Reklama

Niedziela Świdnicka

Zostawili serce

Ostatnia niedziela czerwca w wielu parafiach nie była jedynie świętem Kościoła powszechnego obchodzącego uroczystość Apostołów Piotra i Pawła. Była także dniem pożegnań. Wzruszających, serdecznych, pełnych wdzięczności i łez.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kapłani odchodzący z parafii zostawiali za sobą nie tylko zapisane kroniki, wykonane remonty i zorganizowane wydarzenia. Zostawiali przede wszystkim kawałek swojego życia i serca.

Żegnali proboszczów

W Ratajnie, po 35 latach posługi, ze wspólnotą pożegnał się ks. kan. dr hab. Wiesław Haczkiewicz. – Chcę być wierny słowom złożonym przed laty we wrocławskiej katedrze – powiedział, wspominając święcenia z rąk ówczesnego abp. Henryka Gulbinowicza. Choć odszedł na emeryturę, nie czynił tego z ulgą. – Opuszczam Ratajno ze smutkiem i żalem, bo tu przez lata budowałem wspólnotę wiary, modlitwy i działania – wyznał. Przez dekady był duszpasterzem, wykładowcą seminaryjnym, organizatorem i przewodnikiem. Parafianie dziękowali nie tylko za solidne remonty w kościele, ale przede wszystkim za to, że prowadził ich „ku górze”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Następcą ks. Haczkiewicza został ks. Mariusz Sajdak, który z kolei został uroczyście pożegnany w Pichorowicach. Tam, podczas Mszy świętej z udziałem władz gminy Udanin, wspominano ks. Mariusza jako gorliwego duszpasterza. Parafianie przyznawali, że zawsze był blisko, gdy trzeba było rady, pomocy czy modlitwy. Teraz ster w Pichorowicach przejmie ks. Mariusz Kryśpiak – dotychczasowy proboszcz z Długopola Dolnego.

Reklama

Podobny duch wdzięczności unosił się tego dnia w wałbrzyskiej parafii św. Barbary, gdzie po dekadzie posługi odszedł ks. kan. Władysław Terpiłowski. Ale najbardziej wzruszające słowa pożegnania nie padły z ambony, lecz dotarły... ze szpitalnego łóżka. Parafialny organista, Adrian Ziątek, napisał do proboszcza list. „Gdy ktoś określa kapłana w sposób dobry, mówi się, że to kapłan według serca Bożego. Myślę, że to określenie można przypisać księdzu Władysławowi” – napisał. Dziękował za uśmiech, otwartość, pokorę i dodał „Nie lubiłeś odziewać się w purpurę, żyłeś skromnie, a wszystkie oszczędności przeznaczałeś na świątynię”. Organista podarował księdzu ornat z wizerunkiem Dobrego Pasterza, bo „takim pasterzem byłeś” – zaznaczył. Dodajmy, że nowym proboszczem w parafii św. Barbary będzie ks. Wojciech Drab z Doboszowic.

Smutek po wikariuszach

Z kolei w Bielawie parafianie pożegnali wikariusza ks. Jarosława Biłozora. – To jego pierwsza parafia po święceniach, dlatego popłynęło wiele łez – mówiono. Opiekun dzieci, młodzieży i służby liturgicznej – dla wielu był jak starszy brat i duchowy ojciec. Teraz podejmie posługę w parafii św. Jadwigi Śląskiej w Bolkowie.

Wzruszenia nie brakowało też w wałbrzyskiej parafii Podwyższenia Krzyża Świętego, gdzie po 6 latach żegnano ks. Łukasza Trzeciaka. – Towarzyszył nam w radościach i trudnych chwilach, z oddaniem prowadził liturgię, głosił słowo, spowiadał i przygotowywał do sakramentów – wspominali wierni. Decyzją biskupa ks. Łukasz obejmie teraz funkcję dyrektora administracyjno-gospodarczego Świdnickiej Kurii Biskupiej. – Otaczamy cię modlitwą i dziękujemy za twoją obecność wśród nas – zapewniali wierni.

Podobne pożegnania odbyły się w Polanicy-Zdroju, Świebodzicach, Witoszowie Dolnym i Świdnicy. Choć zmieniają się adresy zamieszkania, a na drzwiach plebanii pojawiają się nowe nazwiska, jedno pozostaje niezmienne – wdzięczność wspólnoty, w której przez lata kapłani pozostawili cząstkę siebie.

2025-07-08 11:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pszenno. Kapłan z sercem pasterza. Pożegnanie ks. kan. Kazimierza Gniota

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

pogrzeb kapłana

śmierć kapłana

ks. Przemysław Pojasek

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Marcin Gęsikowski

ks. Kazimierz Gniot

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bp Marek Mendyk podczas obrzędu ostatniego pożegnania śp. ks. kan. Kazimierza Feliksa Gniota w kościele św. Mikołaja w Pszennie.

Bp Marek Mendyk podczas obrzędu ostatniego pożegnania śp. ks. kan. Kazimierza Feliksa Gniota w kościele św. Mikołaja w Pszennie.

Wypełniony wiernymi kościół św. Mikołaja był świadkiem pożegnania wyjątkowego kapłana, który przez ponad dwie dekady prowadził miejscową wspólnotę z łagodnością, konsekwencją i głęboką wiarą.

6 października bp Marek Mendyk przewodniczył Mszy świętej pogrzebowej za śp. ks. kan. Kazimierza Feliksa Gniota, wieloletniego proboszcza parafii, który zmarł w 72. roku życia i 46. roku kapłaństwa. Żałobna liturgia, koncelebrowana przez blisko trzydziestu kapłanów z całej metropolii wrocławskiej, wśród nich wikariusza generalnego diecezji świdnickiej ks. kan. Arkadiusza Chwastyka i kanclerza legnickiej kurii ks. prał. Józefa Lisowskiego, była nie tylko modlitwą, ale i świadectwem wdzięczności za życie, które, jak przypomniał biskup świdnicki, było całkowicie zanurzone w Bogu i w ludziach.
CZYTAJ DALEJ

Jak to jest być młodą kobietą pracującą "za kulisami" Kościoła? Poznajcie historię Kamili, 25-letniej zakrystianki!

2026-02-16 20:40

[ TEMATY ]

świadectwo

zakrystianki

Archiwum Kamili Suchańskiej

Kamila - zakrystianka

Kamila - zakrystianka

Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.

Agata Kowalska: Jak trafiłaś do pracy w zakrystii? Czy to był przypadek, czy świadoma decyzja?
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: poczuć w popiele ciężar płonącego świata

2026-02-18 17:28

[ TEMATY ]

Środa Popielcowa

Papież Leon XIV

PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

Nazwać śmierć po imieniu, nosić na sobie jej znaki, ale dawać świadectwo zmartwychwstania – zachęcał Papież Leon XIV w Środę Popielcową, inaugurując Wielki Post. Wskazał na „miasta zniszczone przez wojnę”, „popioły prawa międzynarodowego i sprawiedliwości między narodami”, „całe ekosystemy”, „popioły krytycznego myślenia i dawnych mądrości lokalnych”, „popioły sacrum” i „zgody między ludźmi” - relacjonuje Vatican News.

18 lutego 2026 r. Papież przewodniczył tradycyjnej liturgii stacyjnej, która rozpoczęła się w kościele św. Anzelma na Awentynie, a następnie w procesji przeszła do bazyliki św. Sabiny, gdzie celebrował Mszę św. z obrzędem posypania głów popiołem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję