Reklama

Niedziela Świdnicka

Z potrzeby serca

Bez wahania stanęliśmy do pomocy, bo wiedzieliśmy, że w takich chwilach nie można czekać – trzeba działać. To była nasza odpowiedź na wezwanie do miłości bliźniego.

Niedziela świdnicka 40/2024, str. IV

[ TEMATY ]

powódź w Polsce (2024)

Archiwum prywatne

Od lewej: katecheta Bartosz Pietrzak i ks. Daniel Kołodziejczyk

Od lewej: katecheta Bartosz Pietrzak i ks. Daniel Kołodziejczyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tymi słowami ks. Daniel Kołodziejczyk opisuje spontaniczną akcję wsparcia powodzian. Razem z ks. Tomaszem Kulą oraz zaangażowanymi wiernymi z parafii Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu ruszyli, by nieść pomoc tam, gdzie była ona najbardziej potrzebna. W wywiadzie dla Niedzieli Świdnickiej kapłani opowiadają o zaangażowaniu wspólnoty i sile, jaką daje wspólne działanie w obliczu tragedii.

Ks. Mirosław Benedyk: Jak zrodził się pomysł zorganizowania zbiórki na rzecz powodzian i jaka była reakcja parafian?

Ks. Daniel Kołodziejczyk: Pomysł na zorganizowanie zbiórki zrodził się z potrzeby serca. Jako duchowni, którzy często mówią o miłości i pomocy drugiemu człowiekowi, poczuliśmy się w obowiązku, by wspólnie z parafianami włączyć się w pomoc. Zbiórka była spontaniczna, a reakcja parafian była bardzo pozytywna i przerosła nasze oczekiwania, co napełniło nas radością i dumą, że tak wiele osób chciało pomóc.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jakie wsparcie udało się zebrać dzięki zaangażowaniu parafii? Czy były to tylko dary rzeczowe?

Ks. Tomasz Kula: Zebraliśmy głównie dary rzeczowe: żywność, wodę mineralną, ubrania, kołdry, środki dezynfekujące oraz narzędzia do sprzątania, jak łopaty, miotły i rękawice. Otrzymaliśmy także butle gazowe i kuchenki, które były bardzo potrzebne. Parafianie oraz zaprzyjaźnieni z naszą wspólnotą wierni z zagranicy wsparli nas również finansowo, co pozwoliło na zakupy dodatkowych rzeczy. W sumie zebraliśmy blisko sześć tysięcy złotych.

Jak wyglądała organizacja transportu darów? Z jakimi wyzwaniami musieliście się zmierzyć podczas przekazywania pomocy na miejscu?

Ks. DK: Organizacja transportu była wyzwaniem, ale dzięki wsparciu naszego parafianina pana Lesława Wyszowskiego, który udostępnił busa oraz zaangażowaniu parafian, udało się sprawnie załadować i przewieźć dary. Główne trudności napotkaliśmy na drogach, które były częściowo zniszczone przez powódź. Musieliśmy pokonywać objazdy przez wąskie i uszkodzone trasy, co znacznie wydłużyło czas podróży.

Ks. TK: Przez Czarną Górę dotarliśmy do Bolesławowa, gdzie z pomocą wolontariuszy dostarczyliśmy dary do punktu odbioru. Tam przyjęto nas z dużą wdzięcznością. Nasi wolontariusze, wśród których był także katecheta Bartosz Pietrzak, dotarli do Starego Gierałtowa, gdzie przekazali pomoc potrzebującym i wspierali lokalną społeczność w tych trudnych chwilach. Naszą pomoc przyjęto z wielką radością. Było widać, że powodzianie są wdzięczni za wsparcie i zainteresowanie ich losem. Dopytywali, jak udało nam się dotrzeć i co jeszcze mogą otrzymać w przyszłości. Była to dla nich ogromna ulga, że nie zostali sami.

Które z przekazanych darów były najbardziej potrzebne i jak wpłynęły na poprawę sytuacji poszkodowanych?

Ks.DK: Najbardziej potrzebne były środki czystości, narzędzia do sprzątania, jak łopaty i szczotki oraz butle gazowe i kuchenki, które pozwoliły mieszkańcom na przygotowanie posiłków w trudnych warunkach. Dzięki tym darom ludzie mogli zacząć porządkować swoje domy i zyskać choć odrobinę normalności.

2024-10-01 13:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kłodzko: w kościele franciszkanów pierwsza Msza od powodzi

Trzy tygodnie po dotkliwej powodzi, we franciszkańskim kościele pw. Matki Bożej Różańcowej w Kłodzku, odprawiono 6 października uroczystą Mszę odpustową, pierwszy raz od zalania świątyni. Proboszcz o. Emilian Gołąbek OFM podkreślił, że nie byłoby to możliwe, „gdyby nie ogromna pomoc ludzi z całej Polski, wojska, strażaków, a przede wszystkim parafian, którzy od pierwszego dnia po powodzi ofiarnie pracowali nad wysprzątaniem świątyni i przygotowaniem jej do sprawowania kultu”.

Jak zauważył podczas liturgii o. Emilian Gołąbek OFM, proboszcz kłodzkiej parafii franciszkańskiej, ta uroczystość nie odbyłaby się w kościele, gdyby nie ogromna pomoc ludzi z całej Polski, wojska, strażaków, a przede wszystkim parafian, którzy od pierwszego dnia po powodzi ofiarnie pracowali nad wysprzątaniem świątyni i przygotowaniem jej do sprawowania kultu.
CZYTAJ DALEJ

Kochaj i rób, co chcesz. Porady św. Augustyna idealne na Wielki Post

2026-02-20 20:48

[ TEMATY ]

Wielki Post

pl.wikipedia.org

Wizja św. Augustyna” Philippe de Champaigne

Wizja św. Augustyna”
Philippe
de Champaigne

Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?

Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
CZYTAJ DALEJ

"Musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum". Biskup posypywał głowy popiołem na ulicach miasta

2026-02-22 20:08

[ TEMATY ]

Irlandia

Środa Popielcowa

Zdjęcie z archiwum biskupa Alphonsusa Cullinana

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.

Myślę, że musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum – powiedział bp Cullinan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję