Reklama

Niedziela Częstochowska

Patron, a nie gość

Parafia św. Mikołaja w Chełmie to niewielka wspólnota w dekanacie kodrąbskim. Tu św. Mikołaj nie jest jedynie grudniowym gościem. Jest patronem, który prowadzi wiernych ku Chrystusowi – także poza 6 grudnia.

Niedziela częstochowska 49/2025, str. IV-V

[ TEMATY ]

Chełm

Parafia św. Mikołaja w Chełmie/Facebook

Dla ks. Tomasza Chrzęstka ważna jest pobożność eucharystyczna parafian

Dla ks. Tomasza Chrzęstka ważna jest pobożność eucharystyczna parafian

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Tu na co dzień żyje się rytmem modlitwy i tradycji, a nie tylko w grudniu, gdy niemal cała Polska mówi o świętym biskupie z Miry. Pamięć o patronie wyraża się przez wierność Eucharystii, troskę o wiarę najmłodszych i poczucie, że Kościół naprawdę jest bliski. Ksiądz dr Tomasz Chrzęstek, proboszcz, nie ma wątpliwości, że największą siłą Chełma jest Eucharystia. – Ważna jest dla mnie pobożność eucharystyczna parafian. Bardzo się cieszę, że jest oparta na tradycyjnych fundamentach. Wiele osób przychodzi na Eucharystię także w tygodniu, a w niedzielę – 400-500 osób, w parafii liczącej 2300 wiernych – przyznaje. Duszpasterz zauważa, że ta wierność nie znikła nawet w czasie pandemii – ludzie przychodzili, nie zrezygnowali z Kościoła. Jednocześnie podkreśla ból, który wybrzmiewa w wielu parafiach w całym kraju: – Największą bolączką jest przetrwanie wiary w najmłodszym pokoleniu. Młode małżeństwa często stawiają na dobrobyt, a sfera duchowa spychana jest przez nie na dalszy plan. Tegoroczna intencja odpustowa jest właśnie o „podjęcie wierności tradycji eucharystycznej”. To nie tylko piękne słowa, ale też przypomnienie o teologicznym dziedzictwie św. Mikołaja. – Biskup z Miry bronił bóstwa Chrystusa i prawdy o Jego realnej obecności w Eucharystii. Nie bał się nawet postawić fizycznie Ariuszowi. To nas dziś zobowiązuje. Choć nie posiadamy w parafii relikwii naszego patrona, to mamy piękny XVIII-wieczny obraz św. Mikołaja, który na odpust zawsze uroczyście podnosimy – wyjaśnia ks. Chrzęstek.

Parafia jako wspólne dzieło

W Chełmie aktywne są parafialne rady duszpasterska i ekonomiczna. Ich członkowie podkreślają, że odpowiedzialność za Kościół to nie teoria – tu naprawdę się ją współdzieli. – Spotykamy się regularnie, analizujemy inwestycje, wspieramy księdza proboszcza w pozyskiwaniu funduszy zewnętrznych. Mieszkam tu prawie 50 lat i widzę, jak parafia żyje. Ludzie są zgrani, a w kościele jest nas dużo nie tylko w niedzielę, ale i w tygodniu – wylicza Andrzej Kuna z rady ekonomicznej. – Jestem parafianką od pięciu lat. Udział w radzie to dla mnie możliwość współodpowiedzialności. Często proboszcz dzieli się z nami trudnymi tematami Kościoła, to naprawdę jest grupa dzielenia się. Spotkań mogłoby być nawet więcej! – mówi Agnieszka Lasoń z rady duszpasterskiej. Jako członkini zespołu ds. naruszeń, który działa w parafii, dodaje: – Bardzo zależy nam na młodzieży. Jest jej mniej i dlatego chcemy o nią zawalczyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Modlitwa pokoleń

Reklama

Barbara Podsadna z Żywego Różańca mówi o swojej posłudze z wielkim wzruszeniem i czułością: – Moja mama była zelatorką przez 50 lat, przejęłam po niej tę funkcję. To moja spuścizna. W parafii mamy 13 róż, w każdej jest ok. 20 kobiet. Kiedy któraś odchodzi do Pana, zaraz pojawiają się nowe chętne osoby, aby kontynuować modlitwę, bo ona nie jest teorią, ale towarzyszy codzienności – podkreśla. – Dziesiątek Różańca można odmówić w drodze, np. jadąc samochodem. Codziennie pół godziny przed Mszą św. modlimy się też za Ojczyznę przed Najświętszym Sakramentem. Ufamy Bogu i Matce Najświętszej, a Oni nigdy nas nie zostawiają – dodaje z przekonaniem p. Barbara.

Proboszcz potrafi przyciągnąć

– Wszystkie dzieci z parafii uczęszczają na katechezę. Najwięcej dla nich robi ksiądz proboszcz – to on jest punktem zapalnym, potrafi przyciągnąć. Parafia to nasz drugi dom. Ludzie mają swoje stałe miejsca w kościele, a po Mszy św. zatrzymują się przed świątynią i rozmawiają. To buduje jedność – zauważa Anna Pidanty, katechetka.

W parafii nie brakuje też ministrantów. Służba liturgiczna przy ołtarzu pisze swoją historię powołań. Eryk Wojarski, kleryk I roku Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie, wywodzący się z parafii, mówi o swojej drodze bez upiększeń: – Służę przy ołtarzu od 4. roku życia: 14 lat jako ministrant, 8 lat jako lektor. Obawiałem się, jak to będzie, gdy odejdę, ale Pan Bóg troszczy się o wszystko. Chłopaki radzą sobie bardzo dobrze – przyznaje. Oparcie swojej drogi powołania znalazł w parafii: – Proboszcz mocno mnie wspierał w rozeznawaniu, modlono się za mnie. Po maturze walczyłem ze sobą, mówiłem, że nie pójdę do seminarium. Nie miałem planu na życie. To właśnie ksiądz proboszcz miał ogromny wpływ na moją decyzję, utwierdzając mnie, że to dobra droga. Gdy ogłoszono w parafii tę decyzję, spotkała go fala życzliwości. To pierwsze powołanie za kadencji obecnego proboszcza. Parafianie modlą się za mnie każdego dnia na różańcu. Gdyby nie ich modlitwa i wsparcie, pewnie nie dałbym rady – zaznacza Eryk.

Kościół, który żyje codziennością

Parafia św. Mikołaja w Chełmie jest jak wiele małych wspólnot w Polsce – wierna, cicha, pokorna. A jednocześnie wyjątkowa, bo tu tradycja eucharystyczna, rodzinna atmosfera i modlitwa różańcowa splatają się w jedną, żywą tkankę Kościoła. Tu św. Mikołaj nie jest jedynie grudniowym gościem. Jest patronem, który prowadzi wiernych ku Chrystusowi – także poza 6 grudnia.

2025-12-02 18:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wieczór ze świętymi

Niedziela lubelska 46/2023, str. I

[ TEMATY ]

Chełm

Tadeusz Boniecki

Procesja z relikwiami świętych wpisała się w tradycje Chełma

Procesja z relikwiami świętych wpisała się w tradycje Chełma

Wszyscy jesteśmy zaproszeni do tego, aby iść drogą świętości – powiedział ks. Andrzej Sternik.

Tradycyjną Chełma jest procesja z relikwiami świętych. We wszystkich kościołach na terenie miasta znajduje się ponad pięćdziesiąt takich relikwii. Najwięcej, bo ponad dwadzieścia, posiada parafia Rozesłania Świętych Apostołów. Do najstarszych należą relikwie Drzewa Krzyża Świętego oraz apostołów: św. Piotra i św. Pawła. Celem corocznej procesji, która przechodzi ulicami Chełma, są ukazanie wzorów świętych i zachęta do naśladowania ich we wszystkich sferach życia.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Dzień skupienia ze św. Franciszkiem i bł. Anielą

2026-03-05 21:43

[ TEMATY ]

Św. Franciszek z Asyżu

Bł. Aniela Salawa

FZŚ

Janusz Dobrzyński

Nabożeństwo pierwszosobotnie, Eucharystia, konferencja o św. Franciszku i wspólna agapa. Już w najbliższą sobotę 7 marca w kościele Najświętszego Zbawiciela w Warszawie odbędzie się Dzień Skupienia Regionu Warszawskiego Franciszkańskiego Zakonu Świeckich.

Dzień skupienia ze św. Franciszkiem z Asyżu w roku osiemsetlecia jego chwalebnej śmierci i bł. Anielą Salawą, krakowską tercjarką, patronką FZŚ w Polsce, rozpocznie się o godz. 10.00 nabożeństwem pierwszej soboty miesiąca. Po nim o godz. 11.00 odprawiona zostanie Msza św. pod przewodnictwem o. Piotra Żurkiewicza OFMConv, ministra prowincjalnego Prowincji Matki Bożej Niepokalanej Braci Mniejszych Konwentualnych. Po zakończeniu liturgii – o godz. 12.00 - o. Andrzej Romanowski OFMCap, asystent narodowy FZŚ w Polsce, wygłosi konferencję połączoną z pokazem obrazów związanych ze śmiercią św. Franciszka. Na koniec około 13.00 w dolnym kościele zaplanowano wspólnotową agapę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję