Reklama

Edukacja

70 lat Szkoły Leśnej w Rogozińcu

„Nauka w szkołach powinna być prowadzona w taki sposób, aby uczniowie uważali ją za dar, a nie za ciężki obowiązek” (Albert Einstein).

[ TEMATY ]

szkoła

jubileusz

Ryszard Kiczor

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siedemdziesiąt lat temu, w dawnych obiektach wojskowych powstała Szkoła Leśna w Rogozińcu. Decyzja o budowie obiektów wojskowych w rejonie wsi Rogoziniec była konsekwencją kontrybucji nałożonej na Francję przez Niemcy po przegranej wojnie między II Cesarstwem Francuskim a Królestwem Prus.

2 listopada 1916 r. gen. Ernst von Wrisberg, szef Departamentu Wojny, podpisał dekret o budowie arsenału składającego się z trzech magazynów środków bojowych: Nahkampfmitteldepot Rogsen (magazyn środków bojowych Rogoziniec, Depot Kutschkau-Rogsen (magazyn Chociszewo-Rogoziniec) i Neben-Artillerie-Depot Bentschen (pozaartyleryjski magazyn Zbąszyń). Po I wojnie światowej Niemcy zostały zmuszone go rozbrojenia i tym samym zniszczenia arsenału, a budynki zostały przeznaczone na inne cele. Zaś po zakończeniu II wojny światowej w 1945 r., niektóre obiekty wojskowe w rejonie Rogozińca i Depotu zostały wykorzystane do celów cywilnych, w tym dla potrzeb szkolnictwa leśnego. Paradoksalnie, to wojna francusko-pruska przyczyniła się do tego, że w rejonie wsi Rogoziniec podjęto decyzję o budowie obiektów wojskowych, które po II wojnie światowej przekształcone zostały na potrzeby dydaktyczne. Rozlegle obszary leśne, dogodny układ komunikacyjny; tor kolejowy i stacja Chociszewo-Rogoziniec, drogi kołowe oraz w dobrym stanie budynki wojskowe, sprawiły, że Rogoziniec był atrakcyjnym miejscem do utworzenia Leśnego Ośrodka Szkoleniowego (L.O.S.) w ówczesnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gorzowie Wlkp. Okręgu Lubuskiego w Nadleśnictwie Trzciel, leśnictwo Bolewiny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W 1947 r. ówczesny Nadleśniczy Nadleśnictwa Trzciel mgr inż. Wojciech Wilusz wraz z współpracownikami; mgr. inż. Zbigniewem Rychlińskim, mgr. inż. Tomaszem Grzeczyńskim i z leśniczym leśnictwa Bolewiny Eugeniuszem Kosko zarekomendował i zaprezentował dawne budynki wojskowe, jak obiekty spełniające warunki dla potrzeb ośrodka szkoleniowego. Przedsięwzięcie to nie doszło do skutku, albowiem jeszcze w 1947 r. w Ministerstwie Leśnictwa podjęto bardzo decyzję o utworzeniu szkoły leśnej w Rogozińcu. To nowe zadanie powierzono ponownie nadleśniczemu mgr. inż. Wojciechowi Wiluszowi i mgr. inż. Władysławowi Piszczatowskiem kierownikowi wydziału szkolenia z D.L.P. w Gorzowie Wlkp. W połowie 1947 r. rozpoczęto prace adaptacyjno-remontowe w dwóch dawnych budynkach wojskowych, aby przystosować je dla potrzeb szkoły leśnej.

Reklama

W budynku głównym na piętrze powstały sale lekcyjne, a na parterze pomieszczenia biurowe i administracyjne oraz mieszkanie dla dyrektora i wychowawcy internatu, pokoje dla pracowników administracyjnych, i nauczycieli. W drugim budynku (przed II wojną wykorzystywanym na stajnie i garaże wojskowe) powstała: stołówka z pomieszczeniem kuchennym i zapleczem gospodarczym, izba chorych i ambulatorium. Prace adaptacyjne trwały do maja 1948 r. W dniu 21 maja 1948 r. Minister Leśnictwa wydał zarządzenie o utworzeniu jednostki organizacyjnej szczególnej pod nazwą: Gimnazjum Leśne w Rogozińcu. W dniu 4 grudnia 1948 r. na teren szkoły leśnej w Rogozińcu weszli przyszli uczniowie z dwóch klas pierwszej i drugiej z Państwowego Gimnazjum Leśnego w Margoninie. Przeniesieni do Rogozińca, aby kontynuować naukę w Gimnazjum Leśnym, a następnie w Liceum Leśnym I stopnia w Rogozińcu. Gimnazjum funkcjonowało w latach 1948-1949. Pierwszym dyrektorem został mgr inż. Zdzisław Inasiński. Oficjalne uroczyste otwarcie szkoły leśnej w Rogozińcu nastąpiło w dniu 15 lutego 1949 r. z udziałem przedstawicieli Wydziału Szkolenia Departamentu Kadr w Ministerstwie Leśnictwa i władz lokalnych. Powstanie szkoły leśnej wiązało się ze zorganizowaniem cyklu kształcenia, uruchomienia internatu, wyżywienia, noclegów, zapewnienia opieki medycznej. Początkowo dzień w szkole przebiegał wg rytuału quasi wojskowego, zaczynał się pobudką, gimnastyką, potem śniadanie, apel poranny, lekcje, obiad, czas wolny, obowiązkowa nauka własna na stołówce, kolacja i apel wieczorny, cisza nocna. Ten rozkład dnia na przestrzeni lat ulegał znacznym zmianom. Obecnie z dawnego porządku dnia pozostał tylko niecykliczny apel poranny (na, którym omawia się ważne sprawy związane z życiem szkoły) oraz dyżurny internatu i szkoły. W przeszłości każdy dzień w szkole regulowany był zarządzeniem dyrektora.

