Reklama

Niedziela Wrocławska

Muzeum zwróci ołtarz?

Kościół Trójcy Świętej w Żórawinie to perła manieryzmu, która mocno przygasła. Po przejęciu przez katolicką parafię jest remontowany i są szanse, że choć część wystroju powróci, w tym ołtarz.

Niedziela wrocławska 51/2021, str. V

[ TEMATY ]

ołtarz

zabytek

Marek Perzyński

Dyrektor Piotr Oszczanowski, minister Piotr Gliński, ks. proboszcz Cezary Chwilczyński i Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków Daniel Gibski przed ołtarzem z kościoła w Żórawinie

Dyrektor Piotr Oszczanowski, minister Piotr Gliński, ks. proboszcz Cezary Chwilczyński i Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków Daniel Gibski przed ołtarzem z kościoła w Żórawinie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

I minister kultury i dziedzictwa narodowego wraz z dyrektorem Muzeum Narodowego we Wrocławiu wydają się być „za” – obejrzeli ołtarz 29 listopada w muzeum w towarzystwie proboszcza Żórawiny. Minister Piotr Gliński przyjechał do Wrocławia, by podpisać akt przekształcenia Muzeum Narodowego we Wrocławiu w instytucję w pełni prowadzoną przez ministerstwo kultury. Proboszcz parafii w Żórawinie, ks. dr Cezary Chwilczyński, wykorzystał tę okazję, by spotkać się z ministrem i dyrektorem muzeum, gdzie trafiło większość zabytków z żórawińskiego kościoła. Po oficjalnej uroczystości, w wąskim gronie minister z proboszczem i nowo mianowanym Dolnośląskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków Danielem Gibskim udali się do sali, w której eksponowane są zabytki z żórawińskiego kościoła. Przed lśniącym złotem ołtarzem stanęli w zachwycie. Geert Hendrik, jego autor, urodził się w 1559 r. w Amsterdamie, a pożegnał ten świat ok. 1615 r. prawdopodobnie we Wrocławiu, co świadczy, że na Śląsku nie brakowało szczodrych zleceniodawców, więc nie opłacało się szukać szczęścia gdzie indziej. Wykonanie ołtarza do kościoła w Żórawinie zajęło mu dwa lata (1604-05). Wyrzeźbił też herb Hanniwaldtów, fundatorów tej świątyni. Zdobił on epitafium jednego z nich, Adama. Obecnie herb ten eksponowany jest we wrocławskim Muzeum Narodowym.

Bezcenny „Chrzest Chrystusa”

Reklama

W muzeum tym eksponowanych jest też kilka obrazów z żórawińskiego kościoła, chciałyby je mieć w swych zbiorach najbardziej renomowane muzea. Chrzest Chrystusa – część epitafium Simona Hanniwaldta autorstwa Bartholomaeusa Sprangera (ur. 1546 r. w Antwerpii – zm. 1611 r. w Pradze), to klejnot w tym zbiorze szczególny, emblematyczny przykład malarstwa niderlandzkiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dyrektor Piotr Oszczanowski, zapytany przez reportera Niedzieli, jakie są szanse na powrót tych dzieł do kościoła w Żórawinie, odparł: – Ołtarz jest u nas w depozycie, więc to własność parafii. Wnętrze kościoła bez niego razi pustką.

Pytany o pozostałe dzieła, m.in. obraz Sprangera, nie powiedział tak, ale nie powiedział też nie. Muzeum wpisało je do swego inwentarza, więc jest formalnie ich właścicielem. Dyrektor Oszczanowski zastrzega, że by jakiekolwiek dzieła mogły powrócić do kościoła, muszą zostać spełnione warunki do ich przechowywania.

– Ten kościół może być muzeum manieryzmu, nie tracąc funkcji sakralnej – stwierdził oglądając dzieła z żórawińskiego kościoła minister Gliński.

Ważna jest opinia ministra

W przypadku zwrotu zabytków z muzeów do kościołów opinia ministra może być decydująca. Rzeźba Chrystus przy kolumnie z pomnika nagrobnego Adama Hanniwaldta autorstwa Adiaena de Vries, drugie po obrazie Sprangera najcenniejsze dzieło z kościoła w Żórawinie, jest obecnie w posiadaniu warszawskiego Muzeum Narodowego. Konfesjonał, przejęty przez wrocławskie Muzeum Narodowe, to obecnie relikwia. Wiąże się z osobą św. Jana Pawła II, posłużył jako tron, na którym papież zasiadł w 1997 r. podczas powitania na wrocławskim lotnisku.

Pierwsze remonty kościoła w Żórawinie rozpoczęto 20 lat temu, kapitalny trwa od 2019 r. Wzrasta zainteresowanie tym zabytkiem, zza otaczającej go fosy wygląda zjawiskowo. Zawdzięczamy tę perłę Adamowi Hanniwaldtowi, właścicielowi majątku w Żórawinie na przełomie XVI i XVII wieku. Pozyskał dla tutejszego kościoła dzieła sztuki tak wielkiej rangi, że wizyta w nim jest wręcz obowiązkowa dla każdego, kto zamierza poznać najwybitniejsze realizacje sztuki śląskiej okresu manieryzmu.czyli powstałe po fazie dojrzałego renesansu, a przed uformowaniem się sztuki baroku.

2021-12-14 07:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomnikowe zdjęcia

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 19/2021, str. IV

[ TEMATY ]

konkurs

zabytek

Ks. Adrian Put/Niedziela

Kołem napędowym konkursu są ks. kan. Władysław Tasior i Elżbieta Nowicka

Kołem napędowym konkursu są ks. kan. Władysław Tasior i Elżbieta Nowicka

Jednym z najwspanialszych zabytków województwa lubuskiego jest zespół dawnego opactwa Kanoników Regularnych Reguły Świętego Augustyna przy pl. Klasztornym w Żaganiu. Przed 10 laty postanowieniem prezydenta RP obiekt otrzymał status Pomnika Historii. Z tej okazji ogłoszono konkurs, który ma pomóc rozpropagować zabytek.

Żagański Pomnik Historii to obiekt składający się z kościoła, dawnego klasztoru, konwiktu oraz spichlerza klasztornego. Od lat trwają prace remontowe, ale w ostatnim okresie znacznie przyspieszyły. Gołym okiem widać poważne zmiany. Jednak to, co szczególnie wyróżnia obiekt, to wartość artystyczna i historia. Jego początki nierozerwalnie wiążą się z zakonnikami, którzy przybyli do miasta w 1284 r. z niedalekiego Nowogrodu Bobrzańskiego. Sprowadził ich książę głogowski Przemko. Brat Przemka, Konrad w 1299 r. przekazał zakonnikom swój zamek na tymczasową siedzibę klasztoru. Zakonnicy rozbudowali go, tworząc gotycki kompleks budowli klasztornych.
CZYTAJ DALEJ

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

W obliczu nadchodzącej zmiany. Prognoza wyborcza na 2026 rok

2026-01-04 20:18

[ TEMATY ]

wyborcza

Centrum Analiz Wyborczych

predykcja

prognoza

Adobe Stock

Badanie Centrum Analiz Wyborczych

Badanie Centrum Analiz Wyborczych

Prof. Grzegorz Górski wraz ze specjalistami z Centrum Analiz Wyborczych wykonał ostatnią prognozę wyborczą w 2025 roku. Stanowi ona swoiste podsumowanie z jednej strony półrocznego okresu badań CAW, z drugiej zaś stanowi puentę dla pierwszego półrocza prezydentury K. Nawrockiego. Uprawnia to zatem zarówno do pewnych podsumowań, jak i do próby postawienia prognozy na 2026 rok.

1. Nieznaczna, ok. 3% (a więc ciągle w granicach błędu) przewaga sondażowa w ostatnich miesiącach KO, przyniosła tej formacji najlepszy w tym roku wynik w ilości mandatów. Oznacza to jednak zaledwie zrównanie się w podziale mandatów z PiSem. Dodatkowo, ów "wzrost" KO jest spowodowany wyłącznie erozją poparcia jej koalicjantów. Przypomnijmy, że o ile w październiku 2023 koalicja 13 grudnia zebrała łącznie ok. 54% głosów, o tyle obecnie oscyluje wokół 45% łącznie. KO kanibalizuje zatem głównie Polskę 2050 i PSL.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję