Reklama

Z Jasnej Góry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z tradycją i nowocześnie

Jedni kontynuują tradycje przodków, inni dopiero ją tworzą. Wszyscy na Jasną Górę przynieśli wdzięczność i miłość do Matki Najświętszej oraz piękno swoich lokalnych wspólnot. – Przychodzimy tu, by z Maryją dzielić się tym, co dla nas najważniejsze – podkreślali pielgrzymi. To wdzięczność za Jej opiekę, troska o Kościół, ożywienie wiary, miłość w rodzinach, modlitwa o pokój i solidarność z sąsiadami z Ukrainy. – Każdy z nas potrzebuje pokoju i miłości Matki. Idziemy do Niej i błagamy ją o wszelkie łaski, a teraz najwięcej miłości potrzeba Ukrainie – powiedziała Elżbieta z Gowarczowa w diec. radomskiej.

Orkiestry, regionalne stroje ludowe, feretrony, stare pieśni maryjne i pielgrzymkowe covery, a także wprowadzający grupę motocykliści – to wielka różnorodność pielgrzymek w drugiej połowie sierpnia. A w pielgrzymkach idą zarówno seniorzy, którzy już ponad 50 lat „spacerują” do Maryi na 26 sierpnia, jak i maluchy, które u boku rodziców poznają pierwsze pielgrzymkowe smaki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Już po raz 19. przybyła pielgrzymka rolkowa. Zaczęło się od przejazdów po warszawskim Bemowie. Dziś dołączają do pielgrzymów na rolkach nawet osoby z zagranicy. Grupę tworzą ludzie z całej Polski, od Świnoujścia po Częstochowę. W tym roku najmłodszy uczestnik miał 15 lat, a najstarszy – 75.

Reklama

Były wspólnoty, które na Jasną Górę chodzą już ponad 400 lat, takie jak Piesza Pielgrzymka Sieradzka. Nie brakowało tu pięknych regionalnych akcentów w strojach, chustach czy charakterystycznych haftów, także na pielgrzymkowych emblematach. Grupę pątników wprowadzali motocykliści.

Wśród pielgrzymek pieszych były także te prowadzone przez paulinów – po raz 283. z parafii w Wieruszowie, a po raz 35. z Wielgomłyn (Piesza Pielgrzymka Dekanatu Kodrąb). Pątnicy modlili się o pokój na świecie i o powołania, „by przez sakramenty miał kto dawać ludziom pokój Chrystusa”. Pauliński diakon – br. Józef Chyżyński pielgrzymował po raz pierwszy. – Zmęczone szczęście pielgrzymkowe bardzo człowieka motywuje, dodaje siły i nadziei – powiedział.

Pielgrzymkowe statystyki

Przed uroczystością odpustową Matki Bożej Częstochowskiej, od 16 do 25 sierpnia w 91 pielgrzymkach pieszych na Jasną Górę przyszło 20 290 osób. Znacząco zwiększyła się liczba pielgrzymek rowerowych, a także biegowych.

Za trud pielgrzymowania, zwłaszcza pieszego, najbardziej tradycyjnego, a zarazem spektakularnego, podziękował przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski. – Serdecznie dziękuję, że tak licznie przyszliście na jasnogórski odpust – powiedział na inauguracji uroczystości. Podziękował też ludziom dobrej woli, którzy gościnnie przyjmowali pielgrzymów podczas ich rekolekcji w drodze.

W tym roku, po dwóch latach obostrzeń sanitarnych, które wymusiły różne formy pielgrzymowania (np. sztafetowe), rekolekcje w drodze odbywały się tradycyjnie.

Na Jasną Górę przybyło: 27 pielgrzymek rowerowych – 1 770 osób, cztery pielgrzymki biegowe – 172 osoby, jedna rolkowa – 47 osób i jedna motocyklowa – 110 osób.

Reklama

Od 4 czerwca, czyli od początku sezonu pielgrzymkowego, do 25 sierpnia na Jasną Górę we wszystkich rodzajach pielgrzymek uczestniczyło łącznie prawie 80,5 tys. osób.

Jasnogórski flesz

• 6 września – piesza pielgrzymka z Jaworzna;

• 7 września – wigilia Narodzenia NMP: godz. 18.30 – procesja maryjna, godz. 19 – Msza św.; czuwanie – Bractwo NMP Królowej Korony Polski;

inauguracja roku szkolnego województwa śląskiego;

• 8 września – święto Narodzenia NMP: godz. 11 – Suma odpustowa;

• 9 września – inauguracja Festiwalu „Gaude Mater”, godz. 18.

Rubrykę redagują:

Izabela Tyras/Mirosława Szymusik BP@JasnaGóraNews

2022-08-30 12:42

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Papież do salezjanów: służycie tam, gdzie Jezus chce być obecny

2026-02-22 18:25

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Kontynuujecie tak ważną posługę w wielu częściach świata, również tam, gdzie jest wojna, gdzie jest konflikt, gdzie jest ubóstwo – tam, gdzie Jezus chce być obecny – powiedział Ojciec Święty do salezjanów podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzymie. Dodał, że jako chłopak, gdy rozeznawał swoje powołanie odwiedził wspólnotę salezjańską - relacjonuje Vatican News.

Podziel się cytatem „Ale może coś jednak pozostało w moim sercu, także związanego z wami, ze wspólnotą salezjańską. I rzeczywiście, w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy pontyfikatu odwiedziłem więcej wspólnot salezjańskich niż augustiańskich. Dlatego jestem wam naprawdę bliski” – podkreślił Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

"Claret" – Inspirująca opowieść o wierze i misji w burzliwych czasach. Recenzja Grzegorza Kasjaniuka

2026-02-23 10:06

[ TEMATY ]

film

Rafael

Materiał prasowy

Film "Claret" (znany również jako "Slaves and Kings") z 2021 roku w reżyserii Pablo Moreno to wręcz hagiograficzna biografia św. Antoniego Marii Clareta, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi, powszechnie zwanych klaretynami. Hiszpańska produkcja nie tylko oddaje hołd jednemu z największych misjonarzy XIX wieku, ale także przypomina o sile wiary w obliczu prześladowań. Jako miłośnik filmów historycznych i religijnych, gorąco polecam ten obraz każdemu, kto szuka inspiracji i głębszego zrozumienia walki Kościoła w burzliwej historii Hiszpanii. To nie jest tylko biografia – to lekcja odwagi i oddania, która współgra z dzisiejszymi wyzwaniami.

Centralnym elementem filmu jest misyjny charakter św. Clareta, ukazany z niezwykłą autentycznością. Antonio Reyes ( min. „Grand Hotel” ) w roli głównej wciela się w postać kapłana, który porzuca wygodne życie, by głosić Ewangelię wśród ubogich i zniewolonych. Widzimy go w akcji na Kubie, gdzie jako arcybiskup Santiago walczy z niewolnictwem, przywołując prawo hiszpańskie i kościelne, by chronić godność człowieka. Jego misja to nie abstrakcyjne kazania, ale konkretne działania: opieka nad rannymi wrogami politycznymi, zakładanie zgromadzeń i publikowanie pism, które niosą nadzieję. Film podkreśla, jak Claret unikał materializmu i polityki, skupiając się na duchowej wolności – to przesłanie, które dziś, w erze konsumpcjonizmu, brzmi wyjątkowo aktualnie i motywująco.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję