Reklama

Aspekty

Będziemy pielgrzymować na terenie diecezji

Z ks. Krzysztofem Kolanowskim, kierownikiem Pieszej Pielgrzymki z Gorzowa na Jasną Górę, o tegorocznym pielgrzymowaniu w dobie koronawirusa rozmawia Kamil Krasowski.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 27/2020, str. IV

[ TEMATY ]

wywiad

pielgrzymka

wakacje

pielgrzymowanie

pielgrzymi

Bożena Sztajner/Niedziela

Tak pielgrzymki na Jasną Górę wyglądały w ubiegłych latach...

Kamil Krasowski: Już prawie rok pełni Ksiądz funkcję kierownika gorzowskiej pielgrzymki na Jasną Górę. Jak zaadaptował się Ksiądz w tej roli i co w związku z tą funkcją należy do Księdza zadań na co dzień? Przygotowania do pielgrzymki rozpoczynają się na kilka miesięcy przed wyruszeniem na pielgrzymi szlak czy raczej trwają przez cały rok?

Ks. Krzysztof Kolanowski: Funkcję kierownika pieszej pielgrzymki objąłem w grudniu po niespodziewanej nagłej śmierci śp. ks. Andrzeja Wręczyckiego. Piesza pielgrzymka to nie tylko dwa tygodnie wspólnego pielgrzymowania na Jasną Górę – to prawie całoroczna praca. Po zakończeniu pielgrzymki, we wrześniu, odbywa się spotkanie kierowników pieszych pielgrzymek z całej Polski, w czasie którego podsumowuje się organizację wszystkich grup. Zazwyczaj trwa ono ok. 3 dni. Poza tym wraz z kwatermistrzem ks. Marcinem Pracukiem kilka razy w roku odwiedzamy miejsca, przez które przechodzi pielgrzymka z Gorzowa. W tym roku taki objazd miał miejsce w czerwcu z racji pandemii.

14 maja na Jasnej Górze spotkali się kierownicy pielgrzymek z całej Polski. W naszej diecezji odbyło się także spotkanie bp. Tadeusza Lityńskiego z kierownikami diecezjalnymi. Czy może Ksiądz przybliżyć, co w czasie tych spotkań zostało ustalone, i czy istnieje jeszcze odrobina nadziei na wyjście choćby kilkuosobowych grup pątników na Jasną Górę przy zachowaniu zasad reżimu sanitarnego?

Spotkanie na Jasnej Górze rozpoczęło się Mszą św. pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Zadarki, przewodniczącego Rady Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. W spotkaniu uczestniczyło ok. 50 księży kierowników pieszych pielgrzymek z różnych diecezji. Poświęcili oni czas, aby stworzyć różne możliwości pielgrzymowania do duchowej stolicy Polski. Biskup Zadarko podzielił się informacjami, które uzyskał po rozmowie z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Głównym Inspektorem Sanitarnym, wiemy już, że piesze pielgrzymowanie, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, w tym roku kalendarzowym nie będzie możliwe. Wynika to z sytuacji pandemii panującej w naszym kraju. Na tę chwilę bezpieczeństwo pielgrzymów i ludzi, których spotykamy na trasie, jest najważniejsze. Pielgrzymka przechodzi przez różne województwa. O ile w naszym województwie czujemy się bezpiecznie, to jednak sytuacja w innych regionach jest już inna. Wymogi sanepidu są bardzo duże. Choćby sam przemarsz musi odbyć się z zachowaniem bezpiecznej odległości. Każda sala, świetlica czy szkoła, w której zatrzymaliby się pielgrzymi, musiałaby być ozonowana przed i po skorzystaniu z niej danej grupy. Wymogów jest naprawdę wiele i jeszcze raz podkreślę – to dla naszego wspólnego bezpieczeństwa. Kilka dni po spotkaniu na Jasnej Górze odbyło się spotkanie kierowników z naszej diecezji z bp. Tadeuszem Lityńskim, podczas którego ustaliliśmy, iż w tym roku będziemy pielgrzymować na terenie naszej diecezji.

Jak zatem będą wyglądały tegoroczne pielgrzymki?

Mamy propozycję, aby pielgrzymować do miejsc, które są na trasie pieszej pielgrzymki lub sąsiadują z nimi. Zapraszamy w pierwszą i drugą sobotę sierpnia, a więc wtedy, kiedy odbywała się pielgrzymka na Jasną Górę, aby pielgrzymi wspólnie – o ile możliwości i sytuacja w kraju pozwolą – mogli pielgrzymować. W naszej diecezji mamy wiele miejsc świętych, których nie znamy. Nie będą to długie trasy, więc możliwość pielgrzymowania będzie dla wszystkich chętnych. Zakończenie pielgrzymki odbędzie się 12 sierpnia Mszą św. na Jasnej Górze pod przewodnictwem biskupa naszej diecezji.

W ostatnich latach było popularne duchowe pielgrzymowanie i duchowa łączność z tymi, którzy podążali pielgrzymim szlakiem. Ta propozycja wydaje się być jak najbardziej aktualna i nawet trwająca pandemia nie jest w stanie jej odwołać, prawda?

Duchowe pielgrzymowanie w tym roku staje się szczególnie ważne. Będziemy zachęcać wszystkich wiernych, aby w tym szczególnym czasie, kiedy pielgrzymka od 38 lat idzie na Jasną Górę, wierni mogli spotkać się razem. I tak w parafii Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie codziennie będzie sprawowana wieczorna Msza św. ze słowem przewodnika danej grupy pielgrzymkowej, a po niej odmawiany będzie Różaniec. Intencje różańcowe będzie można przekazywać swoim przewodnikom grup lub przed samą Mszą św. Modlitwy zostaną zakończone Apelem Maryjnym, tak jak ma to miejsce na trasie pieszej pielgrzymki.

Gdzie można szukać informacji nt. pielgrzymki? Czy istnieje jeszcze sposób, w jaki możemy zaangażować się i wspomóc to dzieło?

Dla wielu pielgrzymów obecna sytuacja jest niezrozumiała i domyślam się, że może być ciężko, gdyż sam od 15 lat co roku pielgrzymowałem na Jasną Górę, zanosząc prośby i dziękczynienia. Czas od 31 lipca do 12 sierpnia zarezerwowany był i jest na pielgrzymkę. W Kościele istnieje jednak posłuszeństwo, które wypływa z łaski chrztu. I choć może być trudno zrozumieć obecną sytuację zwłaszcza dla tych, którzy pielgrzymują nieustannie co roku, to odpowiedzialność i dojrzałość duchowa wyraża się w posłuszeństwie. Maryja uczyniła i nieustannie czyni wiele cudów w życiu człowieka. Często to, co niewyobrażalne, staje się realne. Głęboko w sercu wierzę, że za rok pielgrzymki wrócą do stałych tras. Wszystkie informacje dotyczące organizacji pieszej pielgrzymki będą umieszczone na stronie diecezjalnej, na Facebooku Gorzowskiej Pielgrzymki oraz poszczególnych grup czy też w naszych parafiach.

Ks. Krzysztof Kolanowski Kierownik Gorzowskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę, wikariusz w parafii św. Marii Magdaleny w Pszczewie.

2020-06-30 12:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół… jak malowany

2020-08-05 07:21

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 32/2020, str. IV

[ TEMATY ]

wywiad

renowacja

fresk

Jaczów

Ks. Adrian Put

Ks. Piotr Matus na tle XiV-wiecznego malowidła przedstawiającego św. Piotra

To jeden z najcenniejszych zabytków sakralnych diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, a na pewno jeden z najstarszych kościołów na ziemi głogowskiej ocalałych po II wojnie światowej. Zachowały się w nim, prawie w całości, gotyckie polichromie. Takich perełek nie ma zbyt wiele na naszym terenie.

W sprawie kościoła pw. św. Szymona i Judy Tadeusza w Jaczowie rozmawiałem z proboszczem ks. Piotrem Matusem już kilka miesięcy temu. – Przyjedź, a zobaczysz, to bardzo ciekawy obiekt – zapraszał. W końcu udało mi się odpowiedzieć na zaproszenie.

CZYTAJ DALEJ

Modlitwa uczy wolności

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

Ks. Paweł Borowski

Ludzie ciągle narzekają, że z jednej strony pragną być bardzo blisko Boga, a z drugiej uwiązani są przez sprawy tego świata. Przekonują siebie, że realizacja tego pragnienia możliwa jest tylko wtedy, gdy uwolnią się od swoich problemów, zajęć, gdy zaczną żyć na obczyźnie, w jakiejś pustelni albo klasztorze. Swoją komunię z Bogiem uzależniają więc od uwolnienia się od spraw i zajęć, w które są wplątani. A ponieważ nie da się w życiu uciec od rzeczy i od obowiązków, więc często rezygnują z modlitwy. To prawda, modlitwa wymaga wolności, ale nie od rzeczy i spraw, ale od samego siebie. Gdy mniemamy, że powinniśmy jednych rzeczy unikać a innych szukać, to winę za to ponosi nie to, że przeszkadzają ci te sposoby czy te rzeczy; tym, co przeszkadza ci w rzeczach, jesteś ty sam, albowiem zachowujesz się niewłaściwie wobec nich. To nie rzeczy cię zniewalają, ale ty sam zniewalasz samego siebie.

Uwolnij najpierw siebie od samego siebie

Zaprawdę, jeśli najpierw nie uciekniesz od samego siebie, to gdziekolwiek byś uciekł, gdziekolwiek byś się znalazł, wszędzie napotkasz przeszkody i doznasz niepokoju. Szukanie przez ludzi pokoju w rzeczach zewnętrznych, czy to w jakichś miejscach czy u mędrców, u ludzi czy w dziełach, na obczyźnie, w ubóstwie czy poniżeniu – wszystko to choćby największe wywierało wrażenie i czymkolwiek by było, jest niczym i nie daje pokoju. Zdarzy ci się przecież czasem, że uda ci się uciec od rzeczy i zostawić sprawy gdzieś na boku. Idziesz wtedy z pragnieniem modlitwy i okazuje się, że nie umiesz się modlić. Masz czas, masz spokój, masz wszystko, o czym marzyłeś i od czego uzależniałeś modlitwę, a nie umiesz się modlić. To dowód, że tak naprawdę nie rzeczy cię zniewalają, ale ty sam siebie zniewalasz. Ci, którzy chcą się naprawdę modlić, muszą porzucić siebie i swoją samowolę. Wolny człowiek to ktoś kto w pełni pogrążony jest w woli Boga i całkowicie wyrzekł się siebie. Jeśli to uczynisz, wejdziesz na właściwą drogę modlitwy. Jeśli nie staniesz się wolny, zaczniesz przypominać kogoś, kto zgubił drogę, ale idzie dalej i im dalej wędruje, tym bardziej schodzi na manowce.

Jak osiągnąć wolność przez modlitwę?

Droga do wolności prowadzi przez ucieczkę od samowoli i całkowite przyjęcie woli Boga. Jeśli uzależnisz modlitwę od tego, czy chce ci się modlić, wtedy właśnie pogrążasz się w manowcach własnej niewoli. Twoje odczucia zniewalają cię i odgradzają od Boga. Musisz się przebijać przez rzeczy i doznania, uwalniać się od ich wpływu i kierować się umysłem oświeconym wiarą. Rzecz ma się podobnie jak z nauką pisania. Jeśli chcesz opanować tę sztukę, to musisz dużo i często ćwiczyć się w tej czynności, choćbyś odczuwał to jako coś bardzo przykrego i uciążliwego; jeśli tylko będziesz ćwiczył pilnie i często, to nauczysz się tej sztuki. Kiedy poznasz poszczególne litery, zaczniesz je składać w wyrazy i w końcu będziesz pisał naturalnie i swobodnie – będziesz wolny w pisaniu. Podobnie ucz się modlitwy! Dzień po dniu, wytrwale i konsekwentnie, odrzucając własną samowolę, ucz się cierpliwie modlitwy. I przyjdzie taki dzień, kiedy te wszystkie poszarpane i trudne modlitwy ułożą się w całość i spostrzeżesz, że modlisz się swobodnie, naturalnie i radośnie. Dopiero wtedy osiągniesz swą wewnętrzną wolność, gdy po cierpliwym wysiłku będziesz się cieszyć, że wreszcie zaczynasz coś rozumieć z modlitwy. Wolności trzeba się uczyć, bo inaczej ona stanie się samowolą. Modlitwy też musisz się uczyć i nie oczekiwać, że od razu i zawsze będziesz miał na nią ochotę.

CZYTAJ DALEJ

Kalisz: bp Buzun pielgrzymuje rowerem na Jasną Górę

2020-08-11 20:55

[ TEMATY ]

pielgrzymka

bp Buzun Łukasz

facebook.com/RadioRodzinaDiecezjiKaliskiej

45 rowerzystów wyruszyło dzisiaj z Kalisza w dwóch grupach w 19. Diecezjalnej Pielgrzymce Rowerowej na Jasną Górę, gdzie dotrą 13 sierpnia wraz z pielgrzymami 383. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 29. Diecezji Kaliskiej. Wśród pielgrzymów jest biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

W związku ze stanem epidemii w tym roku pielgrzymka jest mniej liczna.

Pomysłodawcą pielgrzymki rowerowej jest Ireneusz Reder z Akcji Katolickiej Diecezji Kaliskiej. – Wcześniej organizowałem wyjazdy rowerowe po Polsce, a w 2000 r. pojechaliśmy do Rzymu. Potem pojawił się pomysł, aby pielgrzymować rowerami na Jasną Górę. Wtedy uzyskaliśmy aprobatę ówczesnego kierownika pielgrzymki ks. Krzysztofa Ordziniaka i tak to się zaczęło. Grupa rozrosła się i obecnie są dwie: kalisko-pleszewska i jarocińska, w których pielgrzymują rowerzyści z całej diecezji, a nawet spoza – powiedział w rozmowie z KAI Ireneusz Reder, który przewodzi grupie kalisko-pleszewskiej pod patronatem Akcji Katolickiej. Po raz drugi do grupy dołączył biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

– Od dzieciństwa jeżdżę na rowerze. Bardzo to lubię. Pielgrzymowałem już kiedyś rowerem z diecezji białostockiej, z której pochodzę – mówi dla KAI biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.

Duchowny dodaje, że pielgrzymka to przede wszystkim czas modlitwy. – Pielgrzymując wstępujemy do kościołów i zatrzymujemy się, aby pomodlić się przed Najświętszym Sakramentem. Pierwszy taki postój mamy w kościele pocysterskim w Ołoboku. Odmawiamy też Koronkę do Miłosierdzia Bożego i modlitwę brewiarzową. Dzień kończymy Apelem Jasnogórskim, a na różańcu modlimy się indywidualnie w czasie jazdy. Oczywiście, każdego dnia będziemy uczestniczyć we Mszy św. – podkreśla bp Buzun.

Koordynatorem grupy jarocińskiej jest ks. kan. Andrzej Piłat, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Jarocinie. Wśród pielgrzymów jest także ks. Tomasz Kubiak, proboszcz parafii św. Barbary w Magnuszewicach.

- Modlitwa na trasie wygląda inaczej niż w pielgrzymce pieszej. Pielgrzymowanie rozpoczęliśmy w kościele w Jarocinie modlitwą i błogosławieństwem i wyruszyliśmy do św. Józefa w Kaliszu, aby tutaj uczestniczyć wspólnie z drugą grupą we Mszy św. i dalej pielgrzymować na Jasną Górę. W drodze indywidualnie modlimy się i wspólnie na postojach. Nawiedzamy też cmentarz, aby pomodlić się przy grobie ks. Marka Kulawinka, który z nami też jeździł na Jasną Górę – mówi ks. kan. Andrzej Piłat.

Rowerzyści rozpoczęli pielgrzymkę od Mszy św. w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, której przewodniczył bp Łukasz Buzun.

W pielgrzymce rowerowej po raz siódmy uczestniczy pani Urszula. – Ta pielgrzymka będzie znamienna i na pewno zapisze się w naszej pamięci. Będziemy ją przeżywać inaczej ze względu na panującą sytuację związaną z epidemią koronawirusa. Zabieram ze sobą dużo intencji. Modlę się za wszystkie osoby, które zostają w Kaliszu, za całe miasto, a przede wszystkim za diecezję kaliską, która znalazła się w trudnej sytuacji. Będziemy to wszystko omadlać i wypraszać łaski u Matki Najświętszej – zaznaczyła rowerzystka z Kalisza.

Pani Grażyna co roku czuje potrzebę serca, aby pielgrzymować do Matki Bożej. – W tym roku jadę już ósmy raz. Jest to potrzeba serca, aby z podziękowaniami i prośbami ruszyć do naszej Matki. Moja mama jest bardzo chora i jadę prosić Matkę Bożą o zdrowie dla niej i błogosławieństwo dla całej mojej rodziny – powiedziała uczestniczka pielgrzymki z Jarocina.

Rowerzyści dotrą na Jasną Górę 13 sierpnia wspólnie z pątnikami 383. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 29. Diecezji Kaliskiej. Pielgrzymów w Częstochowie powita bp Łukasz Buzun.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję