Reklama

Z wizytą w parafii

Tradycja i nowoczesność

W ostatnią, wrześniową niedzielę pięknie położona wśród piaszczystych wzgórz parafia w Sarnowie przeżywała wizytację biskupią, którą przeprowadził bp Roman Marcinkowski.

Niedziela płocka 47/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia pw. św. Józefa w Sarnowie

Patron parafii św. Józef
Tytuł kościoła: kościół parafialny pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
Dekanat: żuromiński
Proboszcz: ks. Jan Augustynowicz
Organista: Wojciech Pogorzelski
Zakrystian: Jan Obrębski
Katecheci: Katarzyna Cencelewska, Marianna Kociela i Wojciech Pogorzelski
Miejscowości: Bagienice Małe, Bagienice Duże, Bagienice Nowe, Chojnowo, Łążek, Nowa Wieś, Petrykozy, Sarnowo, Szronka, Zalesie
W parafii działają: ministranci, lektorzy, schola parafialna, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, asysta procesyjna, Koła Żywego Różańca (12), parafialna rada duszpasterska i gospodarcza, wspólnota adoracyjna, szkolne koła biblijne i misyjne, koło przyjaciół Tygodnika „Niedziela”, parafialne koła komputerowe
Odpust: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny - 15 sierpnia (pierwszorzędny) i uroczystość św. Józefa - 19 marca (drugorzędny)
Współpraca: jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, władze gminy Kuczbork, Szkoły Podstawowe w Chojnowie, Petrykozach, Sarnowie i Zalesiu
Msze św. w niedzielę: 9.00 (z udziałem dzieci), 11.00 i 15.00

Historia parafii

Wieś Sarnowo należy do najstarszych miejscowości na Mazowszu. W XV w. wspomina o niej wybitny kronikarz ks. Jan Długosz. Był wtedy w Sarnowie zamek z obronną warownią przeciw Krzyżakom i kościół drewniany wzniesiony w 1421 r. Historia wiele mówi o roli, jaką odegrała ta miejscowość w potopie szwedzkim.
„Razem z kościołem utworzono w Sarnowie parafię - mówił w sprawozdaniu proboszcz parafii ks. Jan Augustynowicz. - Był wtedy w Sarnowie stary kościół drewniany w kształcie krzyża, z dwiema kaplicami pw. Wniebowzięcia Matki Bożej. Obok kościoła funkcjonowała też szkoła, a za kościołem na placu był »szpital«, (dom starców). W 1860 r. spłonął drewniany kościół, a w 1878 dziekan mławski poświęcił kamień węgielny pod murowany. Bp Dołęga-Kossowski, administrator płocki, 3 maja 1881 r. konsekrował obecny kościół w Sarnowie”.

Charakterystyka parafii

Reklama

Zwracając się do Biskupa Romana, Ksiądz Augustynowicz wyraził ogromną radość z tego spotkania. „Czekaliśmy wszyscy na tę wizytę i staraliśmy się do niej przygotować - powiedział. - Nie chcemy uprawiać propagandy sukcesu, dlatego przedstawiciele poszczególnych grup i ja mówimy nie tylko o osiągnięciach, ale i o trudach, niepowodzeniach, a nawet porażkach. Takie jest bowiem prawdziwe życie. W większości parafianie są bardzo życzliwi dla Kościoła i każdego proboszcza. Niestety, zdarzają się (na szczęście nieliczni) obojętni na sprawy Kościoła, których nie ma na niedzielnej Eucharystii, którym się nic nie podoba, którzy kiedyś nie chcieli się uczyć, a dziś nie chcą pracować”.
Parafia liczy 545 rodzin, lecz liczba ta każdego roku się zmniejsza. „W ciągu mojego 3-letniego proboszczowania zmniejszyła się o prawie 90 osób - mówił Ksiądz Proboszcz. - Młodzi uciekają do miasta, szukając lepszych warunków życia i pracy. Wiele jest pogrzebów, a coraz mniej ślubów i chrztów. Wiele z naszych rodzin dotyka bieda i bezrobocie. W niektórych domach mamy do czynienia z plagą pijaństwa, co bardzo niszczy życie rodzinne. Rzadko, ale i u nas zdarzają się rozwody i separacje. Na szczęście nie doszło jeszcze do nas zjawisko narkomanii. Na ten problem uczulają rodziców nasze szkoły, policja i parafia”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sprawy duszpasterskie

Centrum duszpasterskiego życia jest parafialna świątynia. W niej to w każdą niedzielę wierni mogą uczestniczyć w jednej z 3 odprawianych Mszy św. Frekwencja na nich waha się w granicach 35-40% osób zobowiązanych do udziału w Eucharystii. W ciągu roku wiele osób przystępuje do Komunii św. W świątyni obok Eucharystii odprawianych jest szereg nabożeństw dodatkowych, o których wspominali przedstawiciele grup.
W maju ub.r. zostały odnowione misje parafialne. Ksiądz Proboszcz nie omieszkał wspomnieć o tych, którzy czynnie włączają się w życie duszpasterskie parafii, a czynią to poprzez uczestnictwo w rekolekcjach wielkopostnych i adwentowych; w I niedziele miesiąca adorowanie Najświętszego Sakramentu i udział w procesji eucharystycznej, nabożeństwach majowych, czerwcowych i październikowych, w listopadzie przez modlitwę za zmarłych, a w Wielkim Poście przez udział w Drodze Krzyżowej i Gorzkich żalach.

Dokonania materialne

Reklama

Szczegółowy wykaz prac budowlano-remontowych przedstawili reprezentanci rady duszpastersko-gospodarczej. Od poprzedniej wizytacji w 1998 r., za proboszczowania ks. Jerzego Sitkiewicza, ustawiono postument papieski, urządzono kaplice drogi krzyżowej wokół kościoła, wstawiono dębowe drzwi główne do kościoła, ułożono kostkę brukową wokół kościoła i plebanii, odrestaurowano obrazy św. Walentego, św. Jakuba Apostoła i św. Antoniego; zakupiono obraz Jezusa Miłosiernego, wykonano mozaikę Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na dzwonnicy kościoła, pozłocono obraz Matki Bożej Częstochowskiej, zainstalowano dzwony elektroniczne, dom parafialny przyłączono do sieci elektrycznej oraz założono w nim centralne ogrzewanie i wodę, zmieniono oświetlenie w kościele, ułożono część mozaiki wokół kościoła, przebudowano ogrodzenie na cmentarzu i zainstalowano nowe bramy, umeblowano kaplicę Miłosierdzia Bożego i kancelarię parafialną, zrobiono cztery klęczniki i metalowy katafalk, zakupiono m.in. przenośne nagłośnienie procesyjne, krzyż, chorągiew żałobną i aspektomat.
Od sierpnia 2001 r. w kościele wymieniono nagłośnienie, odnowiono kaplicę pw. Miłosierdzia Bożego, zakrystię i kruchtę. Położono tapicerkę na ławkach w kościele i kaplicy. Odnowiono część naczyń liturgicznych. Odrestaurowano część obrazów, wyzłocono dwie ramy w ołtarzu głównym i tyleż w ołtarzach bocznych, odnowiono stacje drogi krzyżowej. W kaplicy pw. Miłosierdzia Bożego zawieszono 2 obrazy malowane na płótnie: św. Faustyny i bł. Matki Teresy.
Oczyszczono i pomalowano 115 przęseł ogrodzenia wokół posesji parafialnej. W domu parafialnym zrobiono elewację, przeprowadzono remont w części domu. Urządzono w nim bibliotekę parafialną i świetlicę (pisaliśmy o tym w „Niedzieli Płockiej”) - 80% bibliotecznych zbiorów to dar Księdza Proboszcza dla parafialnej wspólnoty. Świetlica stała się przede wszystkim salą spotkań dla poszczególnych grup parafialnych.
Remonty przeprowadzone zostały także na plebanii: przemalowano budynek i zlikwidowano poważne usterki w zewnętrznej elewacji oraz wyremontowano kuchnię. Na cmentarzu dokończono ogrodzenie, zlikwidowano stary śmietnik i zbudowano nowy. Usunięto też zbędne krzewy.
W ostatnich 3 latach zakupiono dla parafii m.in. profesjonalne nagłośnienie na akumulatory, 2 mikrofony bezprzewodowe, umeblowanie do biblioteki i świetlicy, ponadto kilka kompletów bielizny kielichowej, obrusy ołtarzowe, alby kapłańskie i lektorskie, 4 komże kapłańskie, kapę fioletową, chodnik dywanowy przez środek kościoła, 3 lekcjonarze oraz figurę Jezusa Miłosiernego.

Grupy i stowarzyszenia parafialne

Jako pierwsi o swej działalności opowiadali Księdzu Biskupowi ministranci, których jest tu ok. czterdziestu. Oprócz służby przy ołtarzu m.in. rozprowadzają wśród parafian prasę katolicką, w tym „Niedzielę”, która jak podkreślili, jest im bliska, bo Ksiądz Proboszcz był przez kilka lat redaktorem odpowiedzialnym „Niedzieli Płockiej”. Starają się ponadto uczestniczyć w spotkaniach formacyjnych, biorą udział w turniejach sportowych i organizują ogniska. W gronie ministrantów jest także kilku lektorów.
Schola to kolejna grupa, która mówiła o swoim uczestnictwie w życiu wspólnoty parafialnej. Istniejąca od 1992 r. grupa przeszła różne koleje losu. Śpiewające w niej dzieci dojeżdżają do kościoła nierzadko z odległych wiosek i bywa tak, że zimą przybycie na próbę jest niemożliwe. Dlatego na przestrzeni lat istnienia scholi wiele osób rezygnowało. „Nie poddaliśmy się jednak - podkreśliła przedstawicielka tej grupy - i obecnie nasza schola liczy 16 osób”.
Stosunkowo młodą grupą, bo powstałą w ubiegłym roku, jest koło KSM. Jest to grupa żeńska, bo jak dotąd nie udało się zaktywizować chłopców. „Staramy się czytać prasę katolicką - mówiła przedstawicielka - korzystamy ze zbiorów biblioteki parafialnej, uczestniczymy w pielgrzymkach pieszych do Częstochowy, Żuromina i z Przasnysza do Rostkowa, kilkoro z nas było na Europejskich Spotkaniach Młodych organizowanych przez wspólnotę z Taizé”.
Bardzo liczną (bo liczącą ponad 50 osób) grupą jest asysta procesyjna. W jej szeregach spotykają się wszystkie pokolenia parafian, od dzieci, młodzież, po ludzi w średnim wieku i starszych. „Nasza asysta - powiedziano w sprawozdaniu - uczestniczy w procesjach eucharystycznych wokół kościoła z racji I niedzieli miesiąca, Rezurekcji, uroczystości i oktawy Bożego Ciała, Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego. Dbamy też o nasze chorągwie i feretrony. Chcemy jak najdłużej zachować te piękne, polskie i katolickie zwyczaje”.
W parafii działa także 12 kół różańcowych, które skupiają głównie kobiety starsze i w średnim wieku. Bolączką tych grup jest brak ludzi młodych. Parafianie skupieni w kołach kultywują szczególnie Różaniec październikowy, przewodniczą modlitwom różańcowym podczas adoracji w Wielki Piątek i Wielką Sobotę, w maju odmawiają Litanię Loretańską przy wioskowych kapliczkach; włączają się także w różne akcje duszpasterskie na terenie parafii.
Swoistym organem doradczym dla Księdza Proboszcza jest parafialna rada duszpastersko-gospodarcza, która skupia 18 osób. Większe wioski mają w niej po dwóch przedstawicieli, mniejsze po jednym. „Staramy się angażować w życie parafialne na miarę naszych możliwości - mówili. - Wyrażamy swoje zdanie w sprawach duszpasterskich i radzimy w sprawach gospodarczych”.
O swoim uczestnictwie w życiu duszpasterskim mówili także reprezentanci najmłodszego pokolenia parafian - dzieci. Wiele z nich należy bądź to do koła misyjnego, bądź biblijnego. Dzieci wyraziły wdzięczność Księdzu Proboszczowi za wiele inicjatyw, podejmowanych z myślą o nich. Dzięki organizowanemu przez kilka miesięcy kołu komputerowemu dzieci mogły poznać zasady obsługi komputera i korzystania z Internetu. Co roku na Sylwestra ich liczne grono bierze udział w balu, organizowanym przez Proboszcza, a w tym roku zaś za gorliwe uczestnictwo w niedzielnej Mszy św. dzieci pojechały na wycieczkę do Olsztyna.
Istotną płaszczyzną duszpasterską jest katechizacja. W 4 szkołach podstawowych w parafii, obok ks. Augustynowicza prowadzi ją troje katechetów świeckich. „W pracy katechetycznej wspierają nas dyrektorzy szkół, jak też inni nauczyciele, którzy z życzliwością odnoszą się do nas i naszej katechetycznej pracy” - podkreślili w sprawozdaniu sarnowscy katecheci.

Przebieg wizytacji

Spotkanie Biskupa Romana z parafialną wspólnotą rozpoczęło się od porannej Mszy św., którą poprzedziło sprawozdanie 5 z kilkunastu grup parafialnych działających na terenie parafii.
Biskup Roman w dialogowanej homilii do uczestników Eucharystii, wśród których większość stanowiły dzieci, mówił, gdzie i jak odnaleźć należy Pana Jezusa. Dzieci chętnie udzielały odpowiedzi i mimo młodego wieku słuchaczy odpowiedzi padały rezolutne i przemyślane. „Chciałbym, żebyście z dzisiejszej Ewangelii zapamiętali, że Pan Jezus jest w każdym człowieku” - mówił do dzieci Ksiądz Biskup.
Po Mszy św. zebrani udali się do znajdującej się nieopodal parafialnej biblioteki multimedialnej. Po obejrzeniu zbiorów Biskup Roman poświęcił bibliotekę i świetlicę. Kolejnym miejscem, na którym Biskup Marcinkowski spotkał się z wiernymi był cmentarz, gdzie w modlitwie polecał Bogu dusze zmarłych tej parafii.
Ostatnim punktem wizyty pasterskiej była Msza św. ingresowa. Rozpoczęła się ona od procesyjnego przejścia na czele z orkiestrą strażacką do kościoła. Po powitaniu Księdza Biskupa sprawozdania ze swej działalności złożyły pozostałe grupy parafialne. Po nich o swoim 3--letnim pobycie w sarnowskiej wspólnocie, o przeprowadzonych pracach, zamierzeniach na przyszłość, troskach i radościach opowiedział jej proboszcz ks. Jan Augustynowicz.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

31 powodów, by wziąć różaniec do ręki. Rusza wyjątkowy cykl na październik na niedziela.pl!

2026-09-30 19:04

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Czy różaniec musi być trudny, długi i odklejony od codzienności? W tym roku udowadniamy, że nie. Od 1 października na portalu niedziela.pl oraz w Niezbędniku Katolika rusza wyjątkowy, codzienny cykl rozważań różańcowych, który odpowiada na to, czym naprawdę żyjesz.

Październik to czas, w którym Kościół w sposób szczególny zaprasza nas do modlitwy różańcowej. Często jednak brakuje nam sił, czasu, a czasem po prostu słów. Wydaje nam się, że aby się modlić, musimy być idealni, skupieni i pozbawieni trosk.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję