„Bez łask Bożych/ trudno jest przejść/ drogę życia/ jakże często jest ona/cierpieniem jak kolcami najeżona/ O łaski trzeba kornie i z ufnością/ prosić Boga/ i dziękować Mu z wdzięcznością/
za ich otrzymanie/ - napisał w jednym z wierszy Waldemar Maciążek, z wykształcenia prawnik, z zamiłowania poeta.
Waldemar Maciążek jest emerytowanym radcą prawnym. Mieszka w Sosnowcu. Jest członkiem zarządu Sosnowieckiego Klubu Literackiego. Jest także członkiem Stowarzyszenia Twórców Kultury Zagłębia Dąbrowskiego
oraz sekretarzem warszawskiego Stowarzyszenia Autorów Polskich, Oddział w Będzinie.
Zamiłowanie do poezji wyniósł z rodzinnego domu. Pogłębiła je szkoła średnia, w której nawet założył kółko literackie. Nie ukrywa, że niebagatelny wpływ mieli także aktorzy byłego Teatru Rapsodycznego
w Krakowie, którzy zaraz po wojnie często składali wizyty w szkołach, recytując wiersze o tematyce patriotycznej. Dziś inspirację czerpie z obserwacji życia oraz z muzyki, zwłaszcza utworów Fryderyka
Chopina.
Maciążek przez długie lata pisał do tzw. szuflady, czyli dla własnej przyjemności. I tak powstawało ponad 500 utworów. Dopiero w 1994 r. zdecydował się odkryć szerszej publiczności swoją pasję.
Od tego czasu z powodzeniem bierze udział w różnych konkursach literackich, lokując się w czołówce nagradzanych autorów. Kilka jego utworów zostało zamieszczonych w antologii wierszy religijnych Światło
odkupienia. „Tworzenie wierszy to potrzeba duszy. Zawsze lubiłem poezję, zwłaszcza Mickiewicza, więc pisanie jest niejako naturalną koleją rzeczy. Daje mi wiele satysfakcji i zadowolenia”
- powiedział w rozmowie z Niedzielą Waldemar Maciążek. Autor twierdzi, że istnieje coś takiego jak natchnienie. Zdarza się, że niektóre utwory powstają przez wiele miesięcy, ale bywa i tak, że pierwsza
myśl jest najlepsza. Literaturze poświęca coraz więcej czasu. Pisze, ale bywa także jurorem w konkursach krasomówczych dla aplikantów radców prawnych i adwokackich. W niedalekiej przyszłości ma zamiar
wydać tomik wierszy.
Czterodniowa podróż Ojca Świętego do Francji przyniosła słowa skierowane nie tylko do francuskich katolików. Od Paryża przez Lourdes po Metz Papież mówił o godności człowieka, młodych, cierpieniu, misji Kościoła, pokoju i pojednaniu. Dziesięć szczególnie mocnych wezwań tworzy swoisty „dekalog”, który może stać się wskazówką nie tylko dla wierzących, ale także dla społeczeństw, narodów i tych, którzy decydują o ich przyszłości.
Już pierwszego dnia, w siedzibie UNESCO, Leon XIV postawił pokój w centrum swojej podróży. „Najstraszliwszym spośród «dzieł człowieka» jest wojna” - mówił.
W tak zwanej „starej liturgii”, przed Soborem Watykańskim II, kapłan sprawujący Eucharystię wraz z wiernymi, po zakończeniu celebracji odmawiał modlitwę do Matki Bożej i św. Michała Archanioła. Słowa tej ostatniej ułożył papież Leon XIII, a wiązało się to z pewną niezwykłą wizją, w której sam uczestniczył.
Opisana ona została w krótkich słowach przez przegląd Ephemerides Liturgicae z 1955 r. (str. 58-59). O. Domenico Pechenino pisze: „Pewnego poranka (13 października 1884 r.) wielki papież Leon XIII zakończył
Mszę św. i uczestniczył w innej, odprawiając dziękczynienie, jak to zawsze miał zwyczaj czynić. W pewnej chwili zauważono, że energicznie podniósł głowę, a następnie
utkwił swój wzrok w czymś, co się unosiło nad głową kapłana odprawiającego Mszę św.
W obliczu kryzysu powołań i problemów ekonomicznych nie ulegajcie „pokusie ducha przetrwania”. Niech wasze klasztory będą „oazami prawdziwego i głębokiego pokoju”, w których można słuchać Boga. Przyszłość życia kontemplacyjnego należy budować nie wokół utrzymania struktur, lecz rozeznawania tego, czego domaga się Duch Święty - wskazał Ojciec Święty dominikańskim mniszkom kontemplacyjnym.
Podczas audiencji dla Międzynarodowej Komisji dominikańskich mniszek kontemplacyjnych papież wskazał na „fundamentalną wartość życia klasztornego: milczenie”. Jest ono potrzebne nie tylko do zachowania obserwancji i zapewnienia spokoju we wspólnocie, ale także do „spojrzenia w głąb siebie” oraz zwracania uwagi na siostry ze wspólnoty i osoby spoza niej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.