Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Nabierają nadziei

To odkrycie dało mi ogromną siłę, aby służyć drugiemu człowiekowi – wspomina s. Justyna Papież, służebniczka dębicka.

Niedziela Plus 5/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

Archiwum wspólnoty

Siostra Justyna w otoczeniu osób ze wspólnoty KWC, które podzieliły się swoimi historiami

Siostra Justyna w otoczeniu osób ze wspólnoty KWC, które podzieliły się swoimi historiami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od ponad 30 lat przy parafii św. Jadwigi w Dębicy działa Krucjata Wyzwolenia Człowieka (KWC). Wspólnotę tworzą osoby, które dobrowolnie podejmują abstynencję jako czyn miłosierdzia oraz modlitwę w intencji ludzi uwikłanych w różne nałogi. Są też osoby dotknięte osobiście problemem zniewolenia. – Dzięki duchowemu i braterskiemu wsparciu uzależnieni wchodzą na drogę trzeźwości, zdrowienia i podejmują abstynencję oraz angażują się twórczo w działalność naszej wspólnoty – zaznacza s. Justyna. Dodaje, że dużą część grupy stanowią osoby współuzależnione.

Dar wyzwolenia

Siostra wspomina, że wszystko zaczęło się od spotkania trzeźwościowego, które nazywa ucztą miłości. Wyjaśnia: – Podczas konferencji o Krzyżu usłyszałam, że Jezus jest obecny w każdym człowieku, także w narkomanie, alkoholiku, w prostytutce. I aby dostrzec Chrystusa w drugim, trzeba Go zaprosić na ucztę miłości. Te słowa stały się dla siostry natchnieniem do odczytania jej powołania w powołaniu. – To odkrycie dało mi ogromną siłę, aby służyć drugiemu człowiekowi. Zaznacza, że zarówno matka generalna Służebniczek Dębickich, która wyraziła zgodę na taką posługę siostry, jak i dobry klimat w parafii – pozytywne nastawienie kolejnych proboszczów – pomogły w rozwoju KWC.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podstawową formą ich działalności w parafii są cotygodniowe spotkania, które odbywają się w poniedziałki. Rozpoczynają się w domu parafialnym przy kościele św. Jadwigi. To czas na modlitwę, rozważanie słowa Bożego. – Dzielenie się doświadczeniem wiary i wyzwalającej mocy Bożej w życiu osobistym oraz wspólnotowym ma wielkie znaczenie, ponieważ osoby, które do nas przychodzą, nabierają nadziei, że jest Ktoś, kto ma moc zmienić ich życie – przekonuje s. Justyna.

Spotkanie jest kontynuowane w kościele, w kaplicy wieczystej adoracji przed Najświętszym Sakramentem, gdzie zebrani modlą się Koronką do Bożego Miłosierdzia ze wzniesionymi rękami. – Mówimy, że to Koronka odmawiana krzyżem – podkreśla s. Justyna i dodaje: – To jest niesamowicie wymowne, kiedy stajemy w tej pokorze, słabi, ze swoją kruchością, z wadami, ze zniewoleniami... Ale też w duchu wdzięczności przed Jezusem obecnym w Najświętszym Sakramencie. I wypraszamy miłosierdzie dla całego świata, a także dar wyzwolenia dla tych, którzy są zniewoleni, a dla ich rodzin – nadzieję, umocnienie na duchu. Spotkania kończą się Mszą św., którą ubogaca swym śpiewem diakonia muzyczna. Należący do KWC uczestniczą także w cyklicznie organizowanych rekolekcjach, jak również w pielgrzymkach: ogólnopolskich i diecezjalnych.

Uzdrowienia

Reklama

Przed laty na rekolekcje KWC został zaproszony p. Aleksander, który wspomina: – Pamiętam, że miałem „doła” psychicznego, leżałem w domu, nie odzywałem się do ludzi. Któregoś dnia przyszedł mój kolega z zaproszeniem na rekolekcje. Pomyślałem: mnie się świat wali na głowę, a on wyskakuje z jakimś zaproszeniem. Poszedłem jednak. Bardzo mi się to spodobało, czułem się tam zaproszony. Wtedy podpisałem deklarację kandydacką, czyli zobowiązanie, że nie będę pić alkoholu przez rok. Przychodziłem na poniedziałkowe spotkania. W krucjacie spotkałem ludzi po przejściach, niezwykle serdecznych, życzliwych. Nie jestem alkoholikiem, ale zdecydowałem się na abstynencję, bo spodobała mi się idea życia bez alkoholu. I tak trwam do dzisiaj.

Na rekolekcje został zaproszony także Andrzej Narowski, który podkreśla, że od 27 lat jest abstynentem. – Moje uzależnienie zaczęło mnie pogrążać całkowicie, rzuciłem Kościół, odrzuciłem wiarę, zaniedbałem rodzinę; zdawało mi się, że dla mnie to już nie ma ratunku – wspomina i dodaje: – Ale żona i dzieci modliły się, podejmowały posty w mojej intencji. I wyprosiły u Pana Boga, że trafiłem na rekolekcje. Nigdy takiego czegoś nie przeżywałem, nie mogłem się tam odnaleźć. Ale właśnie wtedy wstałem i powiedziałem, że jestem alkoholikiem od 20 lat. W tym dniu rzuciłem alkohol. To cud uzdrowienia.

We wspólnocie są także państwo Anna i Marcin Uriaszowie. – O krucjacie dowiedziałem się od księdza proboszcza – wspomina p. Marcin i dodaje: – W marcu 2022 r. przyjechaliśmy na rekolekcje. Wcześniej byłem u różnych psychologów, psychiatrów, na dwóch odwykach, ale to nic nie dawało. Przyszedłem na rekolekcje – nawet wtedy nie byłem trzeźwy. Pierwszy dzień rekolekcji, drugi, trzeci... Coś się zaczęło ze mną dziać. Miałem deklarację, lecz do samego końca wstrzymywałem się z jej oddaniem. Bałem się, że nie dam rady, ale gdy przyszła decydująca chwila, podszedłem przed Najświętszy Sakrament, spojrzałem na Hostię – i przeszło przeze mnie jakieś ciepło. Dla mnie stał się cud. Zostałem uwolniony od nałogu.

Przemiana

Reklama

Deklarację podpisała także żona p. Marcina. – Nie wyobrażałam sobie, że będę sięgać po alkohol, gdy mój mąż nie pije – przyznaje Anna Uriasz. Zauważa, że to jest świadectwo, które daje m.in. własnym dzieciom. I zapewnia: – Można się super bawić, spędzać wspólnie czas w domu, na różnych imprezach, i nie pić.

W KWC są także państwo Alicja i Stanisław Ligęscy. – Zawsze lubiłem alkohol, jakoś nie wyobrażałem sobie, że święta czy imieniny mogą się bez niego odbyć – wyznaje p. Stanisław. Dodaje, że z czasem było go w domu coraz więcej, co niekorzystnie wpłynęło na rodzinę. – Żona miała tego dość. Gdy zaczęła się za mnie modlić, nie byłem zachwycony – wspomina i zaznacza: – Wydawało mi się, że sam dam radę. Momentem przełomowym okazał się rok 2012. Przed Środą Popielcową poszedłem do spowiedzi i byłem zdecydowany nie pić alkoholu – opowiada p. Stanisław i dodaje, że wylał pół butelki wódki. Ale nie był zadowolony z pomysłu żony, aby pójść na rekolekcje KWC. Przyszedł na Mszę św. w intencji uzdrowień, z modlitwami o przebaczenie. – Wtedy nastąpił przełom – stwierdza. – Przebaczyłem wszystkim i prosiłem o przebaczenie. Święta spędziliśmy bez alkoholu i tak to już trwa.

Alicja Ligęska przyznaje, że przykład jej siostry uświadomił jej, iż można żyć pięknie bez alkoholu, być bliżej Boga. Wyznaje: – Postanowiłam, że wstępuję w szeregi KWC. Oczywiście, mąż nie był zadowolony, ale bardzo mnie wspierały dzieci. Na spotkaniach zobaczyłam, jak działa wspólnota. Pomyślałam, że także mnie może pomóc w przemianie życia. Na Mszę św. z modlitwami o uzdrowienie i przebaczenie zaprosiłam męża. I Pan Bóg obdarzył go łaską uzdrowienia i przebaczenia.

Zaproszenie

Przed Tygodniem Modlitw o Trzeźwość Narodu warto pomyśleć, czy aby nie zatracam się w zniewoleniach. W odnalezieniu drogi do wolności mogą pomóc m.in. rekolekcje „Z całego serca Bogu zaufaj” (26-28 lutego), na które zaprasza KWC w Dębicy. Szczegóły oraz link do transmisji są zamieszczone na stronie internetowej parafii: jadwigadebica.pl .

2024-01-30 11:14

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uwolnić marzenia

Niedziela małopolska 37/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

Gala Boskiego Biznesu

Nina Dąbrowska

Boski Biznes to społeczność ambitnych, przedsiębiorczych kobiet

Boski Biznes to społeczność ambitnych, przedsiębiorczych kobiet

Zależy mi, żebyśmy miały odwagę realizować marzenia Pana Boga, które On w nas złożył – mówi Małgorzata Dąbrowska, trenerka biznesu, żona, mama i twórczyni projektu Boski Biznes, który w tym roku obchodzi 5. urodziny.

W Dębicy odbyła się Gala Boskiego Biznesu oraz konferencja Prawdziwie Boska zorganizowane przez Fundację Boskie Skrzydła. 25 sierpnia przedsiębiorcze kobiety oraz ich bliscy świętowali pięciolecie Boskiego Biznesu – spotkań dla ambitnych i stawiających na rozwój pań. Wydarzenie było również zwieńczeniem 6 miesięcy pracy chrześcijanek w Klubie Boskich Liderek.
CZYTAJ DALEJ

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój krzyżyk. Ogień po prostu go ominął"

2026-01-03 21:16

[ TEMATY ]

pożar

Szwajcaria

#świadectwo

Crans‑Montana

mój przyjaciel

kurort

Karol Porwich/C News

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

- Kobieta, która była świadkiem dramatycznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, twierdzi, że widziała coś, co uznaje za prawdziwy cud. Według jej relacji, ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, obejmując wszystko wokół, jednak w niezwykły sposób ominął jej przyjaciela - informuje portal wPolityce.pl.

Świadectwo kobiety przytoczyła francuska telewizja informacyjna C News.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystość Objawienia Pańskiego - święto Boga i ludzi

2026-01-05 20:12

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Uroczystość Objawienia Pańskiego. Święto Boga i ludzi. Święto szczególnie tych, którzy niezmordowanie szukają Boga – by wierzyć w Niego, by przyjąć to, co ofiaruje, by zgodzić się z Jego świętą wolą, by wytrwać do końca, mimo wszelakich trudności, na drodze, która prowadzi do Niego i podąża Jego śladami.

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję