Animatorzy procesu synodalnego przekazują proboszczom i swoim wspólnotom treści obrad pierwszego spotkania synodalnego parafialnych rad duszpasterskich i wspólnot.
Nie próżnuje również zespół koordynujący prace synodalne archidiecezji częstochowskiej. – 9 grudnia odbyło się kolejne spotkanie zespołu koordynującego prace przygotowawcze przed XVI Zwyczajnym Zgromadzeniem Ogólnym Synodu Biskupów w naszej archidiecezji. Miało ono miejsce w domu zakonnym Sióstr Dominikanek Matki Bożej Różańcowej w Częstochowie. W spotkaniu wzięli udziału wszyscy członkowie zespołu na czele z jego przewodniczącym bp. Andrzejem Przybylskim. Podsumowano dotychczasowe działania zespołu, w tym również pierwsze historyczne spotkanie animatorów synodalnych. Poruszono także temat kolejnych etapów działań synodalnych w archidiecezji. Spotkanie zakończyło się adoracją Najświętszego Sakramentu w kaplicy zakonnej – poinformował ks. Adam Polak z zespołu koordynującego prace diecezjalnego etapu synodu.
Sens procesu synodalnego przedstawił ks. Andrzej Kuliberda, również należący do ww. zespołu. Wyróżnił jego istotne elementy. Wywód oparł na ewangelicznej historii uczniów idących do Emaus. – Synod to jest wspólna droga, ale kogo ona dotyczy? Uczniów Chrystusa, czyli Kościoła. Kościół to tajemnica, misterium, bo pod tym, co widzialne – czasami chore, upadające – kryje się rzeczywistość Boska. Dlatego mówimy, że wierzymy w święty Kościół, ale jednocześnie jest on również dla grzeszników. Element Boski i ludzki w Kościele łączą się ze sobą we wspólnotę. Święty Paweł mówi o nas, że jesteśmy świątynią Boga. Kościół jest zbudowany z żywych kamieni, a takim kamieniem jest nasza dusza i nasze ciało, w którym mieszka Bóg. To jest właśnie ta wspólnota człowieka z Bogiem, a skoro ten Bóg jest we mnie i w tobie, to więzi, które nas łączą w Kościele, są więziami samego Boga. Święty Jan Paweł II wyrażał pragnienie, aby ta wspólnota stawała się wspólnotą życia i działania. Właśnie ta wspólnota wiernych na poziomie parafii, diecezji, Kościoła powszechnego została zaproszona, aby wyruszyć w drogę, a w tej drodze mamy podjąć rozmowę, tak jak uczniowie idący do Emaus.
W wydaniu papierowym Niedzieli Częstochowskiej co dwa tygodnie zamieszczamy informacje o działaniach synodalnych. Do dyspozycji jest też archidiecezjalna strona internetowa: www.synod.archiczest.pl .
Materiały wideo dotyczące synodu są dostępne na stronie: www.tv.niedziela.pl .
Synod nie jest walką o władzę w Kościele – podkreśla bp Przybylski
Biskupi też są podmiotami procesu synodalnego – mówi w rozmowie z Niedzielą bp Andrzej Przybylski, koordynator diecezjalny synodu.
Marian Florek: Są księża, którzy boją się procesu synodalnego w parafii. Czy te obawy są słuszne?
Bp Andrzej Przybylski: Nie zawsze to jest lęk. Najczęściej niewiara w jego skuteczność, przekonanie, że niewiele wniesie w życie Kościoła. Paradoksalnie, o synodzie myślimy w kategoriach historycznych, jako formie duszpasterzowania z zamierzchłej przeszłości albo w kategoriach nowej pokusy zmiany Kościoła w jego fundamentach. Tymczasem jest to szansa na ciągłość w Kościele – zachowując tradycję i to, co niezmienne, poszukujemy nowych form przekazywania wiary dzisiaj. Sporo skrzywionego nastawienia wywołuje porównanie procesu synodalnego w Kościele z niemiecką drogą synodalną. Póki co, to są dwie różne sprawy. Wielu księży rzeczywiście boi się samego wsłuchania się w głos parafian. Niektórzy z lęku przed roszczeniami, wysunięciem postulatów i życzeń, którym i tak trudno będzie sprostać. Jest pewnie też lęk przed krytyką i pokazaniem braków w obecnym kształcie funkcjonowania naszych wspólnot. Nie mamy innego wyjścia, jak zmierzyć się z tymi lękami. Lęk jest jak ból, który mówi o chorobie i wzywa do leczenia. Im bardziej ktoś się boi synodu, tym bardziej musi zobaczyć, skąd biorą się te lęki. One mogą być sygnałem tego, że jednak coś wymaga zmiany.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.