pytanie prowokujące. Bez dwóch zdań. Może nawet rozsądniej byłoby je przemilczeć, aby przypadkiem nie przekroczyć cienkiej granicy dopuszczalnej prowokacji. Ale licząc na to, że w żadnym pojedynczym przypadku jej nie przekroczę, stawiam kwestię: Czy cierpienie ma wartość? Co mówi o tym Jezus? Co rzecze Ewangelia?
Trudno się dopatrzeć cienia wartości w cierpieniu, wkraczając do szpitala. Kto wie, czy nie trudniej dostrzec jego znaczenie, oglądając kolejny program o niewyobrażalnych dla przeciętnego człowieka zbrodniach. Kłopoty ze zrozumieniem cierpienia mają też niektórzy widzowie „Pasji” Mela Gibsona, nazywając obraz krwawym pulpetem, który ma tyle wspólnego z Ewangelią, co Al-Kaida z Koranem. Tak jak nie ma życia ludzkiego na ziemi bez cierpienia, tak nie ma i bez niego Ewangelii. Bóg wybrał cierpienie jako narzędzie zbawienia świata. Jezusowi, tak jak i każdemu z nas, towarzyszło ono przez całe życie. Nie było ono usłane różami - powiedzielibyśmy kolokwialnie. Nawet nie trzeba wymieniać całej litanii Jezusowych cierpień. Możemy mu przypisać wszystko to, co my cierpimy, a i tak będzie jeszcze za mało. - „Był do nas podobny we wszystkim, oprócz grzechu” - powiemy za autorem Listu do Hebrajczyków. Mógł wypełnić swą misję odkupieńczą inaczej. To nawet dla nas jest łatwe do wyobrażenia, tak jak sen dziecka. Trochę ze strachem to piszę - ale może nie mógł. Bo z cierpieniem jest związany paradygmat miłości. To miłość przynagla, a nie ma większej miłości nad tę, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół.
Bez kamer, oficjalnych przemówień i tłumu wiernych. Blisko dwie godziny trwało w Lourdes spotkanie Leona XIV z siedmioma osobami skrzywdzonymi przez duchownych i innych członków Kościoła we Francji. Z każdą z osób spotkał się indywidualnie. Słuchał ich historii, bólu, a także tego, co ich zdaniem trzeba zrobić, aby podobne zło nigdy więcej się nie powtórzyło.
Spotkanie rozpoczęło się po godz. 17.30 w Domu Biskupim w Lourdes. Do Leona XIV przyszło siedem osób: czterech mężczyzn i trzy kobiety, które doświadczyły wykorzystywania seksualnego ze strony członków duchowieństwa i Kościoła we Francji.
Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.
Podziel się cytatem
Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło, ale - według informacji wojska - jeden z dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.
Ok. godz. 17 w poniedziałek RCB, podczas kolejnej fali rosyjskich nalotów na Ukrainę, wydało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza dla woj. lubelskiego. Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził, że w całym województwie zawyły syreny alarmowe. Równolegle Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że systemy przeciwlotnicze zostały postawione w stan pełnej gotowości, a z baz wystartowały wojskowe samoloty z misją zabezpieczania polskiej przestrzeni powietrznej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.