Reklama

Niedziela plus

Siedlce

Wstań i chodź

Miejcie w sobie tę siłę, odwagę i pewność, że tylko z Jezusem możecie podjąć dynamikę życia – powiedział do młodzieży bp Grzegorz Suchodolski na rozpoczęcie Jerycha Młodych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Diecezjalny zjazd młodzieży został zorganizowany w dniach 9-11 czerwca w sanktuarium Błogosławionych Męczenników Podlaskich w Pratulinie pod hasłem „Get Up & Go – „Wstań i chodź”.

Biskup pomocniczy Grzegorz Suchodolski wskazał w homilii, że Pratulin to miejsce, gdzie Błogosławieni Męczennicy potwierdzili swym życiem i krwią przynależność do Chrystusa i Jego Kościoła. Zachęcał młodych, aby uczyli się tej postawy, która została nakreślona w odczytanym słowie Bożym i w postawie Matki Najświętszej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W nawiązaniu do haseł: Jerycha Młodych – Get Up & Go oraz najbliższych Światowych Dni Młodzieży – „Maryja wstała i poszła z pośpiechem” (Łk 1, 39) bp Suchodolski wskazał, że dziś człowiekowi nie jest łatwo „wstać”. – Nauczyliśmy się „leżeć”, przyjmować pozycję bardziej horyzontalną niż wertykalną (...). Nie jest łatwo się od tego oderwać, wstać na równe nogi i pójść tam, dokąd Pan Bóg chce, abyśmy poszli – podkreślił hierarcha.

W programie tegorocznego Jerycha Młodych był czas na modlitwę i refleksję (Msze św., adoracje, uwielbienie, Drogę Krzyżową, konferencje), pracę w grupach, czternaścioro warsztatów tematycznych, koncert zespołu Luxtorpeda, dyskotekę oraz nocną strefę chillout.

Mat. za eKai

2023-06-20 14:23

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wiecie, że…

...w Międzyrzecu Podlaskim (diec. siedlecka) Bractwo Różańcowe istnieje od XVII wieku?

Październik to miesiąc Maryi. To dobry czas na zbudowanie lub odnowienie relacji z Maryją, a Różaniec to nasza z Nią modlitwa. „Nie ma w życiu problemu, którego nie można rozwiązać za pomocą Różańca” – mówiła s. Łucja. W wielu parafiach w całej Polsce październik jest bardzo ważnym miesiącem dla bractw różańcowych i kół Żywego Różańca zarówno dorosłych, jak i dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Osobisty pielęgniarz Franciszka: płakał z radości, kiedy po szpitalu znów zawiozłem go na plac

2026-04-20 10:41

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.

Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Osobisty pielęgniarz Franciszka: płakał z radości, kiedy po szpitalu znów zawiozłem go na plac

2026-04-20 10:41

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.

Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję