Reklama

Kościół

Świętość codzienna

Zmieniały się epoki, upadały imperia i rodziły się nowe. Świat zmieniał swoje oblicze, a Franciszek z Asyżu pozostaje ciągle inspirujący. Także w trzecim tysiącleciu ludzie szukają u niego natchnienia, wskazówek, chcą go naśladować. Dlaczego w czasach „jedz, pij i popuszczaj pasa” ascetyczny, skromny i ubogi św. Franciszek ciągle fascynuje? Pytamy o. Zdzisława J. Kijasa, franciszkanina konwentualnego, w 800. rocznicę śmierci Biedaczyny z Asyżu.

2026-02-10 14:28

Niedziela Ogólnopolska 7/2026, str. 10-12

[ TEMATY ]

Św. Franciszek z Asyżu

Grażyna Kołek/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świat postrzega św. Franciszka z Asyżu na ogół jako ekologa, opiekuna zwierząt, pacyfistę, człowieka bez jasnych granic, nieco ekscentrycznego, głoszącego kazania do ptaków, rozmawiającego z wilkiem itp. Taki święty lekki, trochę jak z filmowego hitu Zeffirellego – sympatyczny hipis, funkcjonujący poza strukturami społecznymi, ponad zasadami, wolny, niezależny, niezwiązany z nikim i z niczym. Ten obraz ciągle funkcjonuje w kulturze popularnej i tworzy powierzchowny wizerunek świętego. I choć był we Franciszku ten rys niezależności, to jednak nie był to istotny rys jego osobowości. By zrozumieć św. Franciszka, trzeba sobie uświadomić, że dla niego jedyną rzeczą naprawdę ważną było doświadczenie niezwykłej bliskości Boga jako Ojca – dobrego i wszechmocnego Ojca.

***

W pewnym momencie swojego życia zaczął tą bliskość przeczuwać, podobnie jak ewangeliczny Józef, który słyszał głosy, lecz nie widział osoby. Franciszek też słyszy pytanie: komu lepiej służyć, Panu czy słudze? Spontanicznie odpowiada, że, oczywiście, Panu i w konsekwencji dociera do niego kolejne: dlaczego zatem służysz słudze? Wziął je na poważnie. Zostawił wszystko, także swoich dotychczasowych przyjaciół, i wrócił do miejsca, skąd wyruszył, czyli do Asyżu. Po drodze pozbył się konia i rycerskich ozdób. Wrócił do swojego miasta jako przegrany. Wielu sądzi, że stchórzył i dlatego zawrócił. Prawda jest jednak zupełnie inna. Był to początek duchowego doświadczenia, które w duchowości nazywamy doświadczeniem ciemnej nocy. Odtąd Franciszek chce zrozumieć sens pytań, które usłyszał, by odkryć prawdziwego Pana. Nastąpi to, ale nie od razu. Potrzeba czasu. Wszystko, co w życiu ważne, potrzebuje czasu i człowiek musi go znaleźć, inaczej może rozminąć się z tym, co dla niego piękne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 7/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsza taka szopka

W 1223 r., na 3 lata przed swoją śmiercią, św. Franciszek z Asyżu obchodził Boże Narodzenie w Greccio, wiosce na południe od Asyżu. To tam powstała pierwsza na świecie żywa szopka.

Opis tego wydarzenia przekazał bł. Tomasz z Celano, pierwszy biograf św. Franciszka. Nie należał on do grona najbliższych uczniów Biedaczyny z Asyżu, jednak z całą pewnością znał go osobiście.
CZYTAJ DALEJ

Gdzie na rekolekcje wielkopostne? Przegląd wybranych propozycji

2026-02-17 15:26

[ TEMATY ]

rekolekcje wielkopostne

wybrane propozycje

Adobe Stock

Wielki Post to czas szczególnego zatrzymania i duchowej odnowy, dlatego w całej Polsce pojawia się wiele propozycji rekolekcji wyjazdowych. Wśród nich prezentujemy najciekawsze inicjatywy, które mogą pomóc w głębszym przeżyciu tego okresu - od medytacji krzyża po rekolekcje rodzinne i benedyktyńskie dni skupienia.

„Dobre rekolekcje” - Lectio Crucis - czytanie Krzyża
CZYTAJ DALEJ

Wydarzenie z okazji 100-lecia urodzin Benedykta XVI

2026-02-17 20:15

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Włodzimierz Rędzioch

Joseph Ratzinger przyszedł na świat 16 kwietnia 1927 r. w bawarskim miasteczku Marktl am Inn - w przyszłym roku przypada więc setna rocznica jego urodzin. Pierwszym z serii wydarzeń upamiętniających tę rocznicę jest wystawa „Wspomnając Benedykta XVI. W setną rocznicę jego urodzin”, która została oficjalnie zaprezentowana we wtorek 17 lutego w Ambasadzie Niemiec przy Stolicy Apostolskiej w Rzymie.

Wystawa będzie prezentowana w Diecezjalnym Muzeum Sztuki Sakralnej w Pordenone, na północy Włoch, od 21 lutego do 12 kwietnia. Jej promotorami są „Centro Studi Odoriciani” oraz Stowarzyszenie Wydarzeń w Pordenone, przy współpracy naukowej Fundacji Watykańskiej Josepha Ratzingera - Benedykta XVI, pod patronatem Dykasterii ds. Kultury i Edukacji oraz Diecezji Concordia-Pordenone. Po powitaniu ambasadora dr Bruno Kahla i ks. prof. Don Stefano Vuarana, reprezentującego biskupa Pordenone, głos zabrał prof. Giovanni Maria Vian, emerytowany dyrektor L'Osservatore Romano, który przedstawił sylwetkę papieża Benedykta XVI, natomiast ks. prof. Mariusz Kuciński z Centrum Studiów Ratzingera-Benedykta XVI w Bydgoszczy mówił o eksponatach wystawy, które zostały wypożyczone z Bydgoszczy na wystawę we Włoszech (na co dzień są one prezentowane w Sali Pamięci Benedykta XVI w Muzeum Diecezjalnym w Bydgoszczy).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję