Reklama

Rodzina

Bez koloryzacji

Życie nie zawsze wygląda tak, jak sobie je wymarzymy czy zaplanujemy. Nikt przecież nie wyobraża sobie takiego scenariusza: ślub, troje dzieci i nagle decyzja męża, że odchodzi.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Paulina na początku wierzyła, że da się to naprawić, dlatego razem z dziećmi przeniosła się „za mężem” do miasta, w którym był większy dostęp choćby do terapii małżeńskich; rzeczywistość rozwiała jednak te nadzieje. – Moja sytuacja i tak nie należy do tych najtrudniejszych, bo przecież są mamy heroski, które zostają zupełnie same. U nas jest trochę inaczej, dzieci mają częsty kontakt z tatą, dzielimy się odwożeniem ich do szkoły czy przedszkola i opieką w różnych momentach – mówi Paulina. – Sama logistyka to jednak nie wszystko, do tego wystarczyłaby opiekunka. Od strony emocjonalnej to raczej ja dźwigam te różne ciężary, bo to ja mieszkam z dziećmi. Wiadomo, że dzieci w domu czują się najbezpieczniej i to tutaj „wylewają” wszystko to, co jest dla nich trudne. A ja jestem takim „wiaderkiem”. I to jest chyba najtrudniejsze, kiedy trzeba dźwigać to w samotności, nawet jeśli jest się zmęczonym i nie ma się już na nic sił.

Reklama

Kiedy nie ma się komu powiedzieć: ja dziś nie dam rady, ty to ogarnij – wtedy nie ma wyjścia i trzeba mimo wszystko. Odsłaniają się też zupełnie nowe obszary macierzyństwa, które być może w innej sytuacji nie ujrzałyby światła dziennego. – Musiałam się nauczyć przede wszystkim tego, że kiedy moje dzieci przy mnie zachowują się najgorzej, to jeszcze nie jest tragedia. Wręcz przeciwnie – dla mnie jako mamy jest to docenienie, bo wiem, że moje dzieci przy mnie czują się na tyle komfortowo, że pozwalają sobie na wyłączenie hamulców. Wiedzą, że będą zaakceptowane ze wszystkim, również z tymi trudnymi emocjami. Szczególnie kiedy wiem, że w innych miejscach, przy innych osobach tak się nie dzieje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Inną rzeczą, której nauczyła się Paulina, jest to, że nie należy koloryzować rzeczywistości. Nie wolno np. mówić dzieciom, że tata wróci. – Mogę im powiedzieć, że możemy się modlić, żeby wrócił, że wolno mieć nadzieję na takie zakończenie, ale nie mogę im obiecywać, że to się na pewno kiedyś stanie.

Wiele sił Paulina czerpie z wiary. – Zdecydowanie Pan Bóg sprawia, że się trzymam. Gdyby nie to, że mam się Komu wypłakać, mam Komu wykrzyczeć „ile jeszcze?!”, to pewnie już dawno założyłabym sobie profil na portalu randkowym. Ale widzę, że wiara pomaga też moim dzieciom. Kiedy któreś z nich miało kryzys, a ja już nie wiedziałam, jak pomóc, zawsze zachęcałam, żeby z tym pójść do Pana Boga.

2025-05-20 11:15

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Mamo” działa jak balsam

Nic nie wskazywało na to, że Anna zostanie mamą chorego dziecka. Odnalezienie się w tej sytuacji zabrało jej sporo czasu.

Najcięższy był pierwszy rok po narodzinach Kubusia. – Sama ciąża przebiegała idealnie, książkowo, jednak już w drugiej dobie po porodzie zaczęły się pojawiać różne niepokojące objawy – opowiada. – Rozpoczęły się badania i kiedy synek miał pół roczku, usłyszałam diagnozę: zespół Westa. Z jednej strony poczułam ulgę, bo wcześniejsze prognozy wskazywały na różne choroby neurologiczne, których medycyna na razie nie potrafi leczyć, a tu przynajmniej były konkretna informacja i jakiś plan leczenia. Ale z drugiej strony – zespół zawsze oznacza szereg różnych dysfunkcji, a nie jeden problem.
CZYTAJ DALEJ

Bp Krzysztof Nitkiewicz został mianowany członkiem Najwyższego Trybunału Stolicy Apostolskiej

2026-07-25 12:13

[ TEMATY ]

Watykan

bp Krzysztof Nitkiewicz

Diecezja Sandomierska

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało, że Ojciec Święty mianował nowych członków Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej. W gronie nowo mianowanych znalazł się biskup diecezji sandomierskiej Krzysztof Nitkiewicz.

Bp Krzysztof Nitkiewicz, który od 2009 roku posługuje jako ordynariusz sandomierski, posiada bogate doświadczenie pracy w Kurii Rzymskiej oraz wykształcenie prawnicze. Ukończył studia specjalistyczne z zakresu prawa kanonicznego na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, uzyskawszy tytuł doktora.
CZYTAJ DALEJ

Palestyna: biblijna Samaria na liście światowego dziedzictwa UNESCO

2026-07-26 14:20

[ TEMATY ]

UNESCO

Palestyna

Fotolia.com

Palestyńska wioska Sebastia na Zachodnim Brzegu, czyli biblijna Samaria, została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jednocześnie obradujący w Busan w Korei Południowej 24 lipca Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO wpisał tę wioskę na listę zagrożonego dziedzictwa światowego.

Procedurę tę przeprowadzono w trybie przyspieszonym. Jest ona stosowana w przypadku zagrożenia ze strony klęsk żywiołowych, wojen lub konfliktów. Według UNESCO, celowe niszczenie obiektów kultury może być uznane za zbrodnię wojenną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję