Jeżeli szukasz pracy, a nie znasz dobrze języka angielskiego, to możesz w praktyce starać się jedynie o prace tam, gdzie znajomość języka obcego nie jest konieczna. Ogranicza to także pole manewru do
poszukiwań ofert o pracę wyłącznie w prasie polskiej, szczególnie w jej weekendowych wydaniach. Takie gazety są do kupienia w każdym polskim sklepie, w Internecie znajdziesz je w dziale: Lokalne Biznesy/Handel.
Jeżeli znasz j. angielski, możesz korzystać z prasy anglojęzycznej, co znacznie poszerza możliwości poszukiwań zajęcia. Gazety lokalne Chicago Tribune i Chicago Suntimes zamieszczają mnóstwo ogłoszeń,
mają własne strony internetowe i wyszukiwarki.
Możesz też skorzystać z pomocy Zrzeszenia Amerykańsko-Polskiego (tel. 1-773-282-8206, wew. 328, 327). Dział zatrudnienia przy Zrzeszeniu Amerykańsko-Polskim bezpłatnie pomaga w znalezieniu pracy osobom,
które ukończyły 18 lat, mają pozwolenie na pracę, mieszkają na terenie Chicago i posiadają przynajmniej podstawową znajomość angielskiego.
Aby zdobyć pracę, konieczne są, oczywiście, odpowiednie dokumenty, niezbędne przy załatwianiu wszelkich formalności. Pracodawca amerykański nie będzie chciał niczego załatwiać „na lewo”
i „po znajomości”, więc lepiej mieć przy sobie:
- Social Security, o którym pisaliśmy w poprzednim numerze, czyli numer ubezpieczenia. Należy go wyrobić po przyjeździe do USA. Przypominamy, że jest to karta z wytypowanym numerem, na który
będą wpłacane Twoje podatki w chwili podjęcia pracy. Numer ten jest na całe życie. Jest on wymagany prawie wszędzie, nawet przy wyrabianiu prawa jazdy w USA. Większość biur załatwiających Social Security
zatrudnia człowieka mówiącego po polsku.
- tzw. Zieloną Kartę - posiadanie tego dokumentu umożliwia podjęcie legalnie pracy w USA. Posiadacz Zielonej Karty może także za darmo kształcić się w szkołach publicznych, jak również
uzyskać opiekę medyczną i socjalną w podstawowym zakresie. Może także swobodnie podróżować i bez żadnych ograniczeń wyjeżdżać i wracać do Stanów Zjednoczonych.
Zieloną Kartę można wyrobić w Immigration Office; USINS Chicago District Office: 10 West Jackson Boulevard, Chicago, Illinois 60604 (tel. 1-312-353-7334).
Co roku w Stanach Zjednoczonych odbywa się losowanie Zielonej Karty. Zainteresowani tą formą jej otrzymania, powinni korzystać z Internetu, ponieważ wnioski do losowania przesyła się jedynie drogą
elektroniczną (więcej na stronie: www.polskiinternet.com).
Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.
Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
Traktujcie nas przede wszystkim jak ludzi, a nie jak kawałek ziemi na sprzedaż – z takim apelem zwrócił się proboszcz katolickiej parafii w Nuuk na Grenlandii, ks. Tomaž Majcen, komentując deklaracje prezydenta USA o tym, że Stany Zjednoczone potrzebują przejąć Grenlandię ze względów bezpieczeństwa. Słoweński franciszkanin konwentualny w rozmowie z włoską agencją SIR wyraził zaniepokojenie słowami Donalda Trumpa i podkreślił, że „Grenlandia nie jest na sprzedaż”.
„Szczerze mówiąc, tak, martwię się. Dla każdego, kto mieszka tutaj, w Nuuk, słowa ważnego światowego przywódcy, że «Grenlandia jest potrzebna» brzmią dziwnie. Niepokoi mnie, że nasz dom można traktować jako kawałek ziemi, a nie wspólnotę ludzi z rodzinami, tradycjami i wiarą. Ton wielu z tych wypowiedzi był również dosadny, a nawet niepokojący, zwłaszcza gdy mowa była o kontroli lub własności naszej wyspy” – stwierdził proboszcz.
Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.