Reklama

W 1949 r. Gimnazjum Leśne w Rogozińcu z mocy prawa zostało przekształcone w Liceum Leśne I stopnia w Rogozińcu. Technikum Leśne w Rogozińcu powstało w 1951 r. z mocy ustawy, w związku ze zmianami w systemie oświaty. Do klasy pierwszej technikum przyjmowani byli uczniowie po Liceum Leśnym I stopnia z Rogozińca oraz uczniowie z L.O.S. w Zofiówce k/Lubniewic. W 1959 r. powstał wydział zaoczny w technikum, który funkcjonował do 1979 r. Początek i zakończenie działalności tego wydziału wynikało z prawa oświatowego. W latach: 1967-1968 w technikum maturę zdawali eksterniści NOT-u.

Od 2007 r. szkoła prowadzona jest przez Ministerstwo Środowiska. Obecnie jest to Zespół Szkół Leśnych składających się z technikum leśnego – kształcącego w zawodzie technik leśnik i zasadniczej szkoły zawodowej – kształcącej w zawodzie operator maszyn leśnych.

Od momentu powstania szkoły leśnej w Rogozińcu w szkole dominowała troska o kształcenie praktyczne, będące istotnym elementem doskonalenia zawodowego, zarówno ze strony szkoły, jak i ze strony Lasów Państwowych. W praktycznym kształceniu zawodowym zawsze wykorzystywano wszystkie nowoczesne metody i środki w tym multimedia, a szkoła była systematycznie wyposażana w sprzęt, urządzenia do prac leśnych. W pierwszych latach istnienia szkoły, w lasach dominował ręczny sposób wykonywania prac leśnych, używano, kos ręcznych, tasaków, siekier, pił ręcznych, a głównym środkiem transportu były zaprzęgi konne. W takich warunkach uczniowie uczyli się stosowanego sposobu wykonywania zadań gospodarczych. Gdy do leśnictwa wprowadzono, pilarki, mechaniczne środki zrywkowe, również w Szkole Leśnej w Rogozińcu, ta forma pracy była doskonalona przez uczniów. Zmieniały się narzędzia i urządzenia, wzrastała mechanizacja prac leśnych, zmieniała się forma organizacji pracy. Wszystkie te zmiany powodowały dostosowywanie metod i forma kształcenia praktycznego do rzeczywistych warunków. Obecnie Zespół Szkół Leśnych w Rogozińcu kształcenie praktyczne prowadzi w warunkach typowych dla prac leśnych (uczniowie wykonują zadania gospodarcze zlecane przez Nadleśnictwo Babimost) z wykorzystaniem nowych form organizacyjnych i stosowanych technologii w tym multimedialnych. Koordynacją kształcenia zawodowego między szkołą, a nadleśnictwem zajmuje się oddelegowany pracownik nadleśnictwa p. Rafał Rzeszuto (absolwent 1985 r.). Nadleśnictwo zapewnia transport (do dyspozycji szkoły przeznaczone są cztery pojazdy terenowe (Ladrover-Defender) i VW Buss, sprzęt, (pilarki, tasaki, kosy spalinowe) Na wyposażeniu szkoły jest trenażer przyczepy samozaładowczej, maszyna zrywkowa „żelazny koń”, oraz symulator maszyn wielooperacyjnych COMATSU. Szkoła dysponuje rejestratorami leśniczego, w procesie kształcenia wykorzystywane są z kamery GoPro4 z zestawem łączności głosowej PELTOR, zapewniającej uczniom stały kontakt z nauczycielem (instruktorem), co daje możliwość natychmiastowego instruktażu oraz analizy sposobu wykonania nałożonych zadań na podstawie odtwarzanych nagrań audio-wizualnych. Włączenie wirtualnego sposobu uczenia w proces doskonalenia zawodowego skuteczniej zwiększa korzyści dla:

Reklama

- uczniów - bo mogą zdobywać nowe umiejętności i wiedzę w świecie dostosowanym do rynku pracy,

Reklama

- szkoły - bo jej mury opuszczają absolwenci w pełni gotowi do zaspokajania potrzeb rynku pracy,

- gospodarki, bo pojawiają się młodzi ludzie spełniający wymogi rynku pracy,

- pracodawców, bo mają przygotowanych merytorycznie pracowników mogących zacząć pracę od zaraz.

Każdy uczeń zaopatrzony jest w środki ochrony osobistej i otrzymuje posiłki regeneracyjne. W ramach kształcenia praktycznego młodzież uzyskuje uprawnienia UDT do obsługi harwesterów, forwarderów oraz urządzeń hydraulicznych na wysięgnikach, drwala operatora pilarek spalinowych, spawacza, prawo jazdy kat T i B. Szkoła prowadzi owocną współpracę międzynarodową, z Czechami, RFN, Federacją Rosyjską, Francją, Szwajcarią.

Szkoła dysponuje internatem, a młodzież zakwaterowana jest w pokojach dwu do czteroosobowych. Każdy segment posiada część sanitarną z łazienką, w internacie jest stołówka, pracownia multimedialna do nauki języków obcych, strzelnica multimedialna, siłownia, kuchnia dla uczniów, kącik telewizyjny. W szkole działają liczne koła zainteresowań, w tym: ASG, koło łucznicze, kulinarne, koło sokolnicze z ośrodkiem rehabilitacji ptaków szponiastych, zespół sygnalistów myśliwskich „Głos Kniei”, koło; historyczne, przyrodnicze, łowieckie i drużyna harcerska, będąca organizatorem licznych rajdów („Panda”). Prowadzone są konsultacje przedmiotowe, zajęcia fakultatywne. Poza lekcjami pedagog i wychowawcy w internacie prowadzą prace wychowawczą, organizując wyjazdy do kina, wycieczki, spotkania z terapeutami, wolontariat oraz inne formy aktywności pozytywnie wpływające i umilające pobyt w szkole. Ważnym elementem w kształceniu młodzieży jest równie edukacja leśna prowadzona przez uczennice i uczniów szkoły na rzecz przedszkoli, szkół podstawowych, gimnazjalnych i dla seniorów. Młodzież uczestniczy w licznych projektach naukowych, konkursach o zasięgu krajowym.

Reklama

Zjazd absolwentów z okazji 70. rocznicy powstania szkoły, który obył się w dniach 1-2 lipca 2017 r. pokazał, że szkoła leśna w Rogozińcu tworzy swoisty klimat łączący wszystkie pokolenia, niezależnie od roku ukończenia szkoły. Na zjeździe pojawili się absolwenci lat pięćdziesiątych wśród nich pan Cyryl Jurczyszak, absolwent z 1957 r. i dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego w stanie spoczynku, i absolwenci z 2017 r. oraz profesorowie: Józef Jaśkowski (absolwent 1955) i Wacław Adamski, Marian Przeworski (absolwent 1971 r.). Wszyscy uczestnicy zjazdu byli pod wrażeniem wspomnień, które odżyły w murach szkolnych. Tak ważna rocznica była też okazją do wręczenia odznaczeń. Kordelasem uhonorowani zostali: prof. Józef Jaśkowski, prof. Wacław Adamski, dyr. Antoni Pawłowski. Medalem Komisji Edukacji Narodowej uhonorowani zostali: dyr. Antoni Pawłowski, vice dyr. Sylwia Jagodzińska, prof. Jolanta Augustyniak, prof. Agnieszka Wachowiak, prof. Zuzanna Hołyńska. Szkoła wydała monografię licząca 240 stron autorstwa Ryszarda Kiczor (absolwent 1981), w której zawarte zostały ważne obszary życia szkoły ilustrowane licznymi fotografiami oraz spis absolwentów i pracowników.

Decyzję z 1947 r. Ministerstwa Leśnictwa o utworzeniu Szkołym Leśnej w Rogozińcu (zamiast Leśnego Ośrodka Szkoleniowego) należy uznać za jej narodziny, a zarazem początek długiej drogi „ku przyszłości”, której owocem były dziesiątki absolwentów, jej wkład w służbie dla Lasów Państwowych i Polski, a także w wychowanie wielu pokoleń leśników, a przede wszystkim wartościowych ludzi, którzy pozostają na zawsze w naszej pamięci. Dzisiaj jesteśmy szkołą, która kształci i wychowuje, ale również zapewnia przyszłość pokoleniom. Pamiętamy o historii kraju, historii szkoły, a nade wszystko o młodzieży szkolnej, która dla nas nauczycieli i pracowników szkoły jest darem najwyższym. Losy naszych absolwentów są częścią naszej pracy, a ich sukcesy albo porażki są z nami bezpośrednio związane. Pamiętamy o tych, którzy odeszli na zawsze, o twórcach szkoły leśnej: Wojciechu Wiluszu, nadleśniczym Nadleśnictwa Trzciel, Władysławie Piszczatowskim, o naszych profesorach, uczniach, pracownikach i mimo że nie m ich wśród nas, to pamięć o nich trwa, bo w murach szkoły pozostała cząstka ich obecności.

2017-07-18 08:34

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

20-lecie Korpusu NATO

Niedziela szczecińsko-kamieńska 41/2019, str. 5

[ TEMATY ]

jubileusz

NATO

Leszek Wątróbski

Uroczyste odchody odbywały się na Wałach Chrobrego w Szczecinie

Uroczyste odchody odbywały się na Wałach Chrobrego w Szczecinie

Uroczyste obchody 20-lecia Korpusu NATO odbywały się w dniach 20-22 września br. na Wałach Chrobrego. Część oficjalna miała miejsce w sobotę. W jej programie znalazły się: przemarsz pododdziałów, przemówienia dowódcy Korpusu, prezydenta Szczecina, przedstawicieli Danii, Niemiec oraz Polski, wręczenie odznaczeń, przelot samolotów i śmigłowców, defilada.

CZYTAJ DALEJ

Majowe drogi do nieba

2024-04-26 13:42

Niedziela Ogólnopolska 18/2024, str. 3

[ TEMATY ]

Margita Kotas

Bożena Sztajner

Ważne, by nie zostawiać drogi do świętości na ostatni etap życia, ale nauczyć się mówić Bogu „tak”, kiedy żyjemy na pełnych obrotach.

Starsi panowie, starsi panowie, starsi panowie dwaj! Już szron na głowie, już nie to zdrowie, a w sercu – ciągle maj!”. Wyjątkowo karkołomnie fragmentem piosenki Kabaretu Starszych Panów rozpoczynam ten wstępniak. Karkołomnie, bo zdawać się może, że ten żartobliwy kuplecik nijak się ma do poważnych tematów, które w zdecydowanej większości podejmujemy na łamach Niedzieli. W większości, bo porcją „fioletowego humoru” obdarza nas w felietonie bp Andrzej Przybylski (s. 23). Konsekwentnie zatem w ten karkołomny sposób będę ten fragment piosenki kleić z bieżącym numerem, a w nim wszystko się w jakiś misterny sposób „samo” ze sobą klei.

CZYTAJ DALEJ

Wołam Twoje Imię, Matko… Śladami „Polskiej litanii” ks. Jana Twardowskiego

2024-04-30 21:00

[ TEMATY ]

Rozważania majowe

Wołam Twoje Imię, Matko…

Artur Stelmasiak

Najpiękniejszy miesiąc maj, Twoim Matko jest od lat – śpiewamy w jednej z pieśni. I oto po raz kolejny w naszym życiu, swoje podwoje otwiera przed nami ten szczególny miesiąc, tak pięknie wpisujący się w maryjną pobożność Polskiego Narodu.

Jak kraj długi i szeroki, ze wszystkich świątyń, chat, przydrożnych krzyży i kapliczek popłynie śpiew litanii loretańskiej. Tak bardzo przyzwyczailiśmy się wołać do Maryi, bo przecież to nasza Matka, nasza Królowa. Dla wielu z nas Maryja jest prawdziwą powierniczką, Przyjaciółką, z którą rozmawiamy w modlitwie, powierzając Jej swoje sekrety, trudności, pragnienia i radości. Ileż tego wszystkiego się uzbierało i ile jeszcze będzie? Tak wiele spraw każdego dnia składamy w Jej matczynych dłoniach. Ktoś słusznie kiedyś zauważył, że „z maryjną pieśnią na ustach, lżej idzie się przez życie”. Niech więc śpiew litanii loretańskiej uczyni nasze życie lżejszym, zwłaszcza w przypadku chorób, cierpień, problemów i trudnych sytuacji, których po ludzku nie dajemy rady unieść. Powierzajmy wszystkie sprawy naszego życia wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny. Niech naszym przewodnikiem po majowych rozważaniach będzie ks. Jan Twardowski, który w „Polskiej litanii” opiewa cześć i miłość Matki Najświętszej, czczonej w tylu sanktuariach rozsianych po naszej ojczystej ziemi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję