Niniejszy numer comiesięcznego dodatku „Europa Christi” do Tygodnika Katolickiego „Niedziela” jest 50., a więc stanowi wydanie jubileuszowe. Warto z tej okazji przypomnieć główną misję i cel, dla którego powstał Ruch „Europa Christi”, a mianowicie odnowienie i zdynamizowanie ducha chrześcijańskiego wśród wiernych, poczynając od tych w Polsce, z równoczesnym zwalczaniem i odrzuceniem wpływów ideologii antychrześcijańskich, do których w pierwszym rzędzie należy ideologia marksistowska.
Jaki i czy w ogóle dokonany został postęp w realizacji powyższej misji?
Według objawień doznanych przez wielu błogosławionych Kościoła, Polska jest predestynowana do odegrania czołowej roli w obronie chrześcijaństwa i jego duchowym odmłodzeniu. Chrystus powiedział do św. Faustyny: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje”. Papież Jan Paweł II nieraz się na tę „iskrę” powoływał.
Czy jednak Polska posłuszna jest lub będzie woli Chrystusa? Niestety, jak dotąd Polacy powszechnie odrzucają tę możliwość. Stąd też i nie ma komu wykrzesać owej „iskry”.
Reklama
Bóg, stwarzając człowieka, obdarzył go życiem i własnością (będącą podstawową rękojmią jego wolności). Dlatego prawo człowieka do życia i własności jest pochodzącym od Stwórcy prawem naturalnym, którego łamania zakazał On przykazaniami Dekalogu. Tymczasem praktycznie wszyscy ludzie, łącznie z chrześcijanami, również w Polsce, powszechnie odrzucają praktykowanie tych przykazań, ustanawiając sobie prawa je gwałcące, a nasze duchowieństwo o tym zasadniczo milczy!
Aby nie być gołosłownym: kilka miesięcy temu Fundacja PAFERE z Warszawy rozesłała nieodpłatnie 5000 egzemplarzy książki pt. „Chrześcijańska myśl ekonomiczna” do około tej samej liczby proboszczów parafii katolickich w Polsce. W publikacji tej opisane jest między innymi 9 podstawowych, najbardziej rozpowszechnionych sposobów kradzieży dokonywanej w ramach praw stanowionych w konflikcie z prawem naturalnym i przykazaniami Dekalogu i przy aprobacie wiernych.
Jaka była na to reakcja? Ani jednej odpowiedzi – 100% milczenie! (Z wyjątkiem zwrotu jednej przesyłki z powodu śmierci adresata). Jak to świadczy o zainteresowaniu naszych duszpasterzy znaczeniem Bożych przykazań? A w szerszej perspektywie – i naszego Kościoła, jako wspólnoty wiernych?
Piszemy o tych sprawach, żeby bić na alarm i zachęcić naszych braci i siostry w wierze do rachunku sumienia i do refleksji na temat wykrzesania owej „iskry” odrodzenia ducha chrześcijańskiego. Obyśmy w sytuacji obecnej beznadziejności nie stracili nadziei! I
„Należy pani do rodziny papieskiej” – powiedział mi kiedyś kard. Stanisław Dziwisz. Przyjęłam te słowa ze wzruszeniem, ale dopiero po latach zrozumiałam, jak wiele w nich było prawdy. Bo są takie rodziny, które najpierw poznaje się przez dokumenty, archiwa, świadectwa i żmudne badania, a potem odkrywa się, że weszły głęboko w serce. Tak właśnie było ze mną i z Wojtyłami.
Z Wojtyłami naprawdę związałam część życia. Najpierw była wieloletnia praca: biografia Emilii i Karola Wojtyłów, potem Edmunda, brata Papieża, godziny spędzone nad źródłami, rozmowy, porównywanie relacji, mozolne odtwarzanie losów ludzi, o których świat zwykle pamięta tylko dlatego, że wydali na świat świętego. Z czasem jednak przestała to być wyłącznie praca. Coraz mocniej czułam, że obcuję nie tylko z historią, ale z tajemnicą domu, z którego wyrósł człowiek zdolny poruszyć sumienie świata. Dlatego 18 maja nigdy nie jest dla mnie tylko rocznicą urodzin Jana Pawła II. Ten dzień zawsze prowadzi mnie do Wadowic. Do skromnego mieszkania. Do matki, która kochała małego Lolusia bez granic i powtarzała, że „to dziecko będzie kimś wielkim”. Do ojca, który więcej mówił klęcząc, niż inni potrafią powiedzieć słowami. Do starszego brata Edmunda, który poświęcił swe młode życie, gdy jako lekarz ofiarnie służył chorej (zaraził się od niej szkarlatyną). Im dłużej zajmuję się tą rodziną, tym mocniej widzę, że świętość Jana Pawła II nie zaczęła się ani w seminarium, ani na Stolicy Piotrowej. Zaczęła się w domu.
W piątek do mieszkania redaktora naczelnego Telewizji Republika wtargnęli policjanci, którzy mieli problem z wylegitymowaniem się, następnie skuli asystentkę szefa stacji, a na koniec bez stosownego nakazu przeszukali lokal. Kilka godzin później część polityków, dziennikarzy i osób znanych zaczęła w sposób wykraczający poza jakiekolwiek normy przyzwoitości komentować zdarzenia, o których niemal natychmiast zrobiło się głośno. Uczynił to także ks. Kazimierz Sowa, a do jego wpisu odniósł się już arcybiskup Adrian Galbas - informuje Telewizja Republika.
Kard. K. Krajewski spotkał się z lekarzami, pielęgniarkami, psychologami i wolontariuszami Hospicjum Domowego Caritas Archidiecezji Łódzkiej. Siedziba Hospicjum mieści się w Łodzi przy ul. Zgierskiej 121.
To, co robicie, to jest takie naśladowanie Jezusa w sposób taki, bardzo materialny i w sposób dotykalny, bo Ewangelia jest wnoszona do domów tych ludzi poprzez wasze towarzyszenie również, kiedy oni umierają. Bardzo wam dziękuję za to, co na co dzień robicie – powiedział kard. Krajewski, podczas odprawy lekarzy, pielęgniarek, psychologa i wolontariuszy Hospicjum Domowego Caritas Archidiecezji Łódzkiej. Siedziba Hospicjum mieści się w Łodzi przy ul. Zgierskiej 121.
Jak zauważył Tomasz Kopytowski - kadra hospicjum - lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci, pracownik socjalny, psycholog - spotyka się co poniedziałek, aby omówić wszystkich pacjentów - gdzie jesteśmy, co robimy i co będziemy robić w tym tygodniu. Trzeba podkreślić, że pracownicy hospicjum przez cały tydzień, przez cały rok - praktycznie przez wszystkie dni w roku - są na dyżurach i jeżdżą odwiedzać podopiecznych w domach. -tłumaczy dyrektor Caritas Archidiecezji Łódzkiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.