Reklama

Niedziela Wrocławska

Błogosławiona szansa

Trzech kapłanów archidiecezji wrocławskiej otrzymało z rąk abp. Józefa Kupnego dekrety, ustanawiające ich misjonarzami miłosierdzia.

Niedziela wrocławska 12/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Wrocław

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Metropolita wrocławski wręcza dekret ks. Aleksandrowi Radeckiemu

Metropolita wrocławski wręcza dekret ks. Aleksandrowi Radeckiemu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Misjonarze miłosierdzia to dwaj ojcowie duchowni wrocławskiego seminarium: o. Arkadiusz Kruk i o. Mariusz Wyrostkiewicz oraz ks. Aleksander Radecki, penitencjarz katedralny. Posługę misjonarzy miłosierdzia ustanowił papież Franciszek w 2016 r. Ma ona ścisły związek z trwającym Rokiem Jubileuszowym, choć może zostać przedłużona.

Spowiedź u misjonarza miłosierdzia to sakrament, który składa się z tych samych elementów i kończy rozgrzeszeniem. Różni się tym, że ten spowiednik może rozgrzeszyć z grzechów zarezerwowanych dla Stolicy Apostolskiej – oto ich lista: – profanacja Najświętszego Sakramentu przez zabranie lub przechowywanie postaci konsekrowanych w celach świętokradczych; – przemoc fizyczna wobec Ojca Świętego; – rozgrzeszenie wspólnika w grzechu przeciwko VI przykazaniu Dekalogu; – bezpośrednia zdrada tajemnicy spowiedzi przez spowiednika; – nagrywanie i/lub rozpowszechnianie za pośrednictwem środków komunikacji treści sakramentu spowiedzi, tak rzeczywistego, jak i pozorowanego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Należy pamiętać, że posługa misjonarzy miłosierdzia ograniczona jest tylko do „forum wewnętrznego”– spowiednik nie jest upoważniony do wchodzenia w kwestie i zagadnienia prawne, które są w kompetencji „forum zewnętrznego”.

Reklama

Misjonarze pozostają do dyspozycji księży proboszczów, rektorów sanktuariów oraz biskupów diecezjalnych, głosząc rekolekcje, wspierając inicjatywy związane z celebracją sakramentu pokuty i pojednania, a także przepowiadając tajemnicę miłosierdzia Bożego.

Zauważmy przy tej okazji sprawę z pozoru oczywistą: każdy nasz spowiednik jest także… penitentem! Gdyby sam nie umiał dobrze i owocnie korzystać z sakramentu pojednania – nie byłby dobrym spowiednikiem dla innych! Czy to nie „pachnie” nadzieją? Każdy bowiem arcykapłan brany z ludzi, dla ludzi bywa ustanawiany w sprawach odnoszących się do Boga, aby składał dary i ofiary za grzechy. Może on współczuć z tymi, którzy nie wiedzą i błądzą, ponieważ sam podlega słabości. I ze względu na nią powinien jak za lud, tak i za samego siebie składać ofiary za grzechy. I nikt sam sobie nie bierze tej godności, lecz tylko ten, kto jest powołany przez Boga jak Aaron (Hbr 5,1-4).

Analogię w relacji penitent-kapłan warto zobaczyć w relacji pacjent-lekarz. Gdyby sami lekarze nie chorowali i nie umierali – chyba balibyśmy się korzystać z ich posługi w naszych chorobach czy niepełnosprawnościach. Weźmy to pod rozwagę, gdy unikanie spowiedzi usiłujemy usprawiedliwić grzechami i niedoskonałościami księży.

To prawda, że niełatwo stanąć przed drugim człowiekiem – pomimo, że wiemy, iż reprezentuje Boga – i wyznać swój grzech. Doświadczamy wstydu zarówno z powodu tego, co popełniliśmy, jak i dlatego, że musimy to wyznać drugiemu człowiekowi. Wiara podpowiada jednak, że w konfesjonale Jezus „zasłania” się tylko kapłanem, a ów wstyd jest zbawienny.

Trzeba nam wszystkim przypomnieć, że w niebezpieczeństwie śmierci każdy ważnie wyświęcony kapłan – nawet ten, który nie pełni posługi kapłańskiej i nie posiada uprawnień spowiedniczych – jest uprawniony do zwalniania z wszelkich grzechów i kar, także tych zastrzeżonych Stolicy Apostolskiej (kan. 976 KPK). Tej szansy nie powinniśmy marnować, towarzysząc osobom chorym i umierającym.

Na koniec serdeczna zachęta: przed podejściem do konfesjonału warto pomodlić się dla siebie o łaskę dobrej spowiedzi, ale też o łaski potrzebne naszym spowiednikom, by ich posługa przynosiła błogosławione owoce.

2025-03-18 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrocław: kard. G. Müller doktorem honoris causa Papieskiego Wydziału Teologicznego

[ TEMATY ]

Wrocław

Tomasz Lewandowski

Kard. Gerhard Ludwig Müller, prefekt watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, otrzymał w piątek 13 listopada tytuł doktora honoris causa Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. W wykładzie "Trynitarna geneza Kościoła" przedstawił teologiczną refleksję nad istotą wspólnoty wierzących.

Laudację na cześć laureata wygłosił ks. prof. dr. hab. Włodzimierz Wołyniec, rektor PWT. Następnie z okolicznościowym wykładem o trynitarnej genezie Kościoła wystąpił sam kard. Müller. Po nim głos zabrał Wielki Kanclerz PWT abp Józef Kupny, metropolita wrocławski.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Uczta dająca nadzieję

2026-04-10 19:09

fot. Archiwum Caritas Diecezji Rzeszowskiej

Spotkanie przy wielkanocnym stole

Spotkanie przy wielkanocnym stole

Do zebranych uczestników uroczystości słowo skierował Biskup Rzeszowski Jan Wątroba. Głos zabrali także: Teresa Kubas-Hul – wojewoda podkarpacki, Karol Ożóg – wicemarszałek województwa podkarpackiego, Krystyna Stachowska – wiceprezydent Rzeszowa, Mieczysław Janowski – b. prezydent Rzeszowa.

Przy śpiewie wielkanocnych pieśni i życzliwych rozmowach uczestnicy śniadania wielkanocnego przeżyli je jako radosną ucztę, dającą nadzieję na głębokie przeżywanie Świąt Wielkanocnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję