażenie koronawirusem w prowadzonym przez siostry zakonne Zakładzie Leczniczo-Opiekuńczym w Piszkowicach na Dolnym Śląsku. Placówka szuka wolontariuszy, którzy mogą pomóc w opiece nad dziećmi.

Marta Koczwara z Powiatowej Stacji Sanitarno–Epidemiologicznej w Kłodzku poinformowała PAP, że na początku sierpnia pierwsze wyniki dodatnie w kierunku Covid-19 potwierdzono u pięciu sióstr zakonnych. Od tego czasu siostry przebywają w izolacji domowej.

W związku z tym pod koniec ubiegłego tygodnia przeprowadzono testy wśród wszystkich podopiecznych ośrodka i części personelu, którzy mogli mieć kontakt z siostrami zakażonych koronawirusem. Wynik dodatni potwierdzono wówczas u 14 osób z personelu i siedmiorga dzieci. Wszystkie dzieci, u których wykryto zakażenie przebywają w ośrodku. W poniedziałek materiał do badań został pobrany jeszcze pięciu osobom z personelu.

Ze względu na sytuację, w której znalazł się ośrodek w Piszkowicach, o pomoc dla jego mieszkańców zaapelował m.in. starosta kłodzki Maciej Awiżeń i biskup Świdnicki Marek Mendyk. Potrzebni są wolontariusze z przygotowaniem medycznym do opieki nad niepełnosprawnymi dziećmi.

Od kilku dni kłodzki sanepid szuka także osób, które uczestniczyły w mszach świętych w kościele św. Jana Chrzciciela w Piszkowicach w związku ze stwierdzeniem koronawirusa u miejscowego proboszcza.

Poszukiwane są osoby uczestniczące w mszach odprawianych przez proboszcza od 19 lipca do 2 sierpnia i mające bezpośredni z nim kontakt. Apel skierowany został także do osób, które miały bezpośredni kontakt z księdzem w innych okolicznościach. "Kontakt bezpośredni to kontakt z osobą zakażoną w odległości mniejszej niż dwa metry" – podał w komunikacie kłodzki sanepid.

"Do stacji sanepidu cały czas zgłaszają się osoby, przeprowadzane są wywiady epidemiologiczne i na ich podstawie sanepid występuje z wnioskiem o wykonanie wymazów" - powiedziała Koczwara. Dodała, że ksiądz miał kontakt z siostrami zakonnymi pracującymi w ośrodku w Piszkowicach.(PAP)

CZYTAJ DALEJ

Kalisz: bp Buzun pielgrzymuje rowerem na Jasną Górę

2020-08-11 20:55

[ TEMATY ]

pielgrzymka

bp Buzun Łukasz

facebook.com/RadioRodzinaDiecezjiKaliskiej

45 rowerzystów wyruszyło dzisiaj z Kalisza w dwóch grupach w 19. Diecezjalnej Pielgrzymce Rowerowej na Jasną Górę, gdzie dotrą 13 sierpnia wraz z pielgrzymami 383. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 29. Diecezji Kaliskiej. Wśród pielgrzymów jest biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

W związku ze stanem epidemii w tym roku pielgrzymka jest mniej liczna.

Pomysłodawcą pielgrzymki rowerowej jest Ireneusz Reder z Akcji Katolickiej Diecezji Kaliskiej. – Wcześniej organizowałem wyjazdy rowerowe po Polsce, a w 2000 r. pojechaliśmy do Rzymu. Potem pojawił się pomysł, aby pielgrzymować rowerami na Jasną Górę. Wtedy uzyskaliśmy aprobatę ówczesnego kierownika pielgrzymki ks. Krzysztofa Ordziniaka i tak to się zaczęło. Grupa rozrosła się i obecnie są dwie: kalisko-pleszewska i jarocińska, w których pielgrzymują rowerzyści z całej diecezji, a nawet spoza – powiedział w rozmowie z KAI Ireneusz Reder, który przewodzi grupie kalisko-pleszewskiej pod patronatem Akcji Katolickiej. Po raz drugi do grupy dołączył biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

– Od dzieciństwa jeżdżę na rowerze. Bardzo to lubię. Pielgrzymowałem już kiedyś rowerem z diecezji białostockiej, z której pochodzę – mówi dla KAI biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.

Duchowny dodaje, że pielgrzymka to przede wszystkim czas modlitwy. – Pielgrzymując wstępujemy do kościołów i zatrzymujemy się, aby pomodlić się przed Najświętszym Sakramentem. Pierwszy taki postój mamy w kościele pocysterskim w Ołoboku. Odmawiamy też Koronkę do Miłosierdzia Bożego i modlitwę brewiarzową. Dzień kończymy Apelem Jasnogórskim, a na różańcu modlimy się indywidualnie w czasie jazdy. Oczywiście, każdego dnia będziemy uczestniczyć we Mszy św. – podkreśla bp Buzun.

Koordynatorem grupy jarocińskiej jest ks. kan. Andrzej Piłat, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Jarocinie. Wśród pielgrzymów jest także ks. Tomasz Kubiak, proboszcz parafii św. Barbary w Magnuszewicach.

- Modlitwa na trasie wygląda inaczej niż w pielgrzymce pieszej. Pielgrzymowanie rozpoczęliśmy w kościele w Jarocinie modlitwą i błogosławieństwem i wyruszyliśmy do św. Józefa w Kaliszu, aby tutaj uczestniczyć wspólnie z drugą grupą we Mszy św. i dalej pielgrzymować na Jasną Górę. W drodze indywidualnie modlimy się i wspólnie na postojach. Nawiedzamy też cmentarz, aby pomodlić się przy grobie ks. Marka Kulawinka, który z nami też jeździł na Jasną Górę – mówi ks. kan. Andrzej Piłat.

Rowerzyści rozpoczęli pielgrzymkę od Mszy św. w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, której przewodniczył bp Łukasz Buzun.

W pielgrzymce rowerowej po raz siódmy uczestniczy pani Urszula. – Ta pielgrzymka będzie znamienna i na pewno zapisze się w naszej pamięci. Będziemy ją przeżywać inaczej ze względu na panującą sytuację związaną z epidemią koronawirusa. Zabieram ze sobą dużo intencji. Modlę się za wszystkie osoby, które zostają w Kaliszu, za całe miasto, a przede wszystkim za diecezję kaliską, która znalazła się w trudnej sytuacji. Będziemy to wszystko omadlać i wypraszać łaski u Matki Najświętszej – zaznaczyła rowerzystka z Kalisza.

Pani Grażyna co roku czuje potrzebę serca, aby pielgrzymować do Matki Bożej. – W tym roku jadę już ósmy raz. Jest to potrzeba serca, aby z podziękowaniami i prośbami ruszyć do naszej Matki. Moja mama jest bardzo chora i jadę prosić Matkę Bożą o zdrowie dla niej i błogosławieństwo dla całej mojej rodziny – powiedziała uczestniczka pielgrzymki z Jarocina.

Rowerzyści dotrą na Jasną Górę 13 sierpnia wspólnie z pątnikami 383. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 29. Diecezji Kaliskiej. Pielgrzymów w Częstochowie powita bp Łukasz Buzun.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję