Reklama

To już dwa lata

Niedziela łowicka 28/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed dwoma laty, dnia 2 czerwca 1999 r., biskup łowicki Alojzy Orszulik powołał do życia nową placówkę duszpasterską w Łowiczu. W dzielnicy miasta zwanej Korabką erygował Centrum Formacji Młodzieży, Ośrodek Duszpasterstwa pw. św. Wiktorii, którego rektorem został ks. Wiesław Frelek. Młody duszpasterz objął placówkę na Korabce 22 czerwca tegoż roku. W kilka dni później 27 czerwca odprawił w kościółku, będącym w stanie surowym, pierwszą Mszę św., na którą przybyło bardzo wielu mieszkańców z okolicznych ulic. Przez następny rok wykazali się oni wielkim zaangażowaniem w życie parafii. Dzięki temu w przeciągu roku dokonano w kościele i stojącym obok budynku Centrum Formacji Młodzieży bardzo wielu prac wykończeniowych. Jednocześnie przez cały ten okres wśród mieszkańców Korabki mówiło się o projekcie przekształcenia

Ośrodka Duszpasterskiego w parafię. I stało się. W rok później, tj. 27 czerwca 2000 r., w 1. rocznicę sprawowania pierwszej Mszy św., na Korabkę przybył Biskup Łowicki, by celebrować uroczystą Eucharystię dziękczynną za miniony rok działalności Ośrodka. Ku zaskoczeniu wszystkich, Ksiądz Biskup obwieścił: "Pragnieniem tutejszego duszpasterza jest oddać wszystkich tutejszych wiernych pod opiekę Matki Nieustającej Pomocy. Pragnę dziś ustanowić tę wspólnotę, która od roku rozwijała się w określonych granicach we wspólnotę parafialną. Niniejszym aktem ustanawiam parafię pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy i ten sam tytuł nadaję tej świątyni. (...) Jestem pełen nadziei, iż pod płaszczem opieki Matki Najświętszej bezpiecznie będzie was prowadzić ku Bogu".

Ta decyzja rozradowała wszystkich wiernych osiedla Korabka, którzy z jeszcze większym entuzjazmem zaczęli się angażować w prace materialne przy kościele. I rzeczywiście przez ostatni miniony rok, a drugi istnienia świątyni w tej części Łowicza, kościół i cały ośrodek duszpasterski wypiękniał wewnątrz. W drugą rocznicę jego erekcji a w pierwszą powołania do życia parafii, dnia 27 czerwca br. na Korabkę przybył ponownie Biskup Łowicki, by uroczyście celebrować Sumę odpustową w dzień Patronki parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Został uroczyście powitany przez parafian na czele ze swoim proboszczem ks. Wiesławem, który w słowie powitalnym wyraził swą wielką wdzięczność za tę wspólnotę: "Dziś przybywasz, by razem z nami dziękować Bogu za dar parafii i dar Patronki. Trwaliśmy przez trzy dni na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem razem z Matką Nieustającej Pomocy, by dobrze przygotować serce na dzisiejszy dzień. Bądź pozdrowiony w tej wspólnocie, Czcigodny Ojcze. Pragniemy otworzyć dziś w sposób szczególny nasze serca na działanie Bożej łaski. Chcemy przyjąć Twoje słowo i pasterskie błogosławieństwo. Dzisiaj dziękuję za tę wspólnotę, za tych ludzi, za ich zaangażowanie, za serce, które składają codziennie na tym ołtarzu razem z darami chleba i wina. Raduję się, że jesteś wśród nas, Pasterz naszego Kościoła łowickiego. Dziękuję za Twoją troskę o tę wspólnotę. Wiem, że chowasz nas w swoim sercu i stale czuwasz, by to, co się tu na Korabce dokonuje, było ku chwale Boga i pożytkowi Ludowi Bożemu".

Uroczystą Mszę św. koncelebrowaną wraz z Księdzem Biskupem sprawowali księża neoprezbiterzy, wyświęceni 16 czerwca br., wśród nich dwóch miejscowych parafian: ks. Witold Panek i ks. Rafał Babicki, co również dodało splendoru całej uroczystości.

W swoim słowie Ksiądz Biskup wyraził wielkie uznanie dla parafian, ich wiary, która przekłada się na czyn widoczny w postaci pięknie wykończonej świątyni. "Nie myślałem, kiedy w ubiegłym roku wchodziliśmy do tej świątyni, aby wmurować akt erekcyjny, że w tak krótkim czasie wy, Drodzy Parafianie, wraz ze swoim Proboszczem zdołacie tak tę świątynię i całe to centrum wyposażyć, że dzisiaj ono jest prawdziwie miejscem godnym Bożego Domu. Składam Wam wyrazy głębokiego uznania za wasz trud, za wasze poświęcenie i za wasze zaangażowanie, bo bez niego Ksiądz Proboszcz, aczkolwiek młody, to przecież niewiele by mógł zrobić. A dzisiaj myślę, że i wy mieszkańcy, Parafianie jesteście zadowoleni i także Proboszcz ma powód do dumy, że ma tak ofiarnych i zaangażowanych parafian a dzięki nim tak piękną świątynię i ośrodek duszpasterski". Oczywiście jest w parafii jeszcze wiele do zrobienia i Ksiądz Proboszcz posiada perspektywiczne plany duszpastersko-materialne. Pozostaje więc tylko życzyć mu i całej jego wspólnocie, by nadal towarzyszył im taki entuzjazm i taka wiara, która mówiąc językiem św. Pawła potrafi "góry przenosić".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Mundial 2026: Po meczu o 3. miejsce... wspólna modlitwa reprezentantów Anglii i Francji

2026-07-19 16:16

[ TEMATY ]

mundial 2026

Zrzut ekranu x.com

Piękna scena po meczu o trzecie miejsce na mistrzostwach świata. Kilku piłkarzy Anglii i Francji zebrało się na boisku i razem odmówiło modlitwę, dziękując za przeżyty czas. Tę scenę okrzyknięto już najbardziej wzruszającą podczas tego turnieju - informuje o tym portal gol24.pl.

Anglia pokonała Francję 6:4 (4:0) w meczu o trzecie miejsce piłkarskich mistrzostw świata, który został rozegrany w Miami.
CZYTAJ DALEJ

Im więcej zaufasz

2026-07-19 18:51

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Już w najbliższą sobotę 25 lipca z Sanktuarium św. Faustyny w Warszawie przy ul. Żytniej 1 wyruszy XVIII Piesza Pielgrzymka do Ostrówka. Można się jeszcze zapisywać.

Pielgrzymi idą z ul. Żytniej, gdzie znajduje się klasztor, do którego św. Faustyna wstąpiła w 1925 r., do domu w Ostrówku, w którym Helena Kowalska pracowała jako służąca przez rok przed wstąpieniem do zakonu. W tym roku pielgrzymka, pod patronatem „Niedzieli”, podąża pod hasłem „Im więcej zaufasz, tym więcej otrzymasz" (Dzienniczek 1578).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję