Reklama

Niedziela Świdnicka

Budujmy dziś kulturę życia

Pod takim hasłem odbywały się XVI Dni Papieskie w diecezji świdnickiej. Jednym z elementów tego wydarzenia było wyjątkowe muzyczne przedsięwzięcie inspirowane postacią papieża Polaka, patrona Świdnicy.

Niedziela świdnicka 22/2021, str. VI

[ TEMATY ]

Dni Papieskie

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Artyści podczas wspólnego śpiewania

Artyści podczas wspólnego śpiewania

Śpiewana modlitwa o ustanie pandemii odbyła się wieczorem 14 maja w specjalnie przygotowanej na to wydarzenie świdnickiej katedrze. Koncert poprowadzili Łukasz Lech i Magdalena Drohomirecka, a na scenie stanęli artyści: Anna Sokołowska-Alabrudzińska, Marcin Jajkiewicz, Marzena Ciuła, Michał Gasz, Tomasz Błasiak i Wiktoria Węgrzyn. Towarzyszyła im orkiestra Arte Symfoniko pod dyrekcją Mieczysława Smydy oraz chór Happy Soul pod kierownictwem Martyny Modlińskiej-Młynarskiej. Spotkanie rozpoczęło się od utworu napisanego specjalnie na tę okazję. Rozbrzmiewało w nim hasło tegorocznych Dni Papieskich. Muzykę skomponowali Anna Sokołowska-Alabrudzińska i Maciej Nić, natomiast za tekst odpowiada Magdalena Sroka, szczególnie związana ze św. Janem Pawłem II i wielokrotnie spotykająca się z nim w Rzymie.

Koncert składał się z pieśni opowiadających o Janie Pawle II i najważniejszych przesłaniach płynących z jego nauczania. Utwory były przeplatane poezją Karola Wojtyły w wykonaniu Michała Chorosińskiego.

Kultura życia

Przybyłych do parafii katedralnej powitał bp Marek Mendyk, słowa podziękowania skierował natomiast w stronę muzyków, artystów i wszystkich zaangażowanych w przygotowanie wydarzenia. Wspomniał, że Boga można wychwalać na różne sposoby – także poprzez muzykę, śpiew i taniec. Nawiązał również do majowych rocznic związanych z Janem Pawłem II i podkreślił, że warto za jego wstawiennictwem prosić o ustanie pandemii. Hierarcha odniósł się też do hasła Dni Papieskich i wyjaśnił, czym jest kultura życia.

– Jest to szeroko rozumiana formuła, która upomina się o nowego człowieka. Punktem wyjścia dla rodzącej się kultury są podstawowe egzystencjalne pytania człowieka o prawdę, dobro, piękno. Pytania o to, kim jest człowiek, jaki jest cel jego życia, jakie znaczenie ma otaczająca go rzeczywistość i czas, w którym przebiega jego życie. Odpowiedzi, jakich człowiek poszukuje, wokół których żyje i buduje kształt egzystencji – to wszystko staje się kulturą.

Reklama

Czas nadziei

Łukasz Lech, scenarzysta i reżyser wydarzenia, w rozmowie z Niedzielą Świdnicką opisuje cele towarzyszące mu przy powstawaniu dzieła.

– Żyjemy w czasie przeciążenia, przytłoczeni zmartwieniami czy smutkiem. Zależało nam, by ten koncert dał każdemu z nas nadzieję. Utwory niosły ze sobą ważne treści, opowiadały o nadziei, miłości oraz przebaczeniu, emanowało to z każdej myśli i nuty. Zwłaszcza, że nasza modlitwa odbywała się dzień po 40. rocznicy zamachu na papieża. Chcieliśmy, by ten czas budował nas do nowych wyzwań i zadań; abyśmy po marazmie zastraszenia pandemicznego obudzili się do głoszenia Ewangelii tam, gdzie Bóg nas postawił.

Soliści wraz z orkiestrą i chórem współpracują od kilku lat, organizując różnego rodzaju koncerty oraz eventy katolickie.

– Spotykamy się regularnie, każdy z nas zjeżdża z różnych części kraju, ale łączy nas jedno – chwalenie Boga. Dzisiejsza muzyczna modlitwa była okazją do tego, by dziękować Janowi Pawłowi II, Matce Boskiej za to, że możemy się szanować, kochać i dzielić radością życia – relacjonuje Michał Gasz, jeden z solistów. – Jesteśmy też wzruszeni reakcją widzów, którzy żywo i emocjonalnie reagowali na nasze występy. Jeżeli widać, że publiczność cieszy się z nami, to nam chce się śpiewać – dodał.

Jedność

Wieczorną modlitwę zwieńczyło wspólne wykonanie Barki, jednej z ulubionych pieśni Jana Pawła II. Zgromadzeni trzymali w rękach zapalone świece na znak jedności i pamięci o spuściźnie pozostawionej przez papieża.

Zachęcamy do zajrzenia na naszą stronę internetową swidnica.niedziela.pl, gdzie znajduje się zapis transmisji koncertu, galeria zdjęć, a także relacja filmowa.

2021-05-26 08:04

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

VIII Dni Papieskie w Świdnicy

[ TEMATY ]

Świdnica

Dni Papieskie

Barbara Jelonek

VIII edycja Dni Papieskich poświęconych bł. Janowi Pawłowi II rozpoczęła się w piątek 17 maja w Świdnicy. Mieszkańcy miasta mogli uczestniczyć w różnych imprezach kulturalnych, które potrwały do 19 maja.

CZYTAJ DALEJ

Co naprawdę świętujemy?

W Boże Narodzenie warto odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań: Dlaczego Syn Boży stał się człowiekiem? Po co nastąpiło Wcielenie? Po co żłóbek i kolędy?
Po co przygotowania i karp, i choinki?

W wyznaniu wiary mówimy: „On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy”. Jezus przychodzi do człowieka, staje się człowiekiem dla nas i dla naszego zbawienia, abyśmy mieli uczestnictwo w życiu Bożym. Słowo stało się ciałem, aby nas zbawić, to znaczy, aby nas zjednoczyć z Bogiem, aby dać nam możliwość zamieszkania z Nim w wieczności, co więcej – abyśmy mogli lepiej wniknąć w Bożą miłość.

CZYTAJ DALEJ

Sługa Boża Wanda Malczewska, Maryja i Cud nad Wisłą

2023-01-29 18:30

[ TEMATY ]

Wanda Malczewska

Ks. Józef Janiec

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska to urodzona w 1822 roku świecka mistyczka, stygmatyczka i wizjonerka. Pochodziła z rodu Malczewskich herbu Tarnawa i była ciotką słynnego malarza symbolisty Jacka Malczewskiego oraz poety Antoniego Malczewskiego – prekursora polskiego romantyzmu.

Już jako dziecko była bardzo religijna i miała pierwsze mistyczne spotkania z Chrystusem (do pierwszej komunii świętej przystąpiła jako ośmiolatka). Będąc jeszcze nastolatką, przeżyła śmierć matki i ponowne małżeństwo ojca. Niedługo później zamieszkała u zamożnej ciotki (siostry ojca), Konstancji Siemieńskiej. To właśnie przy jej rodzinie Wanda spędziła większą część życia, zajmując się szeroko pojętym wolontariatem. Mieszkańców wsi zaopatrywała w książki, uczyła dzieci czytać i pisać, katechizowała37. Niejednokrotnie służyła radą i pomocą. Zrobiła nawet kurs felczerski, by zajmować się chorymi, zaś w czasie powstania styczniowego zorganizowała szpital dla rannych powstańców. Warto zaznaczyć, że leczyła nie tylko Polaków, lecz także Rosjan. Po śmierci ciotki Wanda Malczewska przez pewien czas zamieszkała gościnnie w klasztorze sióstr dominikanek pod Przyrowem. Nadal leczyła i odwiedzała chorych, zajmowała się szyciem parametrów liturgicznych, oddawała się modlitwie. Trzy ostatnie lata życia spędziła na plebanii w Parznie, oddając się pracy społecznej i charytatywnej. Z powodu braku sił nie mogła osobiście odwiedzać chorych, więc przyjmowała ich u siebie. Jeszcze za życia uznawano Malczewską za osobę uduchowioną i głęboko wierzącą. Zresztą nie bezpodstawnie. Obdarzona była bowiem charyzmatem proroctwa i miewała religijne wizje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję