Reklama

Głos z Torunia

Uzdrawiająca moc

Przebaczenie nie jest łatwe. Często w obliczu dużych zranień bez Bożej pomocy człowiek nie ma sił, by odpuścić. A jednak dopiero wtedy poczuje się wolny.

Niedziela toruńska 8/2023, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska

Ojciec Józef po raz kolejny odwiedził Toruń

Ojciec Józef po raz kolejny odwiedził Toruń

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dlatego właśnie tematem rekolekcji, które w dniach 3-5 lutego przeprowadził w Toruniu o. Józef Witko, była Uzdrawiająca moc przebaczenia. Krakowskiego franciszkanina, jak co roku, zaprosiła wspólnota Posłanie.

Najlepszy lekarz

Płyną opowieści o postaciach biblijnych. Nauczyciele przebaczenia to chociażby znany wszystkim Józef Egipski, ale i król Dawid. Nieszanowany przez rodzinę, w Saulu, który przyjmuje go na swój dwór i razem z nim spożywa posiłki, odnajduje zastępczego ojca. Jednak król jest zazdrosny o sukcesy Dawida i wkrótce młody człowiek musi salwować się ucieczką. Choć ma wiele możliwości, by podstępem pozbawić go życia, nie czyni tego, a kiedy Saul ginie, Dawid opłakuje go i układa hymn na jego cześć, wspominając tylko to, co dobre. Jak to się stało? Młody król miał wzrok utkwiony w Bogu, to przemieniało jego serce. Widać to wielokrotnie w układanych przez niego psalmach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Słowo Boże jest lekarstwem dla całego naszego ciała, nie tylko dla duszy – mówi rekolekcjonista. – Bóg działa dla nas cały czas. Kiedy słuchamy Jego Słowa, nasze serce łagodnieje, staje się otwarte. Jeśli chcemy doświadczyć głębokiej przemiany, musimy skupić się na miłości, a nie doznanej krzywdzie.

Reklama

Dodajmy – na miłości, którą ukochał nas Chrystus, aż do oddania własnego życia. Człowiek zraniony boi się, że sytuacja się powtórzy, otacza się osobami, które utwierdzają go, że dobrze zrobił, zrywając relacje. Tymczasem Bóg ryzykuje, że znów Go zranimy, a jednak nieustannie przebacza, wychodzi nam naprzeciw, pomaga nawiązywać więzi. Stąd też w czasie rekolekcji nie zabrakło świadectw o przebaczeniu. Dzięki Bożej interwencji rodzina, która nie rozmawiała ze sobą od trzydziestu kilku lat, mogła pojednać się przy umierającym ojcu.

Boża burza mózgów

Rekolekcje to także czas dobrych spotkań i ewangelizacyjnych inspiracji – w końcu przyjeżdżają tutaj ludzie z całej Polski. Wśród przybyłych są nie tylko goście z Torunia, Bydgoszczy, Włocławka czy Aleksandrowa, ale i z Kowalewa, Lidzbarka, Brodnicy i okolic, Grudziądza, a nawet Stargardu czy Łodzi. Płyną opowieści o tym, co dla rodzin z parafii robią wspólnoty zakonne czy jak wyglądają wyjazdy dla młodzieży. W przygotowania do bierzmowania w pewnej niewielkiej parafii dorośli włączyli się, dzieląc się z młodymi świadectwem wiary w małych grupach. Zaowocowało to głębokimi rozmowami i zupełnie innym potraktowaniem sakramentu.

A na jakie jeszcze rekolekcje w tym roku zaprasza wspólnota Posłanie? Już 25 lutego w Centrum Dialogu odbędą się warsztaty dla rodziców nastolatków, w dniach 5-7 maja karmelita bosy, o. Marian Zawada, przybliży postać św. Teresy z Lisieux, 21-23 lipca Toruń odwiedzi ugandyjski misjonarz, ks. John Baptist Bashobora, a 14-15 października przybędzie o. Antonello Cadeddu, misjonarz związany z brazylijską wspólnotą Przymierze Miłosierdzia, posługującą dla najuboższych.

2023-02-14 13:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Toruń: zakończenie diecezjalnego etapu procesu beatyfikacyjnego bp. Adolfa Szelążka

[ TEMATY ]

Toruń

bp Adolf Piotr Szelążek

Archiwum Zgromadzenia

Kościół katolicki na Ukrainie w dużej mierze swoje przetrwanie zawdzięcza niezłomnemu Biskupowi Wygnańcowi Adolfowi Piotrowi Szelążkowi – mówił bp Witalij Skomarowski, biskup diecezji łuckiej na Ukrainie podczas uroczystości zakończenia diecezjalnego etapu procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego bpa Adolfa Piotra Szelążka. Uroczystość odbyła się 4 września w toruńskim kościele pw. św. Jakuba Apostoła, w którego podziemiach spoczywają doczesne szczątki bpa Szelążka.

Uroczystość zgromadziła kilkudziesięciu kapłanów, blisko 100 sióstr zakonnych, w tym ponad 50 ze Zgromadzenia Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus, które założył Sł. B. bp Szelążek oraz liczne grono wiernych świeckich. W uroczystości pod przewodnictwem ordynariusza diecezji toruńskiej bpa Andrzeja Suskiego uczestniczył bp Witalij Skomarowski, biskup diecezji łuckiej na Ukrainie, której pasterzem był Sługa Boży.
CZYTAJ DALEJ

BBC: kapitanem statku, na którym wykryto przypadki hantawirusa jest Polak - Jan Dobrogowski

2026-05-07 17:25

[ TEMATY ]

Polak

wirus

statek

Wikipedia/Stefan Brending

MV Hondius

MV Hondius

Kapitanem wycieczkowca MV Hondius, na którym wykryto przypadki hantawirusa, jest Polak - Jan Dobrogowski - wynika z materiału zamieszczonego na portalu telewizji BBC; na nagraniu wideo kapitan informuje pasażerów o śmierci jednego z nich.

Jan Dobrogowski jest absolwentem Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, doświadczonym kapitanem żeglugi wielkiej, specjalizującym się między innymi w ekspedycjach polarnych - czytamy na jego stronie.
CZYTAJ DALEJ

Byłem w Arce Noego

2026-05-07 20:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).

Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję