Reklama

Ełk

Jak nowe

Żyjemy nadzieją, że dźwięki tego instrumentu będą ubogacały każdą liturgię tu sprawowaną i pomagały wiernym w modlitwie i kontemplacji – powiedział biskup ełcki Jerzy Mazur.

Niedziela Plus 49/2023, str. VII

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We Mszy św. w wigierskiej świątyni 19 listopada, podczas której odbyły się uroczysta inauguracja i poświęcenie nowych organów piszczałkowych, wzięli udział licznie zgromadzone duchowieństwo oraz wigierscy parafianie. Fundację Orlen, jednego z głównych sponsorów wykonanych prac, reprezentował Andrzej Szumański, członek Rady Nadzorczej. Uroczystość była połączona z koncertem organowym w wykonaniu prof. dr. hab. Marka Stefańskiego – wirtuoza i pedagoga.

– Żyjemy nadzieją, że dźwięki tego instrumentu będą ubogacały każdą liturgię tu sprawowaną i pomagały wiernym w modlitwie i kontemplacji – powiedział w homilii bp Jerzy Mazur. Hierarcha wyjaśnił zgromadzonym sens muzyki kościelnej i funkcjonalność instrumentu: – Organy są instrumentem, który najlepiej oddaje całe wnętrze człowieka: jego ból i cierpienie, radość, zachwyt i wdzięczność. (...) Tak jak organy brzmią harmonią dźwięków, tak też powinna żyć wspólnota rodzinna, wspólnota Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas II wojny światowej zarówno klasztor pokamedulski w Wigrach, jak i zabytkowe organy uległy zniszczeniu. Na przestrzeni lat udało się dokonać rekonstrukcji budynków klasztornych i odnowić znaczną część kompleksu. Instrument organowy natomiast nie został odbudowany – większość piszczałek prawdopodobnie została wykradziona i przetopiona na amunicję, a mechanizm dźwiękowy i znaczna część prospektu (front organów) – zniszczone.

W archiwum parafialnym zachowała się fotografia ilustrująca zdewastowany prospekt. Na tej podstawie dr Wiktor Brzuchacz, koordynator projektu, rozpoczął poszukiwania instrumentu, który by prezentował podobny styl, wygląd i liczbę głosów. Po kilku miesiącach w klasztorze Augustianów nieopodal Stuttgartu udało się znaleźć organy spełniające powyższe kryteria. Dzięki zaangażowaniu proboszcza – ks. dr. Jacka Nogowskiego oraz wsparciu licznych franczyzodawców do klasztoru w Wigrach zakupiono i sprowadzono 30-głosowe organy piszczałkowe o brzmieniu barokowym i trakturze mechanicznej autorstwa Richarda Renscha.

Oprac. za: diec. ełcka

2023-11-28 12:21

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim jest Władimir Semirunnij?

2026-02-13 18:04

[ TEMATY ]

Włochy

łyżwiarstwo

Igrzyska 2026

PAP/TERESA SUAREZ

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Z Jekaterynburga przez Tomaszów Mazowiecki i Hamar do Mediolanu - tak wiodła droga Władimira „Władka” Semirunnija po olimpijski medal. Pochodzący z Rosji reprezentant Polski w piątek był drugi w łyżwiarskim wyścigu na 10 000 metrów w igrzyskach we Włoszech.

Piątkowy medal olimpijski uzupełnił dorobek 23-letniego panczenisty, na który składają się również srebro i brąz mistrzostw świata na dystansach oraz złoto i srebro mistrzostw Europy.
CZYTAJ DALEJ

Siedmiu Świętych Założycieli Zakonu Serwitów Najświętszej Maryi Panny

[ TEMATY ]

wspomnienie

pl.wikipedia.org

Serwici, Słudzy Najświętszej Maryi Panny

Serwici, Słudzy Najświętszej Maryi Panny

Do grona czczonych Założycieli należeli: Aleksy Falconieri, Bartłomiej Amidei, Benedykt Antella, Buonfiglio Monaldi, Gerardino Sostegni, Hugo Lippi-Uguccioni oraz Jan Buonagiunta Monetti.

Najbardziej znanym jest św. Aleksy Falconieri. Był kupcem i mieszkał we Florencji w czasach, kiedy kraj przeżywał rozdarcie i bratobójcze walki. W 1215 roku w samą Wielkanoc przy Ponte Vecchio we Florencji miała pojawić się Matka Boża cała we łzach, opłakująca to, że Jej dzieci są między sobą rozdarte nienawiścią i wojną. 15 sierpnia 1233 roku Matka Boża miała pojawić się po raz drugi, okryta żałobą, pełna boleści.
CZYTAJ DALEJ

USA: katolicki portal przypomniał “Dobrego Maharadżę"

Porozumienie Sikorski-Majski z 1941 roku między Związkiem Sowieckim a Polską doprowadziło do uwolnienia dziesiątek tysięcy polskich jeńców wojennych przetrzymywanych w sowieckich obozach. Wśród nich znalazły się tysiące wysiedlonych dzieci, z których wiele było sierotami. Dzięki jednemu człowiekowi z niewielkiego księstwa w Indiach ich przyszłość została zabezpieczona. Wydarzenie to przypomniał Patrick J. Passmore na portalu EWTN News.

Cytowany przez EWTN News, ks. Piotr Wiśniowski, kapelan EWTN Polska, tłumaczy: „Dobry Maharadża, Jam Sahib Digvijaysinhji, zapisał się w historii dzięki niezwykłemu humanitaryzmowi. Gdy przyjął polskie sieroty w Balachadi, powiedział: ‘Nie jesteście już uchodźcami. Od dziś jesteście dziećmi Nawanagaru, a ja jestem waszym Bapu, waszym ojcem’. Te słowa nie były gestem PR-owym, lecz zobowiązaniem do wzięcia odpowiedzialności za najsłabszych”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję