Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Serdecznie dobry człowiek

Zapisał się w pamięci ludzkiej jako dobry człowiek – tak podczas Mszy św. beatyfikacyjnej o Edmundzie Bojanowskim powiedział papież Jan Paweł II.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 32/2021, str. I

[ TEMATY ]

bł. Edmund Bojanowski

Ks. Marcin Miczkuła

Figura bł. Bojanowskiego przy sanktuarium

Figura bł. Bojanowskiego przy sanktuarium

Piszemy dziś o bł. Edmundzie Bojanowskim, ponieważ 7 sierpnia obchodzimy jego 150. rocznicę narodzin dla nieba. Przypomnijmy kilka faktów z jego życia.

Błogosławiony Edmund urodził się 14 listopada 1814 r. w Grabonogu k. Gostynia w Wielkopolsce. Pochodził z rodziny szlacheckiej. Jego rodzice Walenty i Teresa z Umińskich przynieśli go do chrztu do kościoła w Strzelcach Wielkich. Wychowywali go w duchu katolickim z patriotycznymi tradycjami. W wieku czterech lat doznał łaski uzdrowienia za przyczyną Matki Bożej Świętogórskiej, o czym często wspominał w listach i pamiętniku. W ramach wdzięczności rodzice ofiarowali do świętogórskiej bazyliki Oko Opatrzności, które znajduje się tam po dziś dzień. Zadbali oni także o gruntowne wykształcenie Edmunda. Początkowo kształcił się w domu z pomocą guwernera ks. Jakuba Siwickiego, następnie studiował we Wrocławiu oraz w Berlinie. Ze względu na gruźlicę nie dokończył jednak studiów. Wrócił do Grabonoga, gdzie poświęcił się posłudze społecznej i zapragnął objąć lud wiejski opieką oświatową. Tworzył czytelnie, wydawał książki, pisywał do czasopism. 3 maja 1850 r. w Podrzeczu k. Gostynia założył pierwszą ochronkę dla wiejskich dzieci. Tym samym stworzył Bractwo Ochroniarek, z którego utworzyło się nowe zgromadzenie zakonne: Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej, których konstytucje i statuty zatwierdził w 1858 r. abp Leon Przyłuski. Do 1866 r. Edmund sam przyjmował do zgromadzenia nowe kandydatki i w jego obecności składały one śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. Idea „edmundowa” tak się rozrosła, że już po dwudziestu latach od powstania zgromadzenia, były 22 domy zakonne i prawie 100 sióstr zakonnych, a w 1870 r. tę ideę przeszczepiono do Anglii.

Edmund całe życie marzył o drodze życia kapłańskiego, jednak stan zdrowia nie pozwalał mu na wstąpienie do seminarium duchownego. Nawet gdy w 1869 r. wstąpił do seminarium gnieźnieńskiego, wkrótce musiał opuścić jego mury ze względu na nawrót choroby, która coraz bardziej się pogłębiała. Podczas wizyty u swego przyjaciela ks. Stanisława Gieburowskiego w Górce Duchownej 7 sierpnia 1871 r., odszedł do Domu Ojca i narodził się dla nieba. Pochowany został w Jaszkowie k. Śremu. Jego doczesne szczątki w 1930 r. przeniesione zostały do kaplicy Sióstr Służebniczek w Luboniu. Ze względu na zabory, a następnie trudne lata międzywojnia, wojny i okupacji proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1948 r. Zakończony został beatyfikacją w Warszawie 13 czerwca 1999 r.

Reklama

Z racji obchodzonego jubileuszu na łamach naszego czasopisma chcemy poszukać śladów bł. Edmunda Bojanowskiego na Pomorzu Zachodnim. Bezpośrednich śladów nie znajdziemy, ale jego osoba i postać jest przedstawiana przez jego duchowe córki, siostry służebniczki. Przez najbliższe tygodnie przyjrzymy się posłudze sióstr nad Odrą i Bałtykiem po 1945 r.

Błogosławiony Edmundzie, serdecznie dobry człowieku, módl się za nami!

2021-08-03 11:47

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wszystko od Edmunda

Niedziela warszawska 28/2022, str. V

[ TEMATY ]

patron

bł. Edmund Bojanowski

Archiwum/https://kompi1964.smugmug.com/Wolica

Ks. Adam Zelga wśród parafian

Ks. Adam Zelga wśród parafian

Przy Kokosowej 12 starają się robić wszystko dla Boga, „a wobec takiego celu bardzo maluczkimi przedstawiają się przeszkody, choćby najdotkliwsze”. Tak mówił bł. Edmund Bojanowski, patron parafii, która w codziennym duszpasterstwie podąża śladami swojego duchowego opiekuna.

Patron to niewątpliwie powód do kontemplacji nad parafią i jej charyzmatem. Jak mówi ks. Adam Zelga, proboszcz, wszystko tutaj wynika z patrona. Kościół znajduje się w centralnym pasie wybranym przez niego w stolicy. Od Zespołu Szkół Przymierza Rodzin przy ul. Grzegorzewskiej aż po Świątynię Opatrzności Bożej, gdzie można go spotkać w Panteonie Sławnych i Świętych Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Niebiańskie ogrody św. Doroty

Niedziela rzeszowska 5/2014, str. 5

[ TEMATY ]

św. Dorota

Arkadiusz Bednarczyk

Święta Dorota z Kapadocji (obecnie Turcja), czczona m.in. w kilku podkarpackich kościołach, np. w Trzcinicy, Binarowej czy Połomi, nie miała łatwego życia. Nie dość, że wyparły się jej siostry, to jeszcze musiała życiem zapłacić za swoją wiarę w Chrystusa

Na wielu wizerunkach świętą przedstawiają z koszem pełnym kwiatów bądź kosz pełen owoców trzyma stojący obok niej mały chłopiec. Skąd ten motyw w ikonografii chrześcijańskiej? Otóż związany on jest z piękną legendą. Skazanej na śmierć męczeńską Dorocie przyglądali się uważnie cesarscy oprawcy, poganie. Ku ich zdumieniu na twarzy przyszłej świętej nie zobaczyli smutku; z radością spieszyła ona na spotkanie z Bogiem. Rozgniewało to jednego z pogan, urzędnika imieniem Teofil, który zapytał dlaczego tak się spieszy. Otrzymał odpowiedź: idę do niebiańskich ogrodów. Zakpił więc Teofil, nazywając ją narzeczoną Chrystusa, prosząc Dorotę, aby przyniosła mu z tych „rzekomych” ogrodów kwiaty bądź owoce. Po pewnym czasie u Teofila zjawił się tajemniczy posłaniec, chłopiec, który przyniósł Teofilowi chustę Doroty przepełnioną niezwykle silnym zapachem różano-owocowym. Późniejsza legenda przedstawiła to wydarzenie nieco inaczej: to anioł miał przynieść poganinowi kosz kwiatów i owoców – stąd św. Dorota uważana jest za patronkę ogrodników, ale też młodych małżonków. Niedowiarek uwierzył, zresztą później został także ścięty mieczem razem z Dorotą; było to na początku czwartego stulecia.

CZYTAJ DALEJ

Elbląg: będzie proces beatyfikacyjny Aleksandry Gabrysiak – lekarki zamordowanej w 1993 r.

2023-02-06 18:19

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Karol Porwich/Niedziela

6 lutego 2023 r. mija 30. rocznica zabójstwa lek. med. Aleksandry Gabrysiak z Elbląga. Bp Jacek Jezierski poinformował dziś, że podjął decyzję o rozpoczęciu procesu beatyfikacyjnego zamordowanej lekarki. Uczynił to podczas Mszy św. sprawowanej w Hospicjum Elbląskim, w której uczestniczyli przedstawiciele: Oddziału Pomorskiego Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich, Stowarzyszenia Przyjaciół Doktor Oli, a także elbląskiego środowiska medycznego. Mszę koncelebrowali kapelani szpitali z Gdańska i Elbląga.

Podczas kazania bp Jezierski przypomniał bieg życia i działalność dr Aleksandry Gabrysiak. Po ukończeniu studiów w Akademii Medycznej w Gdańsku pracowała w Tczewie i Elblągu. Dała się poznać jako ofiarny lekarz i opiekun chorych, którym służyła mimo swojej niepełnosprawności fizycznej. Motywacją jej działania była wiara i życie duchowe. 6 lutego 1993 r. została zamordowana przez przebywającego na przepustce więźnia, którym się opiekowała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję