Już 14 czerwca po raz pierwszy odbędzie się Jubileuszowa Pielgrzymka Kobiet do Niepokalanowa. To dobra okazja, aby poznać Duszpasterstwo Kobiet Archidiecezji Warszawskiej, które skupia wiele różnych wspólnoty promuje ciekawe wydarzenia oraz na co dzień doradza i wspiera panie.
Kobiety w Archidiecezji Warszawskiej spotykają się we wspólnotach o różnym charakterze. A to dlatego, że różne są potrzeby pań. Są grupy, które skupiają mamy z małymi dziećmi. W innych grupach gromadzą się wdowy, a w jeszcze innych wspólnotach odbywają się spotkania i formacja dla kobiet niezamężnych. Są też grupy biblijne dedykowane dla kobiet i wiele innych.
Ładowanie akumulatorów
– Panie, potrzebują środowiska, gdzie mogą we własnym, kobiecym gronie spotkać się, doładować akumulatory. A następnie wrócić do obowiązków rodzinnych i zawodowych – wyjaśnia o. Paweł Drobot CSSR, od 3 lat duszpasterz kobiet Archidiecezji Warszawskiej, i podkreśla. – Wszystkie spotkania takich wspólnot są dla pań wielką pomocą we wzroście duchowym i osobistym.
Duszpasterstwo Kobiet Archidiecezji Warszawskiej (DKAW) sprawuje pieczę nad wspólnotami w imieniu struktur Kościoła. Pełni również inne zadania. I tak np. promuje ciekawe wydarzenia skierowane do wierzących kobiet: rekolekcje, warsztaty, kursy, wykłady, wieczory uwielbienia i wszelkie inne inicjatywy. Innym ważnym zadaniem duszpasterstwa jest doradztwo, np. gdy grupa pań w danej parafii chce założyć nową wspólnotę lub zorganizować wydarzenie. DKAW nie tylko motywuje, ale i angażuje kobiety do zaangażowania w apostolat.
Reklama
– Na przestrzeni historii Kościoła wiele kobiet jest świadkami wiary i apostołkami – przypomina o. Drobot. – Przykładem może być Maria Magdalena, którą papież Franciszek ogłosił apostołką Apostołów. Rola kobiety w świecie jest niepodważalna: motywowanie, umacnianie, dodawanie odwagi. W czasach pełnych niepokoju i podziałów kobiety, które mają świadomość swojej misji zakorzenionej w relacji do Pana Boga i w wierze, mają wielką rolę do spełnienia. Aby nieść pokój, wprowadzać jedność tam, gdzie są podziały, oraz przebaczenie tam, gdzie są napięcia.
Duszpasterstwo pomaga kobietom również w odnajdywaniu swojej życiowej misji oraz dzielenia się tą misją z innymi kobietami i mężczyznami.
– Dzisiejszy świat potrzebuje takich kobiet, które żyjąc w zjednoczeniu z Bogiem, budują jedność między ludźmi – mówi duszpasterz i dodaje. – Obecnie wiele kobiet jest zagubionych. Dlatego tak ważne jest, żeby były środowiska, które będą umacniać ich tożsamość.
Duszpasterstwo kobiet stara się kierować wskazówką z listu św. Jana Pawła II do kobiet „Murieris dignitatem”. W tym liście papież podkreślił, że moralna siła kobiety, jej duchcowa moc wiąże się ze świadomością, że Bóg w jakiś szczególny sposób zawierza jej człowieka. Podkreślił, że godność kobiet wiąże się ściśle z miłością, jakiej ona doznaje ze względu na samą kobiecość i równocześnie z miłością, którą ona ze swej strony obdarza.
Kierunek Niepokalanów
Okazją do poznania licznych wspólnot oraz Duszpasterstwa Kobiet będzie pierwsza organizowana przez duszpasterstwo pielgrzymka do Niepokalanowa 14 czerwca. Tego dnia kobiety każdego wieku i stanu spotkają się w Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask, gdzie cześć odbiera Maryja – pierwsza kobieta Nadziei. W programie spotkania m.in.: Różaniec w kaplicy św. Maksymiliana, 11.00 – Msza św. w bazylice, zawierzenie Niepokalanej kobiet i ich rodzin, uwielbienie z chórem Ave Maria, świadectwa, kobiecy networking. Słowo do kobiet wygłosi o. Drobot CSSR.
W piątek 2 stycznia 2026 roku w Archidiecezji Warszawskiej nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych - czytamy na stronie internetowej archidiecezji warszawskiej.
W piątek 2 stycznia 2026 roku w Archidiecezji Warszawskiej nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. Abp Adrian Galbas udzielił dyspensy. Metropolita warszawski zachęca, aby korzystający tego dnia z dyspensy ofiarowali dowolną modlitwę według intencji Ojca Świętego albo podjęli czyn miłosierdzia
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
Felieton: Nie pozwólmy, aby te miraże zdusiły płomień miłości w chrześcijańskich rodzinach”
2026-01-01 18:18
ks. Ryszard Staszak
ks. Łukasz Romańczuk
Świętujemy uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Już za kilka dni rozpoczynamy nowy rok 2026. Przed nami księga 365 czystych kart. Będziemy je zapisywać naszym życiem. Wiemy, że jego jakość zależy od wielu czynników, dlatego z troską i niepokojem patrzymy w przyszłość. Jaki będzie najbliższy rok 2026?
Światu ustawicznie zagraża ciemna chmura zawieruchy wojennej. Mimo głośnych haseł pokojowych rodzą się nowe konflikty. Świat techniki, który powinien służyć człowiekowi stał się dla niego wielkim zagrożeniem. Przeżywamy w Polsce kryzys polityczny i ekonomiczny. A także najgroźniejszy kryzys moralny, gdzie rozpadają się nasze polskie rodziny. Brak sprawiedliwości na różnych płaszczyznach życia rodzi nieustanny niepokój. Budując świat rzeczy zatracamy wartości ducha, typowe ludzkie i osobowe, odchodzimy od Dekalogu i Ewangelii. Egoizm niszczy rodziny i społeczeństwa. Człowiek czuje się zagrożony, bezbronny wobec naturalnych kataklizmów. Rodzą się nowe choroby, wobec których medycyna jest bezradna. Człowiek błądzi po labiryncie życia nie widząc drogi wyjścia. Ale poprzez chmury zła przebija się światło. Kościół ukazuje, że w życiu małżeńskim, narodowym i społecznym trzeba kierować się sprawiedliwością i miłością. Należy naśladować Chrystusa i Matkę Maryję – nadzieję dla człowieka. Bo właśnie w Nowy Rok Świętujemy uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Jest ona dla nas drogowskazem i z Nią idziemy do Chrystusa w Nowy Rok. Chrystus do nas przemawia „Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem [J 14,6], kto idzie za mną nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia [J 8, 12]”. My chrześcijanie wybieramy drogę wąską, drogę stromą, drogę Chrystusa. On pierwszy szedł tą drogą i jest nam przewodnikiem. Z Nim dotrzemy do celu. Istnieje zwyczaj, że na początku roku składamy sobie życzenia – zdrowia, szczęścia, pomyślności. Są to rzeczywiście cenne dobra ziemskie. I jako chrześcijanie życzymy sobie czegoś więcej. Pragniemy żebyśmy wzrastali w wierze w Boga i ludzi. Życzenia te wypowiemy zgodnie z nakazem Bożym danym niegdyś Mojżeszowi: Niech Cię Pan Błogosławi i strzeże, niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Tobą, niech Cię obdarzy swą łaską, i niech zwróci ku Tobie oblicze swoje i niech Cię obdarzy pokojem [Lb 6, 24-26].Cytując Papieża Leona XIV, chcę zwrócić uwagę na obecne zagrożenia dla pokoju, wartości moralnych, „Niestety, świat zawsze ma swoich "Herodów", swoje mity o sukcesie za wszelką cenę, o bezwzględnej władzy, o pustym i powierzchownym dobrobycie, i często płaci za to samotnością, rozpaczą, podziałami i konfliktami. Nie pozwólmy, aby te miraże zdusiły płomień miłości w chrześcijańskich rodzinach. Przeciwnie, strzeżmy w nich wartości Ewangelii: modlitwy, przystępowania do sakramentów, zwłaszcza spowiedzi i komunii świętej, zdrowych uczuć, szczerego dialogu, wierności, prostej i pięknej konkretności słów i dobrych uczynków każdego dnia.”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.