Akcja adresowana jest do ludzi biednych i potrzebujących. Pomóc może każdy. Wystarczy przejrzeć rzeczy, które od lat zalegają w naszych szafach, bądź są to rzeczy całkiem nowe, ale przez nas nie użytkowane. Ubrania można przynosić do parafii pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego.
– Poprosiliśmy parafian o podzielenie się z potrzebującymi rzeczami, które mogą być dla innych użyteczne. Z naszej strony, przygotowaliśmy namiot, a w nim wieszaki, na których można powiesić przynoszone rzeczy. Osoby potrzebujące mogą natomiast wziąć ze sobą te ubrania. To działanie związane jest z przeżywanym czasem, kiedy ludzie znajdują się w różnych sytuacjach, chociażby z powodu pandemii – mówi proboszcz parafii ks. Tomasz Czernik.
Pomysłodawcą tej akcji jest wikariusz parafii ks. Krzysztof Czadowski. Pomocą w jej realizowaniu służy parafialny zespół Caritas.
Namiot z zebranymi rzeczami cieszy się dużym zainteresowaniem. Skorzystało z niego już wiele osób. Namiot jest dostępny zazwyczaj od godz. 8 do 15, przy czym organizatorzy akcji zapowiadają, że w miarę przybywającego dnia, będzie on otwarty dłużej. Szczególnie w tych godzinach zapraszają i ofiarodawców i tych, którzy chcą skorzystać z oferowanych ubrań.
Szczepan Wojtasik zapełnia darami pokój w Przemyślanach
Na cztery dni przed Wigilią do rzymskokatolickich parafii w obwodzie lwowskim, iwano-frankowskim i czerniowieckim na Ukrainie dotarł transport z pomocą świąteczną.
Oprócz darów rzeczowych trafiły tam również pieniądze zbierane przez ks. Marka Droździka, proboszcza bielskiej parafii św. Małgorzaty, który przez wiele lat pracował duszpastersko za naszą wschodnią granicą. Dostawczy Fiat Talento wyładowany jest aż do podsufitki. Na pace wylądowała odzież, dwa wózki dziecięce, makarony, chemia gospodarcza, przybory szkolne, konserwy, słodycze, pluszaki, a do tego ponad 100 osobnych paczek świątecznych. Nie brakuje też opłatków i komunikantów. Cały transport to owoc starań dwóch bielszczan: Szczepana Wojtasika oraz Cezarego Kozaka.
Biskupi ze Słowacji poparli 4 lipca wniosek o nadanie św. Faustynie Kowalskiej tytułu doktora Kościoła.
Decyzja episkopatu naszych południowych sąsiadów była odpowiedzią na prośbę polskich biskupów. W uzasadnieniu swojej decyzji Słowacy podkreślili znaczenie orędzia Bożego Miłosierdzia dla współczesnego świata oraz jego rolę w szerzeniu przebaczenia i pojednania. Kościół nadaje tytuł doktora Kościoła stosunkowo rzadko. Ostatnim, który dostąpił tego wyróżnienia, był św. John Henry Newman. Został on 38. doktorem Kościoła. Tytuł ten nadaje się osobom nie tylko za świętość życia, ale przede wszystkim za wkład w kościelne nauczanie. W przypadku św. Faustyny chodzi o apostolstwo Bożego Miłosierdzia. Globalny zasięg tej nauki jest niekwestionowany. Podobnie głębia i aktualność prawdy o Jezusie Miłosiernym.
W łódzkim kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odprawiona zostanie dziś kolejna Msza święta w intencji rychłej beatyfikacji Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. To dobra okazja, by przypomnieć kobietę, która nie dowodziła armią, nie wygłaszała płomiennych przemówień i nie miała żadnej politycznej władzy. Miała za to odwagę większą niż wielu generałów. W miejscu, gdzie śmierć była codziennością, ona każdego dnia wybierała życie.
Historia Stanisławy Leszczyńskiej jest jednym z najpiękniejszych świadectw kobiecej siły. Łódzka położna trafiła do niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau w 1943 roku. Tam, w piekle stworzonym przez ludzi, odebrała około trzech tysięcy porodów. Bez sterylnych narzędzi, leków, bieżącej wody, często przy świetle świecy i na brudnych pryczach. Każdy poród był walką z głodem, chorobami i systemem, który chciał odebrać człowiekowi nawet prawo do narodzin.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.