Reklama

Niedziela Podlaska

Nowy Krzyż

W ramach obchodów Święta Niepodległości przy Szkole Podstawowej w Tołwinie w gminie Siemiatycze poświęcono drewniany, 5,5-metrowy krzyż.

Niedziela podlaska 49/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Narodowe Święto Niepodległości

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Krzyż poświęcono w ramach Narodowego Święta Niepodległości

Krzyż poświęcono w ramach Narodowego Święta Niepodległości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Postawiono go w miejscu, gdzie pierwszy krzyż prawdopodobnie stał już sto lat temu. Historia stawianych w tym miejscu krzyży przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Kacper Tołwiński uczeń siódmej klasy historię krzyża poznał w domu rodzinnym. Opowiedział mu ją dziadek Kazimierz Kosiński, któremu o krzyżu opowiadał jego ojciec Felicjan Kosiński. Według tego przekazu, pierwszy krzyż wzniesiono w tym miejscu w latach 1914 – 1920 i był to krzyż pandemiczny. W tym czasie szalała zaraza cholery, a ludzie zawsze wierzyli w moc i siłę krzyża. Po kilkudziesięciu latach około 1957 r. w miejsce zniszczonego – wzniesiono nowy. Tym razem ustawiono go na przekór komunistycznym władzom. Były to czasy, gdy wyznawanie wiary, czy noszenie krzyża było niebezpieczne. Także i ten drewniany krzyż z czasem nie nadawał się już do naprawy i jedynym rozwiązaniem było wzniesienie kolejnego. Trzeci krzyż to wyraz szacunku dla ludzi, którzy walczyli o wiarę i ojczyznę.

Reklama

Tak w dużym skrócie wygląda historia krzyża przy Szkole Podstawowej w Tołwinie. Dyrektor szkoły, Ewa Klepacka, patrząc na chylący się krzyż zapragnęła, by dać temu miejscu nowy symbol wiary, wartości i patriotyzmu. Swoją myślą podzieliła się najpierw z wójtem gminy Siemiatycze Edwardem Krasowskim, potem z Radą Rodziców. Wszyscy pozytywnie odpowiedzieli na tę propozycję. Dla niewielkiej wiejskiej szkoły planowana inwestycja była dużym wyzwaniem finansowym. Zaczęto więc szukać funduszy. Nawiązano kontakt ze stowarzyszeniem „In Memoria” i jego przedstawicielem Henrykiem Boguszewskim, jednocześnie przewodniczącym rady powiatu siemiatyckiego. Szybko osiągnięto porozumienie i wspólnymi siłami wzniesiono przy Szkole Podstawowej w Tołwinie nowy, wysoki na 5,5 metra, drewniany krzyż.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W czwartek, 10 listopada, w szkole zorganizowano uroczysty apel z okazji Święta Niepodległości. Była to doskonała okazja, by poświęcić nowy krzyż. Do udziału w wydarzeniu zaproszono całą szkolną społeczność – uczniów, nauczycieli, radę rodziców, przedstawicieli gminy oraz osoby zaangażowane w budowę krzyża.

Uczniowie przygotowali akademię patriotyczną, a następnie poświęcono zbudowany przy szkole krzyż. Z powodu padającego deszczu, w wydarzeniu tym uczestniczyli najstarsi uczniowie i zaproszeni goście. Krzyż poświęcił ks. Jan Krasowski proboszcz parafii w Dziadkowicach i ks. Bazyli Litwiniuk proboszcz parafii prawosławnej w Siemiatyczach.

Krzyż poświęcono w czasie gdy wszyscy Polacy świętowali 104. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Mateusz Dmitruk, uczeń klasy szóstej, podkreśla jak ważna jest to data: – To bardzo ważne i radosne święto dla nas Polaków. Nasi przodkowie bardzo dzielnie walczyli i poświęcali życie, żebyśmy mogli dziś chodzić do szkoły, oglądać telewizje, a przede wszystkim rozmawiać w języku polskim. Maria Woś z siódmej klasy podkreśla: – Krzyż jest symbolem chrześcijaństwa i jest też wyrazem hołdu wobec bohaterów, odważnych ludzi, którzy bronili naszej ojczyzny, w tym naszych okolic.

Reklama

To ważne wydarzenie w procesie wychowywania i przekazywania uczniom wartości – powiedziała dyrektor szkoły Ewa Klepacka. – My nie tylko uczymy. Wspieramy też rodziców w roli wychowawczej i przekazujemy im wartości patriotyczne, a uroczystość poświęcenia krzyża to dla dzieci piękna lekcja historii. Cieszę się, że ten krzyż jest przy szkole i możemy wartości chrześcijańskie także przekazywać uczniom – dodała.

Za zaangażowanie w budowę krzyża i przygotowanie uroczystości dziękował wójt Edward Krasowski przypominając, że przez 123 lata rozbiorów Polacy nie mogli otwarcie posługiwać się symbolami narodowymi i religijnymi, podkreślał, jak ważne jest to, że dziś żyjemy w wolnej ojczyźnie i możemy czcić barwy narodowe czy śpiewać hymn.

Na koniec zebrani oddali cześć krzyżowi składając kwiaty, zapalając znicze i całując go. Wydarzenie to upamiętniono też wpisami w szkolnej kronice.

2022-11-29 13:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ojczyzna jest wspólna

Niedziela sosnowiecka 47/2021, str. I

[ TEMATY ]

uroczystości patriotyczne

Narodowe Święto Niepodległości

Piotr Lorenc/Niedziela

Podczas obchodów Narodowego Święta Niepodległości

Podczas obchodów Narodowego Święta Niepodległości

11 listopada biskup Grzegorz Kaszak sprawował Eucharystię w kościele św. Wojciecha i św. Katarzyny w Jaworznie w intencji Ojczyzny.

W tym dniu świętowano także 120. rocznicę nadania praw miejskich Jaworznu. – Zebraliśmy się w tej majestatycznej świątyni, aby do Boga wszechmogącego zanieść błagalny głos, modlitwę za Ojczyznę, za bohaterów, którzy tej ziemi bronili. Modlimy się także za nasze ukochane Jaworzno, które dla obecnych jest małą ojczyzną – powiedział bp Grzegorz Kaszak.
CZYTAJ DALEJ

Zielona Góra/ Wypadek balonu z ludźmi w koszu, zginęła 28-letnia kobieta

2026-03-09 10:12

[ TEMATY ]

wypadek

Zielona Góra

Łukasz Brodzik

W centrum Zielonej Góry doszło w poniedziałek rano do wypadku balonu z trzema kobietami w koszu. Jedna z nich z niego wypadła i poniosła śmierć. Dwie pozostałe nie odniosły poważnych obrażeń. Trwa ustanie okoliczności wypadku – poinformowała podsinp. Małgorzata Stanisławska z Komedy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

- W wyniku wypadku zmarła 28-letnia kobieta, która wypadła z kosza na dach jednego z budynków. Niestety, pomimo podjętej reanimacji nie udało się jej uratować. To członkini Aeroklubu Ziemi Lubuskiej, doświadczona pilotka balonów. Dwie pozostałe pasażerki balonu samodzielnie wyszły z kosza, kiedy opadł on na ulicę. Nie odniosły poważnych obrażeń – powiedziała PAP podinsp. Stanisławska.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